Zauważyłem, że przy niektórych laskach kręcą się goście którzy zachowują się bardzo dziwnie.
Przykład (autentyczny) będzie taki:
Jakaś laska 10/10 dodaje zdjęcie na fb.
Jakiś gość komentuje „piękna”, a na to mu inny, dość dobrze zbudowany i trenujacy boks, odpowiada, by wypierdalał.
Inny przykład:
Gość zagaduje laskę na ulicy i dostaje parę dni później wpierdol, od jakiegoś innego i ma zostawić tę dziewczynę, bo on (spuszczający wpierdol) z nią kręci.
Kolejny:
Zagaduje/pisze do laski a ona zaczyna sukować i daje magiczny tekst „spierdalaj”. Moja mowa jest krótka, mówię/piszę z pełnym lekceważeniem, by czasem mnie za długo nie goniła, bo się zmęczy. Następnego dnia pisze do mnie gość na fb i grozi, że jak jeszcze raz będę mieć sapy do jego koleżanki, to mi łeb rozpierdoli.
Co zrobić z takimi „samcami alfa”, ktoś też ma takie problemy? Jakich lasek omijać, by w przyszłości moje minetki nie były ubogie w zęby? 
Idź na siłownie i trenuj jakieś sztuki walki,polecam boks. Wtedy nie będziesz się bał:)
Pozdrawiam
Wyślij im swój adres, ja wysyłam jak mam takie akcje. Działa w 100%, dlaczego? Bo Ci kolesie to POZERZY , mocni w gębie a jedyne co mają dobrze wytrenowane to kciuki od Tekena na androida.
Takie posunięcie dużo daje do myślenia oponentowi.
Potwierdzam, 90% tego typu pseudo koksów którzy mi grozili było tylko mocnych w gębie i/lub w klawiaturze
To sa niepewne siebie cipki, ktore od razu reaguja agresja, bo sie boja, ze ktos moze zajac ich miejsce dlatego ich jedynym argumentem jest "wpierdol". Jak kolega wyżej wspomnial, dobra bedzie silka, bo jak ktos widzi takiego typa, ktory widac, ze mial stycznosc ze sztanga 2 razy sie zastanowi zanim cos powie. Ja odkad wrzucilem na siebie 15+ nie przypominam sobie w moja strone tego typu zachowan.
Daje rady tylko wtedy, gdy sam coś przetestuję i poznam.
A ja cale życie miałem takich głęboko
kilka razy w morde w życiu dostałem i kilka razy sam komuś przywalilem. Był taki czas kiedy to przez zbytnie utożsamianie się z pseudoanarchami nasza jedyna rozrywka było "ganianie się z lysymi po osiedlach" i nauczyłem się ze morda nie szklanka-sie nie stlucze.
W ten sposób argumentuje ludziom czemu bicie dzieci nie ma sensu. Bólu sie można nauczyć i gdy pokażemy ze teoretycznie najciezsza kara nie odnosi rezultatu bo karany się nią nie przejmuje to całe wychowanie spalone. W większości przypadków jak taki kark zobaczy, ze kurwa jedyny hak jakiego ma na ciebie nie działa to zostaje bez argumentow. Sztuki walki polecam jak najbardziej ale nie po to by umieć się bic. Tam cie naucza, ze wpierdol nie boli
gdy to ona się zastanawia-wygrales
gdy ty...zaopatrz się w apap bo pewnie będzie ja glowa bolec
No problem w tym, że moja morda to dość ładna szklanka i zbić się jednak może
. A tak ogólnie, to jestem gościem postury Pawła Rawskiego i nie ma opcji na siłownie, a o sztukach walk nie wspomnie, bo lekarz by mnie zajebał
. Całą szkołę (podstawówka) byłem trochę męczony, przez klasowych patusów, którzy nie mieli matek, bo np. piły, a jak zobaczyli, że przyprowadza mnie moja, (w tych pierwszych klasach)to mało kurwicy nie dostali.
Wychodzi na to, żeby zmienić target, ale nie wiem czy takie 7 będą wystarczające, chcę się rozwijać. W sumie w takim wypadku, jak muszę najpierw obczaić laske na FB, by zobaczyć w jakim środowisku się kręci, to DG na spontanie odpada.
Jeśli zaprzeczają to dobrze - znaczy, że się uda.
"Jak nie ta, to... od razu inna!" - AlphaMale, Mateusz Grzesiak
"Swoją drogą zdobywanie średnich tez nie zawsze jest łatwe bo one lubią się dowartościowywać poprzez zlewanie." - Ktoś z tego forum
tylko ze na takich treningach uczą się bic czyli nie tylko jak zadawać ciosy, ale tez jak je przyjmować, jak upadać itd. Nie znam nikogo kto trenuje boks tajski kto by miał zniszczona buzke od tego choć częstym urazem jest np wybita szczeka. Nie zauwazylem tez żeby któraś kobieta narzekała na ich facjaty.
EDIT:
Ze mnie w pierwszej robocie się śmiali żebym obok drabiny nie stawał bo ktoś zebra pomyli ze szczeblami. W dupie to miałem a śmiać się przestali jak przyszedł taki jeden murarz po kilku piwach (rękę miał szersza od mojej klaty) i "przeleciał" nad moim barkiem. Postura o niczym nie świadczy to po pierwsze. Po drugie to jak się przekonasz, ze "ładna morda" tez się nie tlucze to przestaniesz pokazywać postawę tego ustępującego i zobaczysz ze to tobie zaczną ustępować(oczywiście zawsze może się trafić odważny i wtedy pewne umiejętności mogą ci się przydać). Po trzecie to nos miałem składany 3 razy(raz przez takiego odważnego) i nie przeszkadzało to żadnej dziewczynie, a mojej żonie nawet(nie wiem czemu) się podoba
gdy to ona się zastanawia-wygrales
gdy ty...zaopatrz się w apap bo pewnie będzie ja glowa bolec
W tym przypadku problemem nie są grożący Goście tylko Laski. Ściślej mówiąc nasuwa się pytanie co to za Dupy? Moja rada... zmień źródło szukania Kobiet. Wokół normalnych Kobiet/Dziewczyn takie patologie zdarzają się sporadycznie i nie robiłbym z tego problemu natury globalnej
Najwyraźniej mamy inne pojmowanie rzeczywistości. Komuś przypadnie Moja wersja, Komuś Twoja... takie życie.
Może i ściągają takich rozemocjonowanych typów. Tacy kolesie to niewolnicy gadziego móżdżku
W życiu kierują się toksycznymi emocjami, szybko popadają w poczucie winy, frustrują się i odczuwają niepokój z mało istotnych powodów. Nieodporni na porażki, ludzie sukcesu nono... Prawdziwi samcowie alfa
Na pewno wiele w życiu osiągną, obijając mordy, grożąc, pakując na siłce, waląc tatuaże, paląc gumę w swoim marcu. Laskom bez poprawnego wzorca w domu to imponuje.
Tak stworzą związek wypełniony szczęściem aż po śmierć o ile laska nie spuści takiego w kiblu. Wtedy może się okazać, że ów osobnik chętnie swojej miłości wpierdoli, za którą gotów był ujebać innego.
Na takich siła spokoju i zrozumienie.
_____________________________________________________________
Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.
Jak to ? A ci kibice na forum, gdzie się ogłaszałeś ?
Bierzemy je stąd, że jesteśmy młodzi i u nas są takie akcje. Po porostu jest pełno zjebów, kozaków co naoglądali się filmów i grają bad boyów. Co też w szkołach mając siłę roztawiali innych i teraz próbują pięścią świad podbic
Jeśli zaprzeczają to dobrze - znaczy, że się uda.
"Jak nie ta, to... od razu inna!" - AlphaMale, Mateusz Grzesiak
"Swoją drogą zdobywanie średnich tez nie zawsze jest łatwe bo one lubią się dowartościowywać poprzez zlewanie." - Ktoś z tego forum
Wiec proste. Chcecie się obracać w takim środowisku to się przystosujcie do niego(nauczcie się bic i zbierać wpierdol). Nie chcecie to znajdzie inne środowisko. Największy problem u ludzi chyba faktycznie polega na tym ze sami kurwa nie wiedza czego chcą.
gdy to ona się zastanawia-wygrales
gdy ty...zaopatrz się w apap bo pewnie będzie ja glowa bolec
Niby racja, ale takie środowisko może się samo przypałętać do jakiejś dziewczyny i ona sama może o tym nie wiedzieć. Będzie narzekać, że jest sama, bo każdy kto do niej raz zagada dostanie wpierdol od jej adoratora co sam boi się do niej zagadać, a jej o nim nic nie będzie wiadomo. Koleżabka siostry miała w tech. Takiego przez 1.5 roku
Jeśli zaprzeczają to dobrze - znaczy, że się uda.
"Jak nie ta, to... od razu inna!" - AlphaMale, Mateusz Grzesiak
"Swoją drogą zdobywanie średnich tez nie zawsze jest łatwe bo one lubią się dowartościowywać poprzez zlewanie." - Ktoś z tego forum
Moja zona miała takiego w liceum. Dzięki niemu ja poznałem. On chodził, wkurwial się i mi groził, a ja miałem fajna dziewczynę


Problem tu leży taki, ze nie można się bać takich ludzi bo są naprawdę nie groźni.
A proponuje tak jak ktoś juz proponował porzucić FB bo wy będziecie obczajac profil laski a w tym samym czasie podbije do niej taki Anarki i zaprosi ja na film i wino. Filmu nie zobaczy, wina nie wypije a wy dalej będziecie siedzieć przed kompem i sprawdzać profil laski która właśnie będzie kończyć z Anarkim dopalac papierosa
Zamiast tyle myśleć to ruszcie ludzie dupy
gdy to ona się zastanawia-wygrales
gdy ty...zaopatrz się w apap bo pewnie będzie ja glowa bolec
Taki anarki to by mi się przydał w moim mieście. Poszedłbym na DG i miałbym wszystko ogarniętę, chociaż to nie jest takie trudne. Raz zagadałem laske i nie wiedziałem potem co powiedzieć, to gdy zapadła cisza, zaczęła sama temat ciągnąć, ale zjebałem bo jeszcze tego samego dnia na fb pisałem czy nie chce się spotkać. No trudno, nic nie straciłem, a doświadczenie doszło
Jeśli zaprzeczają to dobrze - znaczy, że się uda.
"Jak nie ta, to... od razu inna!" - AlphaMale, Mateusz Grzesiak
"Swoją drogą zdobywanie średnich tez nie zawsze jest łatwe bo one lubią się dowartościowywać poprzez zlewanie." - Ktoś z tego forum