Siema, będąc na diecie i powoli przygotowując się do pierwszych podejść DG, siedząc w upalny dzień w swojej izdebce, pomyślałem o jednej rzeczy. Dużo razy czytałem, że facet powinien być wewnętrznie nieporuszony reakcjami kobiety. O co tutaj chodzi? Ja mam tak, że dość mocno reaguję emocjonalnie na różne rzeczy. Może to związane jest z moją osobowością. Wychowywany byłem przez matkę. Jestem dość wrażliwy. Ale wrażliwość to nie moja najmocniejsza cecha. Mam bardzo zmienną osobowość. Robiłem sobie testy osobowościowe i wychodzi mi, że jestem połączeniem sangwinika z melancholikiem (rzadka przeciwstawna mieszanka). Na enneagramie wychodzi mi raz 4 a raz 7. Jeden dzień czuję się bardzo silny, gadam na luzie z ludźmi, tryskam kreatywnością, na inny dzień jestem przymulony, kapryśny itp.
O co chodzi z tym wewnętrznym nieporuszeniem?
I czy jeśli facet jest emocjonalny to dobrze czy źle?
Gruba rozkminka ;p Tych testów na osobowość nie brałbym zbyt poważnie. Pewnie to jest na zasadzie że zakreślasz warianty A, B, C, D i później czytasz rozwiązanie, w zależności od tego czego zaznaczyłeś najwięcej. Takie tam durne zabawy rodem z bravo girl, które swoją wiarygodnością dorównują horoskopom.
Jeżeli chodzi o obojętność na kobiece reakcje- musisz to sobie wyrobić właśnie przez poznawanie ich jak najwięcej. Twoja wrażliwość nie powinna być tutaj problemem, zresztą w wraz z zagadywaniem do dup będzie ona stopniowo topnieć.
Pozdrawiam i powodzenia.
Nie poruszony znaczy = jeśli się z czymś nie zgadzasz to tak jest i się tego trzymasz "silna rama". Jeśli zabierasz jej cukierka to nie ważne co ona zrobi będzie płakać szlochać pod, żadnym pozorem nie możesz jej go oddać.
W skrócie trzymaj się swojego zdania i swoich poglądów nie daj za nic podeptać. Chyba ,że nie masz racji w jakiejś kwesti wtedy przyznajesz jej racje jak przystało na osobę inteligentną.
Nie wierzę w przeznaczenie w życiu chodzi o to ,żeby zgrać się w czasie.
Nie poruszony znaczy = jeśli się z czymś nie zgadzasz to tak jest i się tego trzymasz "silna rama". Jeśli zabierasz jej cukierka to nie ważne co ona zrobi będzie płakać szlochać pod, żadnym pozorem nie możesz jej go oddać.
W skrócie trzymaj się swojego zdania i swoich poglądów nie daj za nic podeptać. Chyba ,że nie masz racji w jakiejś kwesti wtedy przyznajesz jej racje jak przystało na osobę inteligentną.
Nie wierzę w przeznaczenie w życiu chodzi o to ,żeby zgrać się w czasie.
Och ziom.... najpierw zacznij chcieć i działać, potem dopiero pomyślisz...
Z interakcji zdobędziesz mnóstwo odpowiedzi, w tym odpowiedź na to kim jesteś.
Bo w ludziach będziesz się odbijał, w sensie Twoja osobowość - ale pamiętaj - że lustro jest każde inne, ale sens ogólny będzie podobny.
Miej jednak cel po co Ty chcesz do tych dziewczyn. Umówić się, porobić ciekawą rzecz razem i poznać to dobry kierunek na początek - Ci podpowiem. Resztę dowiesz się potem.
Widziałem facetów którzy nie powinni mieć w ogóle dziewczyn a mają, i to całkiem niezłe
Najpierw wyjdź i na tym co doświadczysz analizuj, forum to tylko pomoc, wskazówki.
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.