Cześc wszystkim.
Mam na imię Michał- 20 lat.
Piszę tu, bo mam pewien problem, co jest z resztą oczywiste.
Zacznę wszystko od początku.
Ponad miesiąc temu zerwała ze mną dziewczyna. Byliśmy razem przez 11 miesięcy. Jestem na 1 roku studiów i jesteśmy oboje na tym samym kierunku, czyli spędzamy ze sobą praktycznie większość czasu. (wiem co sądzicie o wiązaniu się z dziewczyną z klasy itd.).
Oczywiście ja lamentowałem itd. Mówiłem, że się zmienię i robiłem to przez tydzień po zerwaniu, a kolejny próbowałem pisać do niej jak tam itd. Krótko mówiąc byłem cipą.
Za każdym razem kiedy do niej pisałem odpisywała. Zacząłem czytać sposoby na odzyskanie jej itd - to, że mam urwać kontakt. Zrobiłem to i od 3 tygodni nie mam z nią kontaktu, lecz ostatnio dodała pewne zdjęcie .. nie byłoby nic w tym dziwnego, ale jest to jej zdjęcie, które zrobiła sobie 3 lata temu w wakacje, a kiedy Mi je pokazywała to mówiłem jej za każdym razem, że jest to jej najpiękniejsza fotka, dlatego nie sądzę, że dodała je bez powodu ..
Jest jeszcze jedna ważna kwestia. Przed tym jak zacząłem się z Nią spotykać to kolegowaliśmy się w trójkę razem z jej najlepszą kumpelą, ale potem coś między nami zaiskrzyło itd.
Po zerwaniu wiadomo .. ta koleżanka wyzywała Mnie od najgorszych itd.
Ostatnio jednak do Mnie napisała ( koleżanka ) i wyjechała z tekstem, że jest teraz na wakacjach itd. a kiedy wróci to może pójdziemy gdzieś razem w trójkę ( razem z byłą ) na jakieś spotkanie czy coś.
Nie odpowiedziałem jej na pytanie, tylko się zmyłem mówiąc, że muszę lecieć.
Wiem, że czuję coś jeszcze do swojej byłej i dlatego realizuję ten plan na odzyskanie jej .. zobaczyłem jakie błędy popełniłem, staram się odbudować pewność siebie ( chodzę na imprezy itd.), zacząłem biegać.
Wracając do głównego pytania .. jak mam rozumieć zachowanie Mojej byłej ? Czy nie jest pewna swojej decyzji ?
Tyle pytań, a nie wiem co o tym myśleć ..
Przepraszam, że dodaję aż tak długi artykuł i Ty drogi czytelniku jeśli doczytasz do końca to dziękuję.
P.S. Szukałem podobnych tematów, ale nie było podobnej sytuacji.
3. Kasowane będą wszelkie posty zawierające prośby pomocy przy powrocie do byłej. Strona jest o podrywaniu kobiet a nie o ich odzyskiwaniu. Użytkownicy nie stosujący się do tego punktu będę po jednym ostrzeżeniu banowani.
Zerwała = nie chce z Tobą być, proste jak rogalik. Co to za lamentowanie i "zmienianie się" skoro nic nie zrobiłeś - chyba, że nie napisałeś.
Olej ją
nie byłoby nic w tym dziwnego, ale jest to jej zdjęcie, które zrobiła sobie 3 lata temu w wakacje, a kiedy Mi je pokazywała to mówiłem jej za każdym razem, że jest to jej najpiękniejsza fotka, dlatego nie sądzę, że dodała je bez powodu .. No powód był taki, że długo się nie odzywałeś , więc trzeba Cię jakoś sprowokować
Zła nie była - tylko w ch**a leciała
Dobra patelka - to podstawa związku
Zdjęcie mogła dodać na dobrą sprawę z trzech powodów:
a) ktoś trzeci którego chciała zdobyć kopnął ją w 4 litery i chce odzyskać swojego 'pieska' który zapewnia jej poczucie bezpieczeństwa i podmosi samoocene.
b) uznaje twoją opinie za głos męskiej społeczności i chce wrzucić ładną słitfocie żeby ktoś innyy mógł ją zobaczyć.
c) niesiona romantycznym porywem serca chce do Cb wrócić (sorry za naukowy wtręt, ale bez zmniejszania ogólności twierdzenia możemy odrzucić tą hipoteze)
Jeśli bardzo chcesz to idź. Jeśli się na to zdecydujesz to podczas spotkania traktujesz ją jak KOLEŻANKĘ. Masz kategoryczny zakaz robienia maślanych oczek, prób trzymania jej za rękę, zero wysyłania jej IOI. Jeśli ona coś zainicjuje możesz spróbować w to znowu wejść tym razem znając swoją wartość i nie zachowując się jak needy/piesek/cipa (niepotrzebne skreślić)
Oho- zaczęło się. Wraz z przywróceniem forum po lewej stronie, powracają również waflowe tematy.
Hispanus- nie wstyd Ci się tak nad sobą użalać? Masz 20 lat, a więc zachowuj się jak na 20- latka przystało. Ja pierniczę, skąd wśród facetów pojawia się taka fanatyczna nostalgia za byłymi? Nigdy tego nie rozumiałem i prawdopodobnie nie zrozumie. Trochę nad tym myślałem i doszedłem do wniosku że chyba taki płaczek jeden z drugim muszą mieć absolutnie bezstresową egzystencję- stąd nie potrafią sobie poradzić z tak błahymi sprawami jak rozstanie. Ja z kolei nie raz dostałem od życia po dupie i nie w takich sytuacjach spadałem na cztery łapy. Dzięki temu się zahartowałem i informacja o końcu związku zazwyczaj spływała po mnie jak po kaczce.
Hispanus- pewnie jesteś bananowym chłopcem i całe życie miałeś wszystko podawane na tacy, dlatego stąd taki temat a nie inny.
Nic z tego nie rozumiesz, bo po jaką cholerę w ogóle starasz się rozumieć? Dodała zdjęcie, a Ty siedzisz i rozkminiasz co to znaczy.. a może w ogóle nic nie znaczy, dodała to zdjęcie od tak, bo jej się nudzi.. a Ty już sobie dorobiłeś całą historię w głowie.
Zajmij się czymś ciekawszym niż stalkowanie swojej ex i rozkminianie każdego jej pierdnięcia.
---------
Nigdy porażka. Zawsze lekcja.
Gdzie tam... Idź się spotkać z nimi, pograj troche, zalicz ją, jej koleżanke, zajmij się sobą, obustronne korzyści. Pokaż czułość, powiedz, że dalej uważasz, że piękna fotka, zrób inaczej niż Ci radzą. Ale jeśli uważasz, że się rozczulisz to olej sprawę i tyle
. To zależy czego chcesz, bo jak chcesz sobie pograć w jej gierki to pograj, ja bym napisał a potem dawał sprzeczne sygnały, zrobisz jej sieczke i się jej odechce gierek a może i przelecisz na pożegnanie
, wiesz coś w stylu "oh, tak pięknie wyglądasz, nadal mnie podniecasz, ale nie powinniśmy...". Ona się czegoś nauczy, a i sobie przyjemność sprawisz jak i jej skoro taka sytuacja się jej podoba. Obchodzisz się z nią jak z jeżem. Albo na sk*rwysyna albo w ogóle. Bo z kimś kto manipulować chce to obchodzić się łagodnie nie ma sensu. Przecież, jak ma na Ciebie parcie, to chyba nic złego, że ją przelecisz nie? Wiesz, wszyscy Ci tu pierdu, pierdu, laska Cie w ch*ja ładuje, zostaw bo przecież tak Cie zraniła, a ona (choć nie mi jej oceniać, mówie generalnie jak sprawa w większości wygląda) obgaduje 30-stego już chłopaka na fejsbuku z koleżankami i wyśmiewając jak to do niej nie napisał kolejny napaleniec, przy okazji obmyślając jak obrócić sobie kolejnego fagasa, żeby się to pochwalić jakie to ona powodzenie ma. Jesteś na wygranej pozycji, bo to ona próbuje. I nie mówię tu, że kobiety są złe. Po prostu większość tych młodych niedojrzałych tak się właśnie zachowuje. Z CAŁYM SZACUNKIEM DLA PRAWDZIWYCH KOBIET.
Nie rozumiem tutaj podejścia niektórych, od razu ci*a sratatata... To, że napisałes to nic złego, że lamentowałeś to owszem. Ja w tej sytuacji skupiłbym się tylko na seksie. Kobieta dobra do związku takich jazd Ci robić nie będzie
. Poza tym, młody jesteś baw się. Te granie w ich gierki to zabawna sprawa, tak łatwo je rozgryźć, że mi osobiście czasami sranie sprawia mi więcej problemu
, szczególnie u takich młodych piękności co to myślą, że wyglądem zmanipulują każdego i wystarczy troche poudawać, żeby frajer łyknął. Nawet nie masz pojęcia, jak łatwo takie zdobyć, chociaż w przekonaniu dużej części, to niemożliwe
. Sorki za wulgarność i anty-moralizatorski ton. Nawet nie musisz walczyć ich bronią, tylko inteligentnie odpowiadać na swoją korzyść. Potraktowałbym tą znajomość ironicznie z fundamentem na małe "conieco".
I pamiętaj, dobra kobieta grać nie będzie, a na pewno nie w ten sposób. I nie liczyłbym na dojrzałość u takiej młodej dziewy. A te związki chłopaku w tym wieku to bym sobie darował osobiście. Bo tak jak My tutaj raportujemy NG czy DG (chociaz ja już za stary jestem, swoje przeżyłem
), i myslicie jak to włożyć trudno, tak one czekają tylko na takich chłoptasiów co się to będą głowić i troić, robiąc z siebie pośmiewisko wśród jej dziewczęcej społeczności.
---------------------------------------------------------
, przycisk edycja chyba jednak służy do cze
Chyba nie widziałem w regulaminie, że nie można kasować wpisów w tematach które są do zamknięcia... Ale cóż... Mam chociaż unikalny podpis pod nickiem