Witam. Ostatnio znalazłem na facebooku dziewczynę od której nie wziałem numeru telefonu, nawet nie wiedziałem jak się nazywa,ale wiem, że wpadłem jej w oko. Chciałem do niej napisać, nawet jeśli mnie odrzuci, ale ogarnąłem, że ma wielu znajomych w tym są tez moi dalsi znajomi. Po przemyśleniach i strachu przed napisaniem, wywnioskowałem, że wszystko co mnie ogranicza to strach przed tym, że ''inni będą mówić'' i że ona komuś powie, że ze mna pisze czy coś. Miał ktoś z was tak kiedyś ? Jak sobie z tym radzicie ? Wynika z braku pewności siebie ? Przełamać się i mieć wywalone? Z dziewczynami z którymi nie mam wspólnych znajomych nie mam takich problemów.
Znajomi mogą cię nawet pozytywnie ocenić, nawet jeśli wprost ci o tym nie powiedzą:) W końcu ludzie zazdroszczą odwagi pewności siebie w podrywie i innych płaszczyznach życia
Znajomi mogą cię nawet pozytywnie ocenić, nawet jeśli wprost ci o tym nie powiedzą:) W końcu ludzie zazdroszczą odwagi pewności siebie w podrywie i innych płaszczyznach życia
Pisz !!!! Znajomi nie będą żyć za Ciebie
Zła nie była - tylko w ch**a leciała
Dobra patelka - to podstawa związku