Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Co robić?

23 posts / 0 new
Ostatni
Snchazor
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Łódz

Dołączył: 2015-07-11
Punkty pomocy: 0
Co robić?

Siemaneczko, a więc tak: byłem z laską pół roku, w ciągu trwania tego związku raz ze mną zerwała(impreza>alkohol>kłótnia), załamałem się,no , ale wróciliśmy do siebie i świata po za nią nie widziałem. Ostatnio znowu impreza, najebałem się ogromnie, pokłóciliśmy się i hmm kazałem jej spierdalać z mojego życia xD. No już nie jesteśmy razem, ja trafiłem na tę stronkę ( wiem co robiłem źle - nie widziałem świata poza nią, za bardzo się poświęcałem, załamania, rozjebane ręce z wkurwienia. Na szczęście teraz już chyba dorosłem, bo przeżyłem to normalnie. Laska powiedziała, że nikt tak nie będzie mówił do niej i traktuje te słowa jak zerwanie i że potrzebuje czasu i że nie wie czy do siebie wrócimy. No spoko tylko laska ciągle się ze mną umawia na spotkania (także chyba czasu nie potrzebuje) tak samo ciągle pisze, że tęskni i tak dalej. Jak się chce ze mną umówić to milutka, a jak się spotykamy to się zachowuje hmm gorzko, że tak powiem.

No i mam do was bracia pytanie: Czy jak się znowu będzie chciała umówić (czyli pewnie dziś) to czy napisać: Albo idziemy na randkę i bez fochania zachowujemy jak ludzie, którzy chcą być razem, albo się nie spotykamy.

Czy może coś innego? Ogółem to teraz inne laski zaczęły ze mną flirtować (po rozstaniu), no, ale do tej mnie ciągnie.

Snchazor
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Łódz

Dołączył: 2015-07-11
Punkty pomocy: 0

A no i dopowiem jeszcze,że ona się długo o mnie starała i wczoraj rzuciła tekstem, że teraz moja kolej, ale niewiadomo czy to się opłaci xd

blasiu
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-10-16
Punkty pomocy: 219

Skoro kazałeś jej spierdalać ze swojego życia to po co żalisz się tutaj ?

Zła nie była - tylko w ch**a leciała
Dobra patelka - to podstawa związku

howtobepro
Portret użytkownika howtobepro
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Nibylandia

Dołączył: 2014-11-29
Punkty pomocy: 475

Ojoj jedna wielka dziecinada. Naczytałeś się blogów i stwierdzasz, że dorosłeś. Nawet jak do siebie wrócicie to będzie tak samo jak wcześniej, bo żeby się zmienić to trzeba czasu.

---------

Nigdy porażka. Zawsze lekcja.

Snchazor
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Łódz

Dołączył: 2015-07-11
Punkty pomocy: 0

Oj, jak atakują. Wam nigdy nie zdarzyło się zrobić czegoś po pijaku czego żałowaliście?

Zależy mi ogromnie na tej dziewczynie i chce żebyśmy byli razem.

blasiu
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-10-16
Punkty pomocy: 219

Oczywiście że zdarzyło mi się po pijaku spać na dziecięcej trampolinie Wink .Ale jako prawdziwy facet nigdy przenigdy nie wyzywaj kobiet .

Zła nie była - tylko w ch**a leciała
Dobra patelka - to podstawa związku

Snchazor
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Łódz

Dołączył: 2015-07-11
Punkty pomocy: 0

Dzięki Aint Saint Limo Smile Wypowiedź z perspektywy kobiety jest bardzo pomocna. A to nie jest tak, że jak facet się bardzo stara to kobieta traci zainteresowanie?

Elba
Portret użytkownika Elba
Nieobecny
Wiek: pełnoletnia
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1719

Nie wiem jak inne kobiety, ale gdyby do mnie facet powiedział: "spierdalaj", straciłabym je (zainteresowanie nim) na wieczność. Tak samo, gdyby przy mnie nie potrafił opanować agresji (jakiejkolwiek: werbalnej - czyli wyzwisk, jak i tej fizycznej).

W związku obie strony powinny się starać.

blasiu
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-10-16
Punkty pomocy: 219

Na początku jej to pasuje , a potem ma to gdzieś . Tak samo jak się kobieta stara to tobie to pasuje a potem masz wyjebongo dopóki nie dostaniesz kopa w dupe ;D

Zła nie była - tylko w ch**a leciała
Dobra patelka - to podstawa związku

blasiu
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-10-16
Punkty pomocy: 219

Musisz mieć ustalone granice . Polecę teraz romantyzmem : kobieta jest jak motylek w twoich dłoniach , jeśli ściśniesz dłonie zbyt mocno motylek się udusi , jeżeli za bardzo otworzysz to motylek odfrunie Wink

Zła nie była - tylko w ch**a leciała
Dobra patelka - to podstawa związku

pawkar
Portret użytkownika pawkar
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2015-02-21
Punkty pomocy: 432

Trochę ją olej, skoro powiedziałeś/pokazałeś że Ci "tak mocno" zależy, to teraz odpuść.
Zajmij się swoim życiem, uspokój emocje, pokaż jej że jesteś stabilny emocjonalnie, potrafisz ogarnąć swoje życie.
Nie stawiaj kobiety w centrum swojego życia, musisz sobie uświadomić, że jeśli chcesz być szczęśliwy, możesz być również bez niej. Wrzuć na luz z imprezami, znajdź pracę, odpicuj garderobę, mieszkanie itd.
Sama zacznie szukać kontaktu. Po za tym to że trochę poczytałeś to jest nic, potrzebujesz czasu na zmiany. Nie odmawiaj jej spotkań, ale nie pieskuj na nich, zachowuj się normalnie. Jeśli będzie odjebywać jakieś akcje, fochy itd. to ma to Ciebie nie ruszać, masz pozostać stabilny, nie wdawaj się w jej gry, bo gdy się w nie wdasz to przegrasz na starcie. Zachowuj się więc normalnie i zlewaj jej gierki.

Najpierw czymś się zajmij, nie myśl tyle o niej.

--------------------------------------------------------
Jeśli powiesz "nie udało się" staniesz się 10 razy silniejszy, niż gdybyś miał powiedzieć "co by było gdybym spróbował..."

pawkar
Portret użytkownika pawkar
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2015-02-21
Punkty pomocy: 432

Nie ma chłodzić tej relacji, tylko opanować swoje emocje, ma pokazać że nie jest cały czas na wyciągniecie ręki.
Tu nie o to chodzi, żeby unikać kontaktu, nie odpisywać itd.
Niech zajmie się też samym sobą, a nie lata za nią z wywalonym jęzorem, to przyniesie odwrotny skutek.

--------------------------------------------------------
Jeśli powiesz "nie udało się" staniesz się 10 razy silniejszy, niż gdybyś miał powiedzieć "co by było gdybym spróbował..."

blasiu
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-10-16
Punkty pomocy: 219

Ale przecież dziś są takie czasy , nie pasuje facet czy kobieta to zmiana i do kosza ;D .Kiedyś rzeczy się naprawiało a teraz zmienia się na nowe ;D

Zła nie była - tylko w ch**a leciała
Dobra patelka - to podstawa związku

blasiu
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-10-16
Punkty pomocy: 219

Nie jest to tylko domena mężczyzn , niektórych typów osobowości u kobiet również ( nawet ostatnio miałem taki przypadek ) było tylko czarne i białe , byłem zajebisty ,idealny a za parę miesięcy już najgorszy, nieudacznik, beznadziejny ;D

Zła nie była - tylko w ch**a leciała
Dobra patelka - to podstawa związku

bobimc
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2015-06-05
Punkty pomocy: 91

po pierwsze,jak po alko siada Ci na łeb to nie pij w jej towarzystwie (też tak mialem z gąską),po drugie wypadało by przeprosić,a po trzecie zlej ze dwa spotkania że niby nie masz czasu...fakt obie strony powinny się starać w związku,ale z autopsji wiem,ze ta osoba,która się stara bardziej jest na straconej pozycji,olej ją ze dwa razy brakiem czasu,a zobacysz ze pozniej bedzie inaczej się zachowywać.pozdro i powodzenia wariacie Smile

__________________________________________________
Jak się nie wie, co się gra, to się gra jeden-dwa.

Randi
Portret użytkownika Randi
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-05-20
Punkty pomocy: 437

Zachowaj twarz i daj sobie z nią spokój.

Starszy użytkownik forum powiedział mi kiedyś, że na "flache z kumplami"(czyt idziesz się napić, żeby się po prostu napruć) kobiet się nie zabiera i jest w tym stwierdzeniu wiele prawdy. Nic dobrego potem z tego nie wynika.

Nawzajem będziecie napędzać toksyczność. Ty już się popisałeś a kobiety są bardzo pamiętliwe nawet jeśli chodzi o błahostki, nie mówiąc już o takim incydencie, który miał miejsce w twoim przypadku. Będzie to wywlekane nawet przy kłótniach o to, czy Ziemia jest płaska.

Kończ waść, wstydu oszczędź.

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

Celnie to Randi wypunktował. Pół roku związku to nie jest wcale tak dużo. Ba, to dopiero początki poważniejszych znajomości. A ty się na błędach chłopie nie uczysz, bo panna zerwała z tobą już drugi raz z tego samego powodu. Żeby nie było - uważam, że wina leży całkowicie po twojej stronie. Jeśli uważasz, że możesz się zmienić to sobie z nią dalej próbuj, laska się ciągle odzywa - znaczy, że jak dobrze to rozegrasz to bez problemu wrócicie do siebie. A jak wrócić do byłej to było już wałkowane setki razy na forum. BTW, nie kumam jak można powiedzieć własnej dziewczynie żeby spierdalała z twojego życia, kiedy wcale nie chcesz żeby spierdalała Wink