Cześć.
Postanowiłem założyć temat, ponieważ mam pewien problem. Mianowicie chodzi o to, iż większość lasek mi się nie podoba. Mam 18 lat i jakoś w przeciwieństwie do moich kumpli nie ciągnie mnie to dziewczyny która ma 16 lat bo po prostu uważam, że jest jak dla mnie za młoda i trochę jeszcze nie dojrzała.Nie wiem czemu, ale znajomi dziwią mi się, że tak mówię. I tu mam właśnie problem, a mianowicie, nie podoba mi się większość dziewczyn, które "powinny" mi się podobać. Inaczej, mam w głowie można powiedzieć kilka dziewczyn z mojego miasta, które po prostu mi się bardzo podobają i teraz patrząc na inne odrzucam je, bo nie dorównują tamtym. Tylko niestety jest tutaj mały problem, bo zaraz napiszecie, czemu nie zagadam do tych, ładnych.Nie zagadam, bo ich nie znam, nie wiem gdzie mieszkają, nie mamy wspólnych znajomych, znam tylko ich fb i tyle.
Też patrząc na dziewczyny na ulicy, szukam jakiejś "normalnej" tzn. ułożonej. Szczerze, to nie interesuje mnie kilka spotkań, ale szukam kogoś na troszkę dłużej. Może z tego powodu, moje oczy widzą bardzo mało fajnych dziewczyn.
przestan walic konia nastepnie wychoduj sobie wieksze jaja
xxx
To może zamiast oceniać te wszystkie dziewczyny po wyglądzie, zwyczajnie z nimi porozmawiaj?
Jaka jest różnica między tchórzem, a bohaterem?
Nie ma żadnej różnicy ... w środku są dokładnie tacy sami.
Obydwaj boją się śmierci i zranienia.
Ale to co bohater ROBI, czyni go bohaterem.
A to czego ten drugi nie robi, czyni go tchórzem.
Dlaczego mam z nią rozmawiać skoro mi się nie podoba?
Czyli mam rozumieć, że na całą Twoją miejscowość podobają Ci się 2 dziewczyny? No nieźle ...
A tak serio, pytasz dlaczego ... może dlatego, żeby poznawać nowe osoby, a nóż akurat ta która Ci się nie podoba, będzie miała niezłą koleżankę, lub będzie znała, którąś z tych co Ci się podoba? ;D
Czytając ten temat przypomniał mi się tekst mojego kolegi, kiedy zwróciłem mu uwagę, że jego dziewczyna jest paskudna (początki szkoły średniej, notabene nie była jakaś szkaradna, aczkolwiek dla mnie 3/4), a odpowiedział mi tak: "kto wybrzydza-nie rucha", śmieszna sprawa, bo los chciał, że ona to wszystko słyszała. Uśmiałem się wtedy nieziemsko
Jaka jest różnica między tchórzem, a bohaterem?
Nie ma żadnej różnicy ... w środku są dokładnie tacy sami.
Obydwaj boją się śmierci i zranienia.
Ale to co bohater ROBI, czyni go bohaterem.
A to czego ten drugi nie robi, czyni go tchórzem.
A co powiecie o pisaniu na fb? Jedną z fajnych dziewczyn pamiętam z gimnazjum( teraz ide do 4 klasy tech.)jest rok młodsza i z jakieś 3 tyg. temu mnie do domu odwoziła, bo zdaje prawko też tam gdzie ja, miała też jazdy, i w sumie wtedy mi się spodobała, bo się z niej od czasów gimnazjum fajna dziewczyna zrobiła
Nie cierpię pomidorów. Serio. Wszyscy moi znajomi je uwielbiają. Jakoś nie rozpaczam, jem to co mi smakuje, a nie to co non stop sugerują mi inni. A ty masz to samo z laskami, sugerujesz się opiniami kolegów, a one nie wiele znaczą, bo każdy ma swój gust i tego nie zmienisz. Swojego gustu nie zmienisz i koniec kropka.
szukaj dalej, nie wpadaj w kompleksy i rób swoje, ktoś chce ci wcisnąć że masz problem a ty nie masz żadnego problemu
@autor "ile masz na liczniku"? Tzn. z iloma kobietami spales? O ile w ogole, bo cos mi sie wydaje, ze jestes prawiczkiem(bądź bardzo mało niedoświadczony) wychowanym na pornolach, ot powód Twojego wybrzydzania...napisz jeszcze jak czesto walisz konia, bo to tez istotna kwestia.