Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Warto ?

8 posts / 0 new
Ostatni
Drago20
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2015-05-03
Punkty pomocy: 58
Warto ?

Siema wiem że temat był poruszany na forum setki razy ale pod maską tych gości którzy maja wyjebane i tak tylko by się mogli spotkać z była żeby zobaczyla co straciła wg.mnie kryli się rozpaczeni goście których jedyną myślą było wrócić do byłej.Moja sytuacja wygłada tak ze półtora roku temu zakończyłem relacje z pewną blondyneczką.Była to moja pierwsza dziewczyna,popełniłem wszystkie błędy jakie się dą,byłem mieką cipką i pociągnołem tą relacje pół roku po czym było rozstanie,pózniej 2 miesiące moich jęków rozpaczy no i wróciła do mnie namiesiąc żeby kopnąc mnie w dupe na pół roku,znowu wrócić na jakiś czas i znowu odbić do innego.Szczerze mówiąc się jej nie dziwie,chyba gdzieś tam jeszcze mam 3 kilometrową smycz w piwnicy której dałem jej sobie założyć.Seksu z nią nie miałem tylko jakaś palcówka ale przecież po co miałem dążyc do seksu skoro to moja księżniczka i mamy przed sobą całe życie..Trafiłem przez nią na tą stronke więc chyba to wynagrodziło ten mój stracony czas przez nią.Po paru artykułach i przybraniu maski wielkiego puasa (taka ironia) miałem związek przez kilka miesięcy który opierał się głownie na seksie i myśli ze już więcej nie dam zrobić się w chuja.Co ciekawe na początku związku z nową dziewczyna ta blondyneczka atakowała mnie telefonami i wiadomościami żeby się spotkać a ja z uśmiechem na twarzy to zlewałem.Wkońcu dała sobie spokój,po kilku miesiącach trafiliśmy na tą samą impreze na której ja byłem z dziewczyna a ona z chłopakiem.Była tam nieżla siła kontrastu,byłem nepewno inny niż taki jakiego mnie znała.Moja dziewczyna zrobiła tam niezłą scene zazdrości bo zamieniłem z tą byłą kilka słów, nowy chłopak mojej byłej narobił jej scen o to samo i najebał się jak burak. Po tej imprezie znowu były wiadomości które zlewałem.Wkońcu rozstałem się z tą dziewczyną no i znowu były wiadomości i telefony.Po 10 jej próbach wkońcu się z nią spotkałem bo nie dawała mi spokoju.Spotkanie trwało z 2 godzinki,przyznam że było fajnie a tu wtedy nagle dzowni telefon,pogadałem chwilke i mówie jej że ide się zaraz spotkać z inna koleżanka. Po tym spotkaniu chciała następnych ale nie miałem na nie zbytnio ochoty bo chciałem ochłonąć po nieudanym związku i nie miałem chęci na żadne dziewczyny.Dodam że na spotkaniu mówiła mi że moja była na mnie nie zasluguje,że jej nowy chłopak jest cipą i że boi się go zostawić bo coś sobie zrobi że ma go dość i żałuje tego co mi zrobiła.Z tego co wiem to oni już nie są razem ale ciągle się spotykają,pewnie gość za nią lata i wyznaje miłość ale nie wiem jak to do końca wygląda.Ostatnio miałem w głowie żeby się do niej odezwać i spotkać ale miałem też w myślach tgo jej chłopaka i nie chciałem się wpierdalać w ich sprawy.Wczoraj się z nią widziałem na mieście i chwile pogadaliśmy.Spytała się mnie czy zmieniłem numer bo dzowniła pare razy bo chciała się spotkać.Powiedziałem jej że zmieniłem i że zaraz jej może puszcze strzała a ona na to że było by fajnie i że ma taką nadzieje.Wyćierpiałem swoje przez tą dziewczynę i mam teraz ogromną ochote pobawić się nią tak jak ona kiedyś mną,wiem że dorosła gra żaczyna się wtedy gdy mamy wyjebane na ego i nie myślimy o żadnej zemście i przeszłość zostawimy w tyle ale dopiero zaczynam swoją zabawe z uwodzeniem i myśle że by to była ciekawa lekcja.Ta laska zawsze miała każdego swojego chłopaka w garśći i mógł bym troszkę poeksperymentować i zobaczyć jak to wygląda z tymi byłymi.SKoro ona się mną bawiła tyle czasu to czemu bym nie mógł spróbować zrobić tego samego.Tak czysto dla sportu i doświadczenia.zdaje sobie sprawę że ona może ciągle może mieć obraz mnie jako miekką cipke i może być róznie.Myślicie ze warto podać jej ten numer i spotkać się i zobaczyć jak wygląda sytuacja czy największą karą dla niej będzie moja obojętność ? Przyznam że wczoraj wyglądała dość słodko,taka mała niewinna blondyneczka Wink Opcji wkręcenie się w to nie ma na 100000 % Doskonale znam motto tej strony i powiennem zrobić to na co mam ochote ale chciałem poznać wasze zdanie.Wiem też ze są wkacje i to najlepszy okres na poznawianie panienek ale przyznam że jeszcze jakoś nie mam do tego głowy,zgarniam numery w klubach od naprawdę fajnych dziewczyn ale jakoś nie mam ochoty do nich później dzownić,a tą laske troszkę znam i fajnie się dogadujemy.CO byście zrobili w takiej sytuacji ?

croNese
Portret użytkownika croNese
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2013-09-26
Punkty pomocy: 36

Po pierwsze to nie ona bawiła się Tobą tylko Ty pokazałeś, że jesteś pizdą bez szacunku do samego siebie i jeszcze chcesz się mścić pod przykrywką lekcji? Nadal jesteś tym samym chłopakiem, który założył maskę i usprawiedliwia się marnymi wymówkami.

Jedno słowo dla mnie - dorośnij.

Mieszko97
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Luboń k/Poznania

Dołączył: 2015-04-20
Punkty pomocy: 6

Jak to mówią: 'róbta co chcet'.
Ale ja bym sobie odpuścił na twoim miejscu.
Takie zemsty są dobre dla gimbusów. Zachowaj się dojrzale, jeśli naprawde chcesz z nią być i wierzysz że pod wływem tej relacji nie zmienisz się z powrotem w słabą, pizdowatą wersje siebie, to prosze bardzo. Ale jeśli to ma być tylko ,zabawa' to lepiej odpuść bo pokaleczysz i siebie (prawdopodobnie) i ją (na pewno).

Drago20
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2015-05-03
Punkty pomocy: 58

Chodzi przede wszystkim o dobrą zabawe a żeby dorosnąć mam jeszcze sporo czasu Wink

Mieszko97
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Luboń k/Poznania

Dołączył: 2015-04-20
Punkty pomocy: 6

Młodość nigdy nie usprawiedliwia ranienia innych dla zabawy.
Twoje podejście dobitnie pokazuje że powineneś jeszcze wrócić do piaskwnicy, a nie bawić się w wielkiego 'PUAsa' który z pannami robiłby niewiadomo co dla zabawy/z zemsty/innych niskich pobudek. Podrywanie podrywaniem ale powinieneś zachować pewien fundamentalny szacunek. Podrywanie powinno dawać przyjemność stronie aktywnej i tej pasywnej, nigdy nie dąż do samozadowolenia/zaspokojenia swego ego kosztem innej osoby.

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

Bawić się czyimiś uczuciami i robić go celowo w chuja jest wg mnie na prawdę słabe. Ok, przyznaję, kobiety robią to często i gęsto, ale co z tego. Nie musisz być taki sam. Każdy ma swoje sumienie i dobra, niech ma. Wg mnie celowe robienie z drugiej osoby wała jest strasznie nie fair. Zresztą i tak ci się nie uda Laughing out loud

Zlooty
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 25
Miejscowość: Małkinia

Dołączył: 2012-10-14
Punkty pomocy: 823

Wszystko zależy od tego czy chcesz być kolejnym frajerem czy facetem z klasą?

Na mojej twarzy pojawił się uśmiech, łajdacki i triumfalny zarazem, na którego widok jej piersi napięły się jeszcze bardziej.