Słuchajcie od miesiąca nie spotkam się z dziewczyną.
Tylko właściwie komunikacja na facbooku .
Związek krótki półroczny.
Dziewczyna już układała sobie ze mną życie i podobno moja małe kłamstewka wkurzały czyli że raz mówiłem o podwyżce 100 zł potem za tydzień że 200 zł , takie drobne rzeczy,
a chciała mnie na sile zmienić..
Laska straszeni pewna siebie na zewnątrz.. 3 miesiące były super dla niej
Zerwaliśmy przez FB właściwe i gdy się nie odzywałem..to ona nagle się odzywała płakała itp potem gdy chciałem spotkanie to unikała go.. gdy napisał ,że albo dajemy sobie czas i czego oczkuje od związku.. to stwierdziła ,że nie wie co napisać...przestałe się znów odzywać i nagle pisze klika dni temu "cześć, co słychać ? " Chyba nie potrzebnie w to wszedłem, bo zapytałem na koniec o spotkanie i rozmowę na żywo..Dostaje odpowiedź : " Jeżeli sprawię ,aby chciała mnie znów zobaczyć to jest za, bo nie da się naprawić tego co zepsułem w klika dni "
Na drugi dzień rano znów to samo krytyka mnie..co mi da spotkanie, jaki jestem, nie pasujemy do siebie i nawet nie jestem wstanie sprawić , aby jej się chciało ze mną umówić to wtedy zastanowi o szansie na powrót.
Nadal mam jej rzeczy, które ona chce odzyskać.Wie,że mi jeszcze trochę zależy.
Postanowiłem się nie odzywać, choć jestem przekonany, że się odezwie.. Myślę ,że kogoś już ma..
Jak się powinienem w stosunku niej zachowywać, aby się nie spalić emocjonalnie, bo jeszcze jest we mnie chęć powrotu, ale walczę z tym .Chcę pokazać co straciła, bo teraz jestem trochę w gorszej sytuacji niż ona.. staram pracować nad sobą, ale jeszcze idzie mi słabo.
Jesteś na dobrej drodze zeby rozgrywać to podobnie jak użytkownik smolarek
. Oddaj te rzeczy jak najszybciej a pannę spisz na straty. Pogrywa bo sobie na to pozwalasz.
Albo ma kogos albo jest rozchwiana emocjonalnie i sama niewie czego chce. Powinienes sie spotkac nie robiav z siebie pieska tylko meszczyzne i zapytac czego chce. Jezeli okresliles zasady na poczatku związku z lewej strony powinna sie zastosowac jezeli nie to nie.. i koniec zerwij to "inne tez maja"
W emocjach to Ty nie jesteś gotowy na jakiekolwiek rady.
I stawiaj te znaki zapytania i kropki. Kot Ci zeżarł klawiaturę czy oślepłeś od tych emocji i nie wiesz gdzie co wciskać?
E: Zawsze masz wybór czy w tych manipulacjach być czy nie.
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.
Już u mnie jest ok i sobie stopniowo odpuszczam dziewczynę .
Nie rozumiem jednego po co do mnie pisze.
Wczoraj pyta się czy jestem , olałem to i napisałem po 4 h w nocy "co chciała ? "
To jakieś fochy że już za późno i ma nadzieję ,że spotkanie mi się udało .
Staram się uczyć od Was ,ale jeszcze chyba mi nie wychodzi .
Odpuszczanie stopniowo to nienajlepszy pomysł. Jak już masz odpuścić to po męsku całkowicie i kur.. bezapelacyjnie.
Pisze i będzie pisała, ponieważ to uderza w jej ego(Twoja decyzja). Jeżeli się szanujesz to skasuj te smsy od Niej i nie odpisuj(chyba, że Ona sama zadzwoni i zaproponuje spotkanie na żywo, ale na to szans nie ma). Inne też mają, pozdrawiam.
--U got no reez to complain--
A jej rzeczy odeślij w paczce
to ją chyba troszeczkę zdenerwuje ....
Zła nie była - tylko w ch**a leciała
Dobra patelka - to podstawa związku