spotykam sie z laską, całuję ją, pieszcze ją i wszystko z tym związane brakuje jedynie jeszcze seksu, dziewica, ale powinienem dac rade niedługo
no i ona twierdzi, że sie przyjaznimy, ja zapytałem ale jak to, dlaczego pozwalasz mi w takim razie się tak dotykac, całować itd? a ona na to, że nie wie co robić i ulega... powiedziałem, że przyjaciele się nie całują a ona na to, że czasem całuja itd... co robić? bo sytuacja dziwna
Rób dalej swoje i przestań pieprzyć takie farmazony. Całuj, ruchaj i spotykaj się, bez gadania o związkach czy chce czegoś więcej.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Zapamiętaj sobie, że nie ważne co kobieta mówi, ważne co robi.. Po co rozkminiasz jej słowa? Skoro daje się dotykać itd. to jest dobrze.
---------
Nigdy porażka. Zawsze lekcja.
Tak mówi, bo może chce sprawiać wrażenie niedostępnej albo sama siebie przekonać, że taka jest:P