Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Na co liczy?

8 posts / 0 new
Ostatni
mateuszface
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-10-19
Punkty pomocy: 75
Na co liczy?

Rozstalismy się jakieś 3 tygodnie temu. Sprawa jeszcze dosyć świeża.
Przez ten czas coś tam działałem z innymi, ale generalnie rzecz ujmując nic konkretnego, na dłużej niż 1 weekend sie nie trafiło.
Tydzień po zerwaniu oddałem jej rzeczy. Ona moich 'zapomniała' - chociaż sama wybrała ten dzień.
i tak zapominała przez kolejne 2 tygodnie.
wydawało się, ze liczy, że sam po nie przyjade.
Wczoraj bylem w okolicy, pomyslalem ze chce miec ją z glowy wiec wpadłem żeby wziąć swoje ciuchy.
Wyniosła je. Pachniały jej perfumami tak, ze musiałem wywietrzyć samochód. Jak w Douglasie.
pytała co u mnie, gdzie byłem, jakie mam plany na wieczór,mówiła tak jak gdy jeszcze sie spotykalismy 'ohh jak zawsze tajemniczy, głupek' - pierdolenie. Ogólnie wydawało mi sie to jakoś nie na miejscu.

Wziąłem te rzeczy, pojechałęm do domu. Nawet nie zagladnalem do środka. Polezaly troche w samochodzie, potem w szafie. Cały czas czułem ten zapach, wiec wyciagnalem je. Patrzę - to przecież nie wszystko.
na ciuchach mi nie zalezy. Bardziej mnie zastanawia po co to, bo jestem pewien, że zrobiła to celowo i nie 'zapomniała' - po raz kolejny.

Wiadomo - nie odezwe sie, będzie po sprawie tak jak zakładałem od początku i będę miał z głowy.

Ale generalnie po tym i po jej zachowaniu wnioskuje, ze zostawiła furtkę. Jak w nią wejść, nie wychodząc przy tym na tego który inicjuje to spowrotem?

Nie twierdze, że to zrobie, bo do niedawna w ogóle nie miałem ochoty. Ale chętnie sie dowiem, co myslicie.

septo
Portret użytkownika septo
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: '83
Miejscowość: gdzieś w Pyrlandii

Dołączył: 2013-05-14
Punkty pomocy: 1845

wypierz rzeczy..
pannę zostaw w obiegu, może kiedyś coś zatrybi. W sumie nie napisałeś po jakim czasie i dlaczego się rypło, ale jeżeli jest kontakt, to Ty też uchyl furtkę, przy czym kompas i celownik powinien wskazywać inny kierunek.

mateuszface
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-10-19
Punkty pomocy: 75

Krótko - intensywnie
Jakieś 3 miesiące
Rypło sie bo (brak mi cierpliwosci) denerwowały mnie niektore zachowania, nie widzialem wiekszej przyszłości, wiec to skonczyłem. Ale zastanawiałem sie czy nie zbyt pochopnie, bo przez ten czas nawet nie dałem jej do zrozumienia co mi nie pasuje, ani nie dałem temu mozliwosci poprawy/rozwoju.

Kierunek jak najbardziej na inne, ale ona wciaz z tylu glowy z tymi zagraniami.
Jak uchylić furtke? Smile

septo
Portret użytkownika septo
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: '83
Miejscowość: gdzieś w Pyrlandii

Dołączył: 2013-05-14
Punkty pomocy: 1845

Szczerze mówiąc, jeżeli nie wydarzyło się nic drastycznego staram się nie kończyć znajomości palac za sobą mosty. Inaczej mówiąc, przeprojektowuję laski w kumpele o wyjątkowym statusie tzn. bez wyraźnego wskazania granic relacji, dbając bardzo o te niedookreślenia. W takiej sytuacji jeżeli "jest klimat" do działania (ochota z obu stron) to staram się to wykorzystać i próbuję traktując historię jako jakiś tam element wartościujący znajomość, ale niespecjalnie ważny.

Mento5
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2011-09-11
Punkty pomocy: 293

Czy temat wpisu nie powinien być raczej: chcę wrócić ale tak żeby to ona zainicjowała? Zabrałeś rzeczy, przynajmniej sporą część. Resztę wraz ze swoją eks spisz na straty. Albo zmień ksywkę na smolarek II i stań się bohaterem roku Wink

mateuszface
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-10-19
Punkty pomocy: 75

Nie po to to kończyłem, żeby od razu wracać

Ale jak ona to zainicjuje to przynajmniej będę wiedział, że coś może sie zmienić i dać temu druga szanse.

Zastanawiam sie tylko czy ona zostawiając te rzeczy już tego nie zainicjowała

Mento5
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2011-09-11
Punkty pomocy: 293

Czyli jednak chcesz Smile bo w innym przypadku jaki sens zakładać temat?

bobimc
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2015-06-05
Punkty pomocy: 91

wszystkie laskid bedą smazyc sie w piekle za tą swoją ciekawosc.narazie wszystko robisz podrecznikowo i oby tak zostało,a cos mi sie zdaje ze jakbys napisał do niej to jej reakcja była by olewająca.popieram septo z pierwszego wpisu dobra rada.

__________________________________________________
Jak się nie wie, co się gra, to się gra jeden-dwa.