Witam,
Od 3 miesięcy spotykam się z pewną dziewczyną, nie no od 3 msc sięznamy, spotykam się tylko 2 - było poniżej 10spotkań (chyba 9) - kurde 3 msc i 10 spotkań nie za ubogo? Ona chyba jest jak ja powinienem być - ma megadużo swojego zycia i planów, nie wiem czy odczuwa chęć kontaktu, lizanko macanko itd. było ale bez bardziej seksualnych czynności, palcówki, lizanie cipki seks itd. Chciałbym, żeby to ona mnie zaczęła gonić, to najlepszy byłby seks i chłodzenie, ale to trochę trudne, bo sesja sesja sesja (u niej, ja tego tak nie czuję). Ostatnio mam wrażenie że ten kontakt spierdala, bo nie chcę pisać internetowo, a bez spotkań on się rozpierdala. Jak mam ją ogarnąć i otrząsnąć? Jej chyba zależy, ale już sam nie wiem. Myślałem,żeby jej się spytać czy uważa, że jej zależy na naszej znajomości? Jak odp. nie no to chuj, a jak że tak to dlaczego nic z tym nie zrobi żebyśmy się spotkali - ale znowuż needy się wydaje. Spotkania są całkiem niezłe, tzn. były, sama kilka proponowała...ale mam mętlik w głowie. Nie potrafię podrywać innych kręcąc z nią - uważam że to nie fair.
Między spotkaniami dzwonisz, rozmawiacie przez tel 15 minut i tyle. No i zacznij też mieć megadużo swojego życia
---------
Nigdy porażka. Zawsze lekcja.
Niestety nie da się - ona nigdy nie odebrała tel. macanie cycków, rączki na moim kutasie, macanie cipci przez spodnie, ale tel. nie odebrała - tłumaczy to megazjebanym telefonem.
Ile ta dziewoja ma wiosen
Filozoficzne wyjaśnienie karmy różni się pomiędzy tradycjami, jednak główna idea głosi, że czyny tworzą przyszłe doświadczenia i przez to każdy jest odpowiedzialny za własne życie, cierpienie i szczęście jakie sprowadza na siebie i innych.
Mamy po 21
Nie wie czego chce.
"Next"