Witam,
Jestem po pierwszym spotkaniu z targetem, było dożo kina, śmiechu, dzisiaj sama się jako pierwsza odezwała. Jest spoko.
Jakie macie sposoby, żeby znaleźć się z targetem w jej mieszkaniu? Sprawa jest prosta, gdy laska mieszka blisko miejsca randki - można ją odprowadzić, a potem wpaść na herbatę/whatever, czy powiedzieć, ze chce się skorzystam z toalety itd. U mnie to odpada, bo target (tak jak ja) dojeżdża na miejsce randek autobusem - wiec odwiezienie fura odpada. No więc jakie macie sposoby, żeby skłonić/zasugerować targetowi jej mieszkanie jako miejsce randki?
Pozdro
Dobre! Spotykałem się już z masą dziewczyn i nigdy nie przyszło mi do głowy że mógłbym być tak chamski żeby podstępem wbijać się do jej mieszkania. O co kaman, nie masz warunków na swojej chacie?
Chamsko wbijac sie na chate? Wlasnie chodzi o to, zeby tak nie robic. A poza tym 'metoda na toalete' to raczej elegancka w swojej prostocie niz chamska.
No dobra, skoro jesteś bezdomny to szukaj sztuczek na wproszenie się do laski.
Dobrze sie czujesz? Jak nie chcesz pomoc, to sie po prostu nie wypowiadaj, a nie zarzucaj komus bezdomnosc.
Dobrze się czuję. A jak się ciebie ktoś o coś pyta to odpowiadaj. Masz szczury na swojej chacie czy co? Po co się chcesz wpraszać do obcej laski, nie możesz jej zaprosić do siebie?
Gdybym mógł, to zaprosiłbym do siebie. Dosc oczywiste, ale widac ze potrzebujusz miec wylozona kawe na lawe.