Siema, niektórzy pewnie czytali mój poprzedni wątek (pisany trochu pod wpływem emocji) ale to było wpadłem w opcje zapasową, wiem to nie od targetu ale wszystko się pięknie ułożyło w całość i nawet stało się logiczne, misterny plan laski wypalił z dystansem ale podbudowała relacje, sprawdziła bardzo sprytnie czy mnie zależy i czy ma gdzie wrócić (mój błąd dałem się). Sytuacja wygląda tak ze z kimś się target spotyka, a ze mną chłodnik i coraz większy dystans. jak to rozwiązać? zwyczajnie odpuścić ucinając kontakt, czy powiedzieć że nie podoba mi się to co się dzieje w tej relacji i ze nie potrzebuje koleżanki/przyjaciółki i w związku z tym bajo, a może jeszcze coś innego?
Zrozum człowieku ,że ty dla niej nie jesteś od tego "czy ci się podoba jej zachowanie czy nie" ty jesteś kołem zapasowym. Przypomni sobie o tobie jak będzie samotna. Ona nawet cię nie chłodzi tylko już ma nowe koło i to nie zapasowe. Nic nie pisz olej !! piona