Sytuacja wygląda tak, że byłem z dziewczyną ponad pół roku. Rozstaliśmy się, po jakimś miesiącu zrozumiałem, że to był błąd. Teraz to wiem na 100%. Po tym miesiącu zacząłem postępować tak jak powinienem, czyli zero kontaktu i mojej inicjatywy, ucinanie rozmów itp itd, trwa to już ok 4-5 miesięcy. Dziewczyna jest bardzo zawzięta i też nie pokaże po sobie nic, mimo to kilka razy próbowała inicjować kontakt.
Zaczynają się wakacje, ja wyjeżdżam za granicę i zastanawiam się czy to nie czas, żeby małymi kroczkami przejść do ofensywy i kiedy nadarzy się okazja nie zbywać jej, tylko powoli ocieplać stosunki.
Za kilka tygodni na pewno się do mnie odezwie, bo mam urodziny, myślicie, że to dobra okazja i dobry czas na zmianę statusu quo?
A może nie jest zawzięta i tak naprawdę ma to gdzieś ? Bawi się na całego, a odzywa tylko po to, żeby o sobie przypomnieć ?
` Zaczynają się wakacje, ja wyjeżdżam za granicę i zastanawiam się czy to nie czas... `
Tak to jest czas. Czas, zeby przestać zawracać sobie dupe jakimś kombinowaniem i w pełni wykorzystać ten okres.
Strateg się qrwa znalazł %-)
DANE
a)6 miesięcy związku
b)5 miesięcy ciszy
SZUKANE
powrót=x
WZORY
a-b=x
6 miesięcy - 5 miesięcy = 1 miesiąc
odp: CZŁOWIEKU DZIAŁAJ CZYM PRĘDZEJ MASZ JESZCZE MIESIĄC JAK BĘDZIE TYLE SAMO CZASU ZWIĄZKU CO CISZY TO JUŻ NIE WRÓCICIE DO SIEBIE NIGDY.
Zaufaj mi miałem 2 z matmy
Hahaha udalo Ci sie poprawic mi humor
To nie kłamstwo. To flirt.
Dziewczyna jest bardzo zawzięta ? Nie ona szcza na Ciebie ciepłym moczem.
To Ty jesteś bardzo zawzięty w swojej głupocie licząc na to że ona siedzi i czeka na Ciebie tupiąc swoją zgrabną nóżką kiedy Ty łaskawie do niej wrócisz.
Może i się odezwie jutro, za tydzień, za miesiąc. Akurat wtedy jak dostanie okresu, będzie ją bolał brzuch, będzie leżała nieumalowana w łóżku z herbatą w ręce i nospą w drugiej - wtedy przypomni sobie o niejakim Julku23.
Powodzenia.
Jak dla mnie to jest pozamiatane, ona Ci robi golden shower i na twoim miejscu też bym ją olał.
A patrz że przez ten miesiąc możesz poznać fajną dziewczynę i zrobić sobie prezent na urodziny, a nie tam jakieś siedzenie w okopach i jak cel za miesiac na horyzoncie to do ataku.
Ło ho ho ho, 5 miesięcy rozkmin, dobry jesteś
Jak już tak bardzo chcesz to weź się z nią po prostu umów i tyle.
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie
e, ale jaki sobie jeszcze moment wybrał.
Wyjeżdża za granice, to pewnie się ex na kolana położy i błagać będzie żeby miły za morze nie leciał.
Trudno sobie wyobrazić lepszy moment na porządny start w nowe życie, także nie szczaj po nogach, tylko rób co masz robić, a ex zostaw w spokoju.
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein