W styczniu poznałem dziewczyne Na początku nie zafascynowała mnie jakoś bardzo ale z czasem to się zmieniło. Jednak z racji że byliśmy z innych miast nie mieliśmy z sobą częstego kontaktu. Jednak wiele rozmawialiśmy z soba przez telefon, fb. . Dziewczyna żywao zainteresowana moją osobą. Jednak jakiś czas temu sugerując spotkanie nadmieniła. . że ma chłopaka. Troche mnie to zbiło z tropu bo wczesniej nie dawała w ogóle do zroumienia o nim w jakikolwiek sposób. Wiem ze jest z nim nie dlugo i raczej nie jest zakochana w nim bez pamieci skoro gada zemną codziennie i widać że jest zainteresowana.
Dziś jest troche słabo bo przyjeżdża do mojego miasta w ktorym jest i ten typ. Zasugerowałem spotkanie ale zmieniała co chwilę temat. Mimo że tydzien temu była bardzo chetna na spotaknie choćby w środku nocy.
Mam dość specyficzny gust jesli chodzi o kobiety, a ta się bardzo w ten mój gust wpasowuje. Dlatego zalezy mi żeby cos zdziałać póki jeszcze mam relatywnie większe szanse na to.
Co powinienem zrobić w takiej sytuacji by bardziej ją sobą zainteresować?
Czyli podsumowywujac, poznales dziewczyne w realu, raz sie widzieliscie, duzo pisaliscie i teraz ona Cie zlewa, a Ty sie narzucasz i pytasz ją o spotkanie caly czas i czekasz az sie zgodzi tak?
Ona z Toba gada, a raczej pisze codziennie bo nie ma nic lepszego do roboty, a po drugie dziewczyny uwielbiaja pisac mnostwo wiadomosci, smsow nie wiedziec czemu, niektore wola bardziej to niz spotykanie, jeśli chlopak nie jest dla nich materialem na cos wiecej, wiec..
** PAMIĘTAJ!: Jutra może nie być...
Lepiej żałować tego co zrobiłeś, niż tego czego bałeś się zrobić..
**
Dzięki chłopaki za odpowiedź. Raczej nie jestem z tych desperacko narzucających chęć na spotkanie. Zdziwiłem sie jednak mocno bo jeszcze tydzień temu sama angażowała spotkanie i coś proponowała (ja nie mogłem albo po prostu nie miałem ochoty), a tydzień później nagle się dystansuje. Jest w moim mieście na kilka dni. Wyszedłem z założenia że jeśli bedzie sie chciała odezwać by sie spotkac to to zrobi. Też myślałem o zastosowaniu 'chłodnika' Co w wypadku gdy napisze lub zadzwoni? Być zdawkowym, powiedzieć coś w stylu 'sorry musze kończyć bo sie gdzieś tam wybieram' ? Generalnie zależy mi na spróbowaniu 'odbicia' tej dziewczyny, wiec nie chcę pozostawać przesadnie bierny. Jakieś fortele które mógłbym wykorzystać w tej sytuacji? ;p
Chlodnik to raczej glupi pomysl, co Tu chcesz tu chlodzic? Jak napisze i zaproponuje spotkanie to bez zadnych giwrek sie z nia zgadaj, a jak później cos bedzie krecila ze nie da rady, nie moze itp to olej jesli nie zaproponuje innego dnia, lub nie przykmie twojej daty i tyle w temacie
** PAMIĘTAJ!: Jutra może nie być...
Lepiej żałować tego co zrobiłeś, niż tego czego bałeś się zrobić..
**
A jeśli nie napisze? ;p Teraz jak widze jest zaaferowana swoim nowym typem. Zkaladam ze w takiej sytuacji to ona raczej specjalnie nie bedzie chetna zaloty innego typa. Jest na tyle interesujaca mnie postacia ze jednak chcialbym cos zroic w tym kierunku by móc ja mieć. Dodam że ma 21 lat i jak sama twierdzi dużo jej sie w glowie zmienia. To że jest z tym typem jest nieco zaskakujące dla mnie bo tydzien temu chciala sie zemna umawiac na jakis nocne schadzki, a od kiedy 'ma chlopaka' to cisza w eterze. .