witam
napiszę krótko żeby nie marnować waszego czasu
Przedwczoraj widziałem się z panną i weszła palcówka. Myślałem, że to rozgrzewka przed seksem lub dalsza zabawą, ale ona nie doszła i mimo moich wskazówek i chęci na seks nawet się do mnie nie dobierała - wyczułem jej brak ochoty na seks. Trochę się zdenerwowałem, ale starałem się to zrozumieć. Wczoraj byłem u niej i leżeliśmy. Zachęcająco się ubrała i trochę się rozkręciło bo wyczułem, że ma ochotę, ale skończyło się na masażu cycków bo jak chciałem pociągnąć sprawę dalej to usłyszałem "nie chce mi się" !
Pomyślałem sobie 'o kurwa'. Nigdy wcześniej tak nie postąpiła, a ja od razu coś złego wyczułem. Pogadaliśmy i ona mówiła, że nie wie dlaczego tak ma. Dzisiaj mamy porozmawiać. Wydaje mi się, że ma ochotę na seks, ale nie ze mną - ZNUDZIŁEM SIĘ jej ?
wątpię żeby się na mnie rzuciła i mnie porządnie przeleciała przepraszając za te dwa dni NIECHĘCI
martwię się trochę, że dzisiaj mi powie okrężną drogą, że ma na mnie wyjebane i żebym spjerdalał
co myślicie ? to początek końca czy już koniec ? czy jestem przewrażliwiony po poprzednich związkach ?
dzięki z góry za pomoc i pozdrawiam
nie ma idealnych związków
takie problemu jakie miałem przy tych jakie mają inni to pikuś
teraz w sumie jest większy - już nie chodzi o brak ochoty z jej strony bo to może się zdarzyć, ale wyczuwam, ze pod tym kryje się coś złego :/
muay thai guy
Cos sie musi dziac,ja z laska bylem 3 lata i za kazdym razem jak sie bawilismy to sie rzucala jak dzikus. Pogadaj z nia,powiedz ze masz swoje potrzebuje,jesli nie chce Cie zaspokojac,bo jej sie po prostu nie chce iles razy z rzedu to powiedz,ze odchodzisz. Ja rozumiem byc wyczerpanym po ciezkim dniu ,czy cos. Ale kazda kochajaca laska chce zeby jej facet chodzil zaspokojony na 100%.
A może po prostu sprawdza Cię, jak wiele będziesz w stanie zrobić aby był seks?
co w takim razie dzisiaj zrobić podczas rozmowy ?
przyjąć neutralną pozycje ? wyłączyć w głowie część odpowiedzialną za myślenie kutasem ?
mi nie chodzi o sam seks tylko czuję, że chodzi o coś innego - przecież kilka dni bez jej ochoty na seks mnie nie zbawi
jeśli dalej jej zależy i nie leci w kulki to wezmę to na klatę - tylko boję się, że tutaj nie chodzi o zagrywkę seksem tylko, że jej się znudziłem czy coś w tym stylu
szukam u Was rady bo dziś czekam mnie z nią rozmowa na jej prośbę i chcę odrobić pracę domową z wasza pomocą żeby zdać EGZAMIN
muay thai guy
Dwa dni bez seksu i zakladasz temat na forum o koncu zwiazku? Poukladaj sobie wlasny system wartosci, bo najlepiej to on nie wyglada. Chyba, ze to zwykla relacja ff, to watery co innego. Tam liczy sie tylko grzmocenie, wiec tak, jego brak oznacza koniec.
a co Ty mi tu pjerdolisz - nie rozumiesz o co chodzi, a ja nie będę tutaj pisał książki
myślę, że o test seksem też nie chodzi - chociaż nie wykluczam
muay thai guy
Nic nie pierdole, staram Cie jakos uspokoic, nakierowac, wyluzuj.
"co myślicie ? to początek końca czy już koniec ? czy jestem przewrażliwiony po poprzednich związkach ?"
Tak, to koniec, zwal sobie konia i idz pobiegac to ochloniesz.
To chciales uslyszec?
niby tak, ale nie
zresztą bez uzasadnienia to hói nie opinia
może miałeś podobne doświadczenie ? 
muay thai guy
Toz Ci uzasadnilem , ze nie masz co panikowac, bo w powaznym zwiazku powinny byc wazniejsze rzeczy na glowie niz to, ze laska broni Ci dostepu do wlasnej piczy przez cale (!) dwa dni.
Czy mieszkacie razem czy z rodzicami (komfort) ?
Dbasz o jej potrzeby w lozku (gra wztepna, jej orgazm) ?
Jestes kreatywny czy jedziesz tym samym schematem?
Klociliscie sie ostatnio?
Zapomniales zrobic cos co jej obiecales?
Nie zauwazyles , ze zmienila odcien grzywki na jasniejszy?
Nie spytales jak poszedl jej egzamin z sadzenia rzodkiewek?
Nie dopytywales czy jej ulubiona ciocia wyszla calo z operacji hemorojdow?
Moze jej przyjaciolka rostala sie z chlopakiem?
Czyzby jej chomik dostal biegunki od prazonych orzeszkow ktorymi go ostatnio poczestowales?
Moglbym tak wymieniac bez konca. Do czego zmierzam? Czasami po prostu kobieta nie ma ochoty na seks. Im szybciej to pojmiesz tym mniej frustracji i dla Ciebie i dla niej.
chyba masz trochę racji - atakuje do niej i zdam relacje jaki finał - dzięki i pozdrawiam
muay thai guy
I co z tym finałem?
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie
Miętka faja jesteś.
Był finał na brzuch albo twarz?
---------------------------------------------------------------
Wyzwalaj w kobiecie emocje. To one są kluczem.
Finał chyba był taki że siedzi zapłakany i nawet na forum nie wchodzi
...
albo posuwa ją już drugi dzień, niemniej jednak czekam również na efekt rozmowy.
Ah te kobiety ^^ z moją mam tak, że się do niej dobieram to się jej nie chce, a za 2 godziny się na mnie rzuca...
może za bardzo próbujesz to wymusić? Jak ona wyczuwa, że desperacko chcesz seksu i go nienaturalnie wymusić, to nie będzie miała ochoty :/
U mnie to samo, jak zaczynam zabawę to zawsze jakaś wymówka i zróbmy przerwę
A jak zacznę ją zlewać i pokazuję zrozumienie, a wręcz komunikuję, że zaraz odejdę, to się zaczyna jej włączać chcica...Inna sprawa, że po pewnej ilości alko, przy mojej inicjacji bez problemu wszystko idzie bardzo przyjemnie z obu stron. Może nad tym trzeba popracować, nie wiem jakieś blokady w głowie itp.?
--U got no reez to complain--
powiedziała, że była trochę zestresowana pierwszą praca - usłyszałem, że wszystko jest ok i w sumie od tamtej pory jest po staremu - chyba faktycznie miała gorsze dni - była trochę zawiedziona, że rzucam tekstem 'znudziłem Ci się' i temat się nakręcił
mam nadzieję, że to faktycznie fałszywy alarm był
dzięki i pozdrawiam
muay thai guy