Jak wiadomo, laski na początku walą ST, żeby zrobić odsiew od frajerów. Problem pojawia się kiedy teksty w stylu:
"Nie jestem zainteresowana"
Ciągłe "Nie mam czasu" "Mam inne plany"
"Mam chłopaka"
"Kręcę już z kimś innym"
"Poskarżę się kolegą"
Są prawdą a ja odbieram je jako ST.
Jak to odróżnić i nie być nachalnym chamem?
Odbij/zignoruj, prowadź rozmowę, jak Ci laska tej rozmowy nie będzie "ułatwiać", tylko ewidentnie się to kleić nie będzie to pożegnaj się grzecznie bo nie jest zainteresowana i już
Na początku to nawet zainteresowane często nie ułatwiają, taki element ich gry. Dopiero potem się rozkręcają.
Jak nie być nachalnym? Miej swoje życie, nie stawiaj kobiety na piedestale a będzie okk.
---------------------------------------------------------------
Wyzwalaj w kobiecie emocje. To one są kluczem.