Siema.
Temat mojego posta dotyczy powitania.
Konkretnie przywitania sie z kobietami.
Interesuje mnie Wasza opinia, odczucia i to jakbyscie zachowali sie w ponizszej sytuacji.
- Nieduzy fitnesklub, male miasto.
- Obowiazuje w nim stara niepisana zasada aby przywitac sie z kazdym po wejsciu na silke. I w 3/4 przypadkow tak tez sie dzieje, ze nieraz po wejsciu na pakernie osoba wchodzaca spedza dobre kilka chwil zeby kazdemu podac lape, nawet w miejscach gdzie jest tłok.
Do sedna:
- Zauwazylem, ze miejscowi maja problem z przywitaniem się z dziewczynami. Wchodzac na sale wielokrotnie spotkalem sie z zabawna sytuacja jak wielki koles oblatywal wszystkich dookola sciskajac im prawice i zrecznie omijal kobiety spuszczajac glowe w dol
W koncu doszedl do grupki trzech dziewczyn. Podrapal sie po glowie , odwrocil plecami i poszedl w swoja strone.
- W moim przypadku wyglada to tak ze podaje reke wszystkim facetom, a napotkanym kobietom patrze w oczy i z lekkim usmiechem mowie glosno czesc. Na co reaguja bardzo pozytywnie z zaskoczeniem, lu sa zdezorientowane i patrza o co chodzi.
- Same kobiety wchodzac na sale nie odzywaja sie do nikogo. Sa jak ninja
Domniemam, ze przychodza (pewnie duza czesc) z nastawieniem, ze nie chca byc podrywane lub tymbardziej nie chca aby ktos pomyslal, ze w ten sposob okazaly zainteresowanie. * Byc moze jestem w calkowitym bledzie. Wiele lasek przychodzi w takie miejsca bedac serio ostro odpicowane, i czesto zerkaja na mezczyzn.
Jak Wy w ww. sytuacji zachowalibyscie sie ?
Wchodzicie na sale, wkolo pelno pakerow, sarenki i miejscowo zasada aby kazdemu podac lape.
Mowicie laskom zwykle czesc ? A moze tez im podajecie reke jak rownemu sobie chrzaniac te wszystkie zasady savoi vivru ? Moze macie na ten temat wlasne doswiadczenia ?
Moze ktos podaje reke laskom i przes to zapadl im pozytywnie lub negatywnie w pamieci ?
Czekam na Wasze komenty.
Chodzę na identyczną siłownie już 4 lata. Stara kuźnia gdzie w powietrzu unosi się testosteron. Oczywiście po wejściu piony zbijane z większymi i mniejszymi plackami

Jeżeli chodzi o dziewczyny też spojrzenie w oczy cześć albo hej wystarczy. Czasami jak widzę ,że robią przysiady można sobie zażartować "Ale trafiłem miałem czuja kiedy przyjść na siłownie". Wiadomka żeby ich nie zasypywać takimi tekstami bo to może stać się irytujące jak już 10 facet coś gada podobnego i przeszkadza im w ćwiczeniach.
One przychodzą tam wylać siódme poty żeby mieć idealną sylwetkę więc jeżeli zrobimy to z głową one poczują się dobrze ,że ktoś to dostrzega i docenia.