czy będzie okej kiedy po zakończeniu relacji z dziewczyną powiem np. jej znajomej, żeby pozdrowiła ją ode mnie? spotkałem jej kumpele i powiedziałem pozdrów natalie, ogólnie relacja się rozpadła bo nie przekazałem lasce jasnych intencji i ją zlewałem, a jej zależało na czymś więcej, obudziłem się, ale zdecydowanie za pozno, kiedy już odpuściła, nie chce palic mostu... czy takie pozdrowienia od czasu do czasu są okej?
Normalnie takie coś jest w porządku, tylko teraz już nic nie da, skoro zniszczyłeś relację. Można natomiast, przywrócić znajomość, ale wymaga to czasu i energii
chciałbym przywrócić tą znajomość, czuje jakąś więz z tą dziewczyną, ona czuła to samo kiedyś, no ale właśnie KIEDYŚ...
Czy ją pozdrowisz, czy nie - nic to nie zmieni, to tylko twoja dobra wola. Pewnie już to słyszałeś - pie***l ją i idź poznawać inne, a wtedy przestaniesz o niej myśleć i zapomnisz o tej "pseudowięzi".
Jakie to piękne, gdy dziewczyna zapomina, że jest dobrze wychowana.