Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Studia i kilka przemyśleń.

28 posts / 0 new
Ostatni
YoYo2
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Podkarpacie

Dołączył: 2015-04-29
Punkty pomocy: 0
Studia i kilka przemyśleń.

Hej Smile Dzisiaj się zarejestrowałem, stronę odkryłem jakiś czas temu i jest świetna.

Otóż: studiuję sobie i muszę powiedzieć, że poznałem dużo fajnych dziewczyn, ale.... Mam dziwne wrażenie, że po jakimś czasie znajomości nawet takiej koleżeńskiej się im nudzę (nie wszystkim). I nawet nie chodzi mi tutaj o to, że jakaś konkretna mi się podoba.

Mam kolege, który zawsze potrafi zagadać, rozśmieszyć dziewczyny lub po prostu je zaciekawić. Często jest dla nich chamski (chociaż sam nie wiem czy jest to droczenie się czy chamstwo) a one wkurzają się na niego ale z takim uśmiechem specyficznym i roześmiane. Ja troszkę próbuję zmieniać swój sposób rozmawiania z dziewczynami, staram się pracować nad mową ciała, głosem i innymi takimi, ale jednak nie zawsze to wychodzi i jak patrzę z jaką łatwością ten kolega przychodzi i zabiera uwagę dziewczyn, które ja od jakiegoś czasu staram się zbajerować lub po prostu rozśmieszyć to lekko mnie to wkurza. Szczególnie, że gdy ja staram się droczyć z dziewczynami to kilka koleżanek powiedziało mi, że robię się chamski, a moje teksty nie byly nawet w połowie tak chamskie jak teksty tego kolegi.

I wtedy też obniża mi sie pewność siebie i automatycznie gorzej idzie mi rozmowa z kobietami. Mam dość sporą nadwagę (co wiąże się z kompleksami chociaż tu staram się zmienić podejście i akceptować) i jestem bardziej typem wesołego misia i nie przeszkadza mi to, ale chciałbym umieć wykorzystać te cechy.

Do czego zmierzam? Ano, jestem ciekaw czy macie dla mnie jakieś rady. Dużo tu tekstów o uwodzeniu tej wybranej, ale ciekaw jestem, czy macie jakieś rady na po prostu zwiększenie popularności u dziewczyn na roku. Nie znaczy, że od razu ma być coś więcej, ale żeby po prostu było wesoło, żeby chciały ze mną chodzić na piwo (no akurat to ostatnio jest ok, bo mam kilka koleżanek które mnie lubią i chyba na razie nie zamierzają przestać jak to zrobiły niektóre), żeby jeszcze bardziej cieszyły się na mój widok, żeby lubiły się ze mną droczyć, żeby pierwsze pisały itd. Chodzi mi o takie rady na bycie bardziej duszą towarzystwa, ale też nie na pajacowanie tylko tak jak ten kolega, że dziewczyny się nim interesują, a on zachowuje się swobodnie, na luzie i widać po nim, że nie musi myśleć nad żadnymi tekstami czy mową ciała. Po prostu wpada w tłum i robi w nim pozytywne zamieszanie, a ja tak potrafię tylko kiedy jestem pewny siebie, mam dobry dzień i humor.

Wyszło lekko przydługawe, ale jestem ciekaw Waszych opinii na relacje nico luźniejsze niż te które najczęściej są tu poruszane. Mam nadzieję, że nie jest to offtop, bo owszem chodzi mi o zachowanie do koleżanek, ale w tym zachowaniu mam na mysli również flirt.

Czekam na Waszą opinię Smile

Jarhead95
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Oberschlesien

Dołączył: 2013-09-17
Punkty pomocy: 49

Kolega ma 'wyjebane' a Ty za dużo myślisz "co powiedzieć żeby było dobrze", jak przestanie Ci zależeć na podrywie i wyłączysz myślenie, to wszystko będziesz robił spontanicznie i na luzie.

zbig
Nieobecny
Wiek: łeee kuźwa i jeszcze więcej
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2015-03-22
Punkty pomocy: 149

Tak to jest jak się buduje rusztowanie dookoła niskiego poczucia własnej wartości, wystarczy jedno pstryknięcie i rusztowanie leci na pysk. Popracuj nad poczuciem własnej wartości, skup się teraz na sobie TYLKO I WYŁĄCZNIE!

Ustal sobie własne możliwości i zacznij je przełamywać... powoli.

Kobiety są rezultatem, nie celem.

YoYo2
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Podkarpacie

Dołączył: 2015-04-29
Punkty pomocy: 0

Yup, zgadzam się, bo na przykład z niektórymi koleżankami które już dobrze znam lub z innymi, które znam mniej ale np. wgl. mi się nie podobają jestem o wiele bardziej wyluzowany i spontaniczny i wtedy wszystko tak fajnie samo się klei w rozmowie.

Problem pojawia się przy tych, które mi się podobają. Chociaż bywa tak, że dobrze mi się z nimi gada, ale właśnie często wpadam w takie kombinowanie co powiedzieć, jak reagować, żeby wywołać jej zainteresowanie itp. I wtedy się wkurzam, bo wychodzi albo tak lekko sztucznie albo rozmowa się nie klei i wtedy lipa.

Jarhead95
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Oberschlesien

Dołączył: 2013-09-17
Punkty pomocy: 49

jak zaczniesz podchodzić do najładniejszych dup w końcu uznasz je za 'niewyróżniające się' i poczujesz ten luz

drewniak
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Zamość

Dołączył: 2014-12-09
Punkty pomocy: 3

"żeby jeszcze bardziej cieszyły się na mój widok, żeby lubiły się ze mną droczyć, żeby pierwsze pisały" - naprawdę jest Ci to potrzebna do szczęscia? Zajmij się czymś co lubisz robić i nie myśl ciągle o laskach bo to Cię niszczy.
"Mam kolege, który zawsze potrafi zagadać, rozśmieszyć dziewczyny lub po prostu je zaciekawić [...]troszkę próbuję zmieniać swój sposób rozmawiania z dziewczynami, staram się pracować nad mową ciała, głosem" - być może moja opinia jest trochę sprzeczna z teoriami zawartymi na tej stronie, ale przede wszystkim musisz zrozumieć że każdy jest inny i tego już nie zmienimy. Sposób w jaki się zachowujemy w towarzystwie jest po części wrodzony a w dużej mierze wykształcany już w dzieciństwie i jeśli będąc w wieku 2x lat będziesz próbował na siłę zmieniać swoją osobowość to możesz się nieźle pogubić. Oczywiście nie mam na myśli tego że jeśli jesteś niewychowanym chamem czy się nie myjesz to nie należy nad tym pracować, ale to że zamiast ustalania jakichś schematów mowy/gestów po prostu zmieniaj nastawienie psychiczne do tych spraw i przestań się przejmować krytyką. Zachowuj się naturalnie, mów to na co masz ochotę i nie bierz sobie do serca tego wszystkiego co się wokół Ciebie dzieje.

Zupa grzybowa

drewniak
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Zamość

Dołączył: 2014-12-09
Punkty pomocy: 3

A co do faktu, że się spinasz przy laskach które Ci się podobają to jest to całkiem powszechne wśród większości chłopaków. Tego stresu nie mają jedynie Ci którzy nie myślą podczas rozmowy o tym co może się w przyszłości pomiędzy nimi wydarzyć. Możesz sobie np wyobrazić że ta ładna laska i tak nigdy nie będzie twoja i wtedy automatycznie powinieneś się wyluzować bo pojawi się myśl że i tak nie masz nic do stracenia więc możesz gadać co tam sobie chcesz. Prawda jest taka że jeśli będziesz spięty to ta myśl na pewno okaże się prawdą, a jeśli sobie to uświadomisz to dasz sobie szanse.

Zupa grzybowa

drewniak
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Zamość

Dołączył: 2014-12-09
Punkty pomocy: 3

A co do faktu, że się spinasz przy laskach które Ci się podobają to jest to całkiem powszechne wśród większości chłopaków. Tego stresu nie mają jedynie Ci którzy nie myślą podczas rozmowy o tym co może się w przyszłości pomiędzy nimi wydarzyć. Możesz sobie np wyobrazić że ta ładna laska i tak nigdy nie będzie twoja i wtedy automatycznie powinieneś się wyluzować bo pojawi się myśl że i tak nie masz nic do stracenia więc możesz gadać co tam sobie chcesz. Prawda jest taka że jeśli będziesz spięty to ta myśl na pewno okaże się prawdą, a jeśli sobie to uświadomisz to dasz sobie szanse.

Zupa grzybowa

drewniak
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Zamość

Dołączył: 2014-12-09
Punkty pomocy: 3

A co do faktu, że się spinasz przy laskach które Ci się podobają to jest to całkiem powszechne wśród większości chłopaków. Tego stresu nie mają jedynie Ci którzy nie myślą podczas rozmowy o tym co może się w przyszłości pomiędzy nimi wydarzyć. Możesz sobie np wyobrazić że ta ładna laska i tak nigdy nie będzie twoja i wtedy automatycznie powinieneś się wyluzować bo pojawi się myśl że i tak nie masz nic do stracenia więc możesz gadać co tam sobie chcesz. Prawda jest taka że jeśli będziesz spięty to ta myśl na pewno okaże się prawdą, a jeśli sobie to uświadomisz to dasz sobie szanse.

Zupa grzybowa

drewniak
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Zamość

Dołączył: 2014-12-09
Punkty pomocy: 3

A co do faktu, że się spinasz przy laskach które Ci się podobają to jest to całkiem powszechne wśród większości chłopaków. Tego stresu nie mają jedynie Ci którzy nie myślą podczas rozmowy o tym co może się w przyszłości pomiędzy nimi wydarzyć. Możesz sobie np wyobrazić że ta ładna laska i tak nigdy nie będzie twoja i wtedy automatycznie powinieneś się wyluzować bo pojawi się myśl że i tak nie masz nic do stracenia więc możesz gadać co tam sobie chcesz. Prawda jest taka że jeśli będziesz spięty to ta myśl na pewno okaże się prawdą, a jeśli sobie to uświadomisz to dasz sobie szanse.

Zupa grzybowa

YoYo2
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Podkarpacie

Dołączył: 2015-04-29
Punkty pomocy: 0

Nie staram się zmienić osobowości, co najwyżej staram się zwiększyć pewność siebie i swobodę w kontaktach z dziewczynami, nad czym można pracować.

Ale właśnie.... Ok, nie jest to dla mnie największy priorytet, żeby tak mnie uwielbiały, ale miło jest jak czujesz, że dziewczyny się Tobą interesują, że chcą spędzać z Tobą czas.

A ja lubię bardzo rozbawiać dziewczyny, rozmawiać z nimi itd., ale czasami wydaje mi się, że niektóre koleżanki ograniczają ze mną kontakt po jakimś czasie. Np. jednak jakiś czas po poznaniu się przytulała się do mnie, zawsze się ze mną witała itd. a ostatnio jakoś trzyma do mnie dystans. Albo koleżanka z którą naprawdę dobrze się znam ostatnio mnie olewa, a do tego kolegi cała uśmiechnięta itd. chociaż ma chłopaka. I sobie razem na piwka chodzą, a do mnie nawet nie napisze.

Wyszło trochę jak żalenie się, ale chciałem podać przykłady, bo czasami myślę, że przy poznawaniu się jest ok i dziewczyny serio mnie lubią itd, ale później to chyba albo friendzone albo olewka, bo może czasami przynudzam czy coś (nie każda, mam dużo koleżanek które lubią mnie tak jak lubiły a może i bardziej, a przynajmniej takie odnoszę wrażenie). Właśnie tego nie wiem i czasami mnie to zastanawia. A też jakoś nie umiem wyjść poza obszar bezpiecznego flirtu i spróbować jakoś dać do zrozumienia dziewczynie, że może nie to że mi się podoba, ale że lekko jestem nią zainteresowany i fajnie byłoby się poznać lepiej ale nie z grupą innych osób tylko tak o, prywatniej. Jak już próbuję w ten sposób poflirtować to zazwyczaj się spinam i wychodzi słabo.

Także tu się z Wami zgadzam, że przede wszystkim muszę popracować nad pewnością siebie i wyluzowaniem się w towarzystwie. Jeszcze jakieś spostrzeżenia lub rady? Macie większe doświadczenie i na pewno studiujecie lub studiowaliście, więc chętnie poznam Wasze doświadczenia.

YoYo2
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Podkarpacie

Dołączył: 2015-04-29
Punkty pomocy: 0

Podbijam temat. Ktoś jeszcze się wypowie?

czarnoksiężnika
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Z południa

Dołączył: 2015-04-03
Punkty pomocy: 67

No stary temat nie taki mocno wielu osobom - studentom szczególnie wyalienowany czyli można tutaj dużo mówić. Ale ja np. ze swojej strony też widzę że dużo się teraz podlizuje tym laskom, łażą tylko wokół tych dziewczyn kolesie - orbiterzy ,prezenciki, już nie mówiąc o jakichś pomocach naukowych. Cóż ja sądzę że trzeba pracować nad sobą chociaż CZASU NIE MA - studia! ale nie warto siedzieć nad głupimi tekstami co powiedzieć bo to liczy się żebyś zrozumiał jak to działa. Trzeba troszkę wyczuć co działa a co nie...

szubansky
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2015-04-14
Punkty pomocy: 5

Zajmij się sobą, jakieś hobby, cokolwiek. Wierz w siebie i rozwijaj swoje pasje. Do tematu kobiet podchodź spontanicznie, nie myśl za dużo bo zeżre Cię stres przed tym "co mam powiedzieć, żeby nie wypaść na idiotę ale jednocześnie ją wyruchać". Studia to okres, kiedy wszystkie panny są "chętne" (studiuję 1 rok i zauważyłem, że dojście do seksu jest 10x łatwiejsze niż w np. w 3 klasie lic-bazy). Musisz tylko przestać myśleć o tym, że chcesz wyrwać - pracuj na sobą, bądź sobą, a zobaczysz, że laski same zauważą Twoją naturalność i swobodę.

Jakie to piękne, gdy dziewczyna zapomina, że jest dobrze wychowana.

czarnoksiężnika
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Z południa

Dołączył: 2015-04-03
Punkty pomocy: 67

A NAJLEPIEJ OLEWAJ LASKI w sensie jest sobie laska to ją niby tam poderwij sobie(zabiegaj) a potem nagadaj że masz tam gdzieś w dupie co ona myśli ale tak żeby powiedzieć ogólnie mam w dupie co każdy tam o czymś myśli a ona wcześniej wyrażała zdanie co ona myśli.. Wtedy zobaczysz jej reakcję stary..

Stifler
Portret użytkownika Stifler
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 21
Miejscowość: Californication

Dołączył: 2015-04-26
Punkty pomocy: 226

https://www.youtube.com/watch?v=... tu masz odpowiedź czemu dziewczyny jedno chamstwo odbierają jako droczenie a innych jako zwykłe chamstwo

Łysiejący grubas
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: Stargard

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 413

Stifler wrzucił fajny filmik Owena. Musisz obejrzyć.

Bierze się z twojej ramy.
Mam dość sporą nadwagę (co wiąże się z kompleksami chociaż tu staram się zmienić podejście i akceptować) i jestem bardziej typem wesołego misia
Jest stereotyp osoby otyłej jako ciepłej i opiekuńczej, "misia przytulaka".
Masz charakter wesołego czasoumilacza.
Dziewczyny szufladkują cb - wesoły kolega, ale nie do seksu.

Często jest dla nich chamski (chociaż sam nie wiem czy jest to droczenie się czy chamstwo) a one wkurzają się na niego ale z takim uśmiechem specyficznym i roześmiane.
Gość ma ramę badboya. Ma cechy atrakcyjne dla dziewczyn i stanowi dla nich wyzwanie. Są zadowolone, gdy zwraca na nie uwagę. Nie obrażają się, bo ON TAKI JEST.

Gdy ty się droczysz, szok. Nasz YOYO2 TAKI NIE JEST. Masz być milusi.
Zaczynasz flirtować, szok. Nasz YOYO2 TAKI NIE JEST. Masz być bezpieczny i aseksualny.

Dziewczyną chcą trzymać cb w ramie "miły i bezpieczny przyjaciel". Gdy wychodzisz z ramy, dostajesz po łapach.

Nie daj się ramie. W tej strefie komfortu pozostaniesz przyjacielem i pocieszycielem, a nie kochankiem. W najlepszym razie stabilnym partnerem z rozsądku, gdy dziewczyna wyszaleje się z badboyami.

Nie bądź zawsze dostępny, push&pull, kwalifikuj dziewczyny, niech one coś dla cb zrobią.

Próbuj z dziewczynami, które cb nie znają. Nie możesz pierwszym wrażeniem wpaść w ramę aseksualny miś. Musisz od razu pokazywać się jako osoba seksualna.

Nieważne, co robisz i mówisz. Ważne, co kobieta ma w głowie.

YoYo2
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Podkarpacie

Dołączył: 2015-04-29
Punkty pomocy: 0

Hmm, filmik ciekawy, ale ten podryw jaki tam pokazany taki trochę chamski, a i podrywane dziewczyny takie średnie z charakteru tzn. trochę zbyt wulgarne. Chociaż może to tylko takie wrażenie. Koleś za to ma dużo racji w sprawach ego i podejścia innych do osób osiągających sukcesy.

Ale nadal nie znam odpowiedzi na pytanie, jak wyłamać się z tej ramy i jak reagować kiedy np. dziewczyny z uczelni wyskakują z tekstami, że zrobiłem się chamski. Być po prostu pewnym siebie i zlać to z uśmiechem? Odpowiedzieć im jakoś?

Wiem, że najlepiej poznawać nowe kobiety, ale dopiero zaczynam wprowadzanie rad z tej strony w życie i najpierw chciałbym nauczyć się flirtować i fajnie spędzać czas (jakieś imprezy, bary, wypady na miasto) z koleżankami z roku.

Jak wyrwać się z ich ramy i zbudować mocną swoją, żeby jednocześnie nie było tak, że zmieniłem się o 180 stopni. Chcę nauczyć się flirtować, ale chcę to robić w zgodzie z sobą.

Stifler
Portret użytkownika Stifler
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 21
Miejscowość: Californication

Dołączył: 2015-04-26
Punkty pomocy: 226

Pamiętaj ,że nie jest ważne co mówisz ale jak to mówisz. Może twój ton głosu ,mimika lub twoja mowa ciała nie jest spójna z chamskimi tekstami ,dziewczyny to od razu wyłapią.
Nie można wyuczyć się tekstów jak wierszyka w podstawówce ,żeby to wydukać. Musisz stać się lepszą wersją samego siebie tak żebyś wierzył sam w to co do nich mówisz wtedy odbiorą ci pozytywnie. Obserwuj kumpla z roku zakoleguj się z nim dobrze a wiele jego energii jak i jego zachowań przejdzie na ciebie.

Łysiejący grubas
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: Stargard

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 413

najpierw chciałbym nauczyć się flirtować i fajnie spędzać czas (jakieś imprezy, bary, wypady na miasto) z koleżankami z roku.
Z koleżankami z roku będzie najgorzej, bo już cię zaramowały. Są inne kierunki, lata.
Imprezy, wypady z grupą - jako kolega, jak cię nie proszą, sam organizuj.

ale chcę to robić w zgodzie z sobą.
Mądrze.

jak reagować
Zaczynasz od INNER GAME. Poczytaj co lubią kobiety. Najpierw musisz siebie przekonać "jestem gościem, który droczy się z dziewczynami, i nie ma w tym nic złego". Niech to będzie w zgodzie z tobą, wtedy nie będziesz brał do siebie reakcji dziewczyn. Robisz na co masz ochotę i jesteś SPÓJNY. Z Inner Game bierze się mowa ciała, mimika, ton głosu, przekaz niewerbalny.

Reakcje dziewczyn możesz mieć za SHIT TESTY. Sprawdzają, czy naprawdę taki jesteś. SPÓJNOŚĆ. Nieważne co powiesz, tylko jak. Nie uzależniaj swego samopoczucia od reakcji. Odbijaj ST na luzie, a nie że się tłumaczysz lub złościsz.

Nie zmienisz się w tydzień. Tylko nie stój w narzuconej ramie, bo wtedy nigdy się nie zmienisz.

Nieważne, co robisz i mówisz. Ważne, co kobieta ma w głowie.

Łysiejący grubas
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: Stargard

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 413

Jeszcze jakieś spostrzeżenia lub rady?
Głupio mi o tym pisać. DIETA.

Peace Smile

Nieważne, co robisz i mówisz. Ważne, co kobieta ma w głowie.

YoYo2
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Podkarpacie

Dołączył: 2015-04-29
Punkty pomocy: 0

Więc tak: nie wszystkie dziewczyny z roku mnie zaramowały (a raczej nie wszystkie w ten sposób), bo z niektórymi flirtuję (ba, same zaczynają flirt), a tylko niektóre mi wyskakują z tekstami typu chamskie itd. Ogólnie nie mam problemu z rozmową z dziewczynami z roku, znam prawie wszystkie i jest ok
Na imprezy mnie zapraszają, na piwo też, nie jest źle, nie narzekam, chcę po prostu podkręcić umiejętności i wiedzieć co robić w sytuacjach takich jak np. z tą ramą, albo kiedy nie potrafię flitować (bo czasami po prostu rozmowa się nie klei, spinam się, albo rozmawiam z dziewczyną, której chcę się przypodobać i w efekcie spiny rozmowa wychodzi średnio) Dużo zależy od koleżanki i relacji z nią, bo np. przy niektórych czuję się swobodnie i flirt idzie, a przy niektórych odwrotnie. Niektórych albo nie umiem rozgryźć, albo rozmowa z nimi wychodzi mi jakaś nudna.

Co do diety, spoko, nie obrażam się. Jem w miarę zdrowo, dbam o higienę, zajęcia ruchowe w sumie codziennie, bo taki kierunek studiów, od niedawna 3x w tyg. na basen, ale nie da się zgubić dużej nadwagi w miesiąc Wink Szczegolnie, że studia potrafią czasami zmęczyć (sesja is coming xD)

A co powiecie o pisaniu na messengerze z koleżankami? Swego czasu dużo zagadywałem do koleżanek w ten sposób (tych które już poznałem), teraz trochę mnie (w granicach rozsądku), bo widziałem na tej stronie, że pisząc często pokazuje się, że jest się needy (w stosunkach koleżeńskich też to tak działa?) i, że nie ma się lepszych rzeczy do roboty.
Calkiem pisania ograniczyć nie chcę, ale czasami się łapię na tym, że prowadzę po prostu nudną rozmowę (w realu idzie lepiej zazwyczaj). Ale to w sumie też zależy dużo od humoru i samopoczucia i nastawienia ogólnie.

czarnoksiężnika
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Z południa

Dołączył: 2015-04-03
Punkty pomocy: 67

Jakbym czytał jak oduczyć dziewczynę pisania na facebooku. Napieprzanie na messengerze przed spaniem i brak czasu na spotkanie z chłopakiem który ma Ją za target "bo nie miałam czasu". Chcesz coś jeszcze dodać??? Tak to wygląda z tego co widać..

YoYo2
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Podkarpacie

Dołączył: 2015-04-29
Punkty pomocy: 0

Yup, z tą różnicą, że ja jeszcze żadnej konkretnej za target nie mam. Na razie chcę sobie tylko poflirtować i dobrze się z nimi bawić, chcę żeby dziewczyny lubiły spędzać ze mną czas.

czarnoksiężnika
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Z południa

Dołączył: 2015-04-03
Punkty pomocy: 67

Chłopie nie uważam że to jest dobry pomysł gdyż w ten sposób sam się wkręcasz... Laska też potem się wkręci Laughing out loud Uważam że owszem możesz sobie poćwiczyć ale dla mnie to głupie. Powinno się to co wyczytałeś na żywo wprowadzać w życie.
Laski zawsze sobie popiszą bo mają frajdę adoratorki na mesenegerze to dla nich chleb powszedni.
Chcesz żeby dobrze się bawiły przy Tobie? No one właśnie dobrze się bawią pisaniem z adoratorkami na facebooku. Liczy się to co ona ma w głowie a nie to co Ci napisze.. One potem SAME do Ciebie będą pisać - nawet będą zadawały Ci pytania czyli same będą Ci robiły wywiad ale to gówno znaczy. Każdy Ci to powie.. One nawet flirtują dla sportu. Ze mną też laska rozmawia i nawet sobie sama zaczęła ostatnio do mnie pisać ale to coś może znaczyć albo i nie. W Twoim przypadku jeżeli chcesz jak dziewczyny dla sportu się bawić to proszę bardzo ale "troszkę" pipa jesteś bo używasz meesengerka.

YoYo2
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Podkarpacie

Dołączył: 2015-04-29
Punkty pomocy: 0

Kolego, od pipek mnie nie wyzywaj, bo to nie tak, że wolę siedzieć w domu i pisać. Jak mam okazję wychodzę i rozmawiam, ale np. kiedy jestem w weekend w domu (a w okolicy raczej brak klubów, barów itd.) to lubię sobie czasami wieczorem napisać do jakiejś znajomej z roku. Czasami one też piszą.

Kisex
Portret użytkownika Kisex
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Pomorze Zachodnie

Dołączył: 2010-07-16
Punkty pomocy: 196

Znajome z roku są od tego by brać od nich notatki i się napić wspólnie piwa, a nie wypisywać do nich. Miałem kolegę co tak ciągle wypisywał przez całe studia do dziewczyn i był ich najlepszym powiernikiem, zausznikiem aż w końcu awansował na nadwornego Eunucha. Jak się domyślasz taki eunuch nie za dużo zdziała. Kolega jest sam, a wszyscy wokół obracają dziewczyny. Ja jak gadam na fb z dziewczyną to tylko taką z którą się umawiam i rozmowa polega zwykle na umówieniu się gdy mi się nie chce dzwonić(w późniejszej fazie znajomości). To tak apropos towarzyskich rozmów z dziewczynami. Z kumplami gadaj sobie do woli bo nie zawsze są pod ręką.

Gadanie w stylu: "Szczegolnie, że studia potrafią czasami zmęczyć (sesja is coming xD)" to dobra wymówka. Jak słyszę gdy ktoś opowiada jaki to on zjebany po pracy, gdzie siedzi 8 h na dupie w robocie to mi na śmiech się zbiera. Ciężka robota jest wtedy kiedy zapierdalasz w stresie po 12 h bo gdy nie zrobisz swojej części wszystko się zesra. Jeśli chcesz mieć mnóstwo energii i w ogóle się nie męczyć uprawiaj sport - dużo sportu. Nie wiem jaki masz kierunek studiów, ale bieganie to chyba najlepsza forma aktywności, która pomoże Ci zgubić Twój brzuch. Nie wiem jak spędzasz wolny czas, ale jeśli jesteś studenciakiem to wyłącz tego minecrafta, LOLa i idź uprawiać sport.

Jak być taki jak kolega? Kolega pewnie od lat już bajeruje dziewczyny i przychodzi mu to z dziecinną łatwością. Też kiedyś byłem taki jak Ty. Duszą towarzystwa potrafiłem być tylko w swoim wąskim gronie znajomych, a między innymi gówno miałem do powiedzenia. Musisz zacząć się zmieniać od środka - jest to cięższe niż zmiana z zewnątrz, ale Twoje "Ja" będzie bardziej spójne. Gdy zmieniasz się od zewnątrz to stajesz się szybko atrakcyjny, ale na 50 sekund bo zaraz Cię rozgryzą i zobaczą, żeś pozer jakich pełno. Tak więc:

- Zmień siebie - usuń to co Ci nie pasuje, polepsz to co Ci się wydaje w porządku(na pewno nie gadanie na fb)
- Zmień otoczenie - jesteś na studiach, zacząłeś z czystą kartą. Zjebałeś trochę bo wyszedłeś na Marka - dobrego kumpla, który po imprezie zaraz znika w odmętach niepamięci. Da się to naprawić.
- Rozwijaj się - pomyśl w czym jesteś dobry i rozwijaj to. Poszukaj nowych pasji - może być to nawet Origami jeśli Cię to kręci. Dziewczyna na pewno Cię zapamięta jak jej zrobisz papierowego łabędzia.

Widzisz swoje problemy. To już pierwszy krok do zmian. Pamiętaj, efekty nie przychodzą od razu, ale prędzej czy później będą.

Sic Luceat Lux

czarnoksiężnika
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Z południa

Dołączył: 2015-04-03
Punkty pomocy: 67

Ja Ci powiem że z perspektywy czasu pisanie jest spoko pod warunkiem że masz normalne dziewczyny i lubią sobie popisać. Niektóre traktują to tak : nie mam czasu na rozmowy bo jestem "zajęta". Jedne w ogóle nie ciągną rozmowy, naprawdę tak się zdarza. Mi się wydaje że samo "otworzenie się" dziewczyny żeby widziała kolegę jako coś więcej to kwestia kilku lat pracy nad sobą. Pomyśl że w Twoim otoczeniu znajdują się tysiące lasek i one czekają na księcia z bajki...