Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Walczyć czy odpuścić?

24 posts / 0 new
Ostatni
AdamL
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wrc

Dołączył: 2015-03-28
Punkty pomocy: 7
Walczyć czy odpuścić?

Dziękuję wszystkim za pomoc, cieszę się, że tu trafiłem. Ostatecznie z nią porozmawiałem, jej zdania nie zmieniłem, w sumie nawet nie próbowałem. Po prostu pogadalismy szczerze jak nam ze sobą było, dlaczego tak to się potoczyło i tyle. Nie wyszlo, przykro mi z tego powodu, ale już nic nie jestem w stanie z tym zrobić. Podjęła taką, a nie inną decyzję.

majsterfun
Nieobecny
Uwaga! Kasuje i edytuje swoje wpisy!!!
Wiek: 18+
Miejscowość: Polska Poludniowa :)

Dołączył: 2014-11-21
Punkty pomocy: 14

Hmmmm... Szczerze powiedziawszy ciekawa historia, dobrze rozegrane, po ludzku i normalnie. Żadnych gierek, wszystko ok, przynajmniej z tego co piszesz. Musisz sobie przede wszystkim odpowiedziec sam przed sobą na pytanie, czego oczekujesz od tej dziewczyny? To chyba w tym przypadku najważniejsze. A od siebie powiem tyle, że dla dobrych kobiet, warto jest czasem serio zawalczyc i przestac grac super-ultra hiper PUAsa. Nie daj się za bardzo wkrecic, spróbuj poprowadzic to tak jak do tej pory prowadzisz, nie trac kontroli. Badaj i obserwuj swoje jak i jej emocje i odczucia. Na spokojnie, bez naciskania. Jak Cie ciągnie do niej to rozmawiaj. Może właśnie to Ty pozwolisz jej się przełamac?

I pamiętaj, spokojnie, nie myśl o niej za dużo. Zajmij się sobą i trzymaj wszystko w ryzach tak jak robiłeś to do tej pory. No a w przypadku zerwania kontaktu, to po prostu idziesz dalej przed siebie, i całkowicie zapominasz. Staraj się działac zdecydowanie i w jakimś kierunku, nigdy pół na pół, taka moja rada.

"Kto się odważy, ten wygrywa."

dawid1989
Portret użytkownika dawid1989
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Sędziszów

Dołączył: 2011-01-02
Punkty pomocy: 202

Witam!

"Dziewczyna jest... normalna." - No stary chyba, NIE !!

"Już będąc wcześniej te trzy tygodnie beze mnie pisała, że ma problem ze sobą, nie potrafi wielu rzeczy zrobić, nie rozumiałem.."

"W końcu się spotkaliśmy, ale z wiadomości już widziałem, że coś nie gra. Spotkanie trwało godzinę, była bardzo obojętna, oschła, dało się ją pocałować, ale odchylała głowę. Na koniec się popłakała.. Kiedy spytałem o co chodzi po prostu powiedziała, że chce iść do domu."

"Powiedziała, że nie potrafi się zaangażować, nie chcę być dla nikogo na wyłączność. Jednocześnie zgodziła się ze mną, że ja jej nie ograniczałem, ona taka po prostu jest. Widać było, że się denerwowała, sama nie wiedziała co mi powiedzieć. Przyznała, że nie spała, wiele razy o mnie myślała. Zaproponowała, żeby zachować jakiś tam kontakt, tyle."

Nie wiem czy tylko ja mam odczucie że ta dziewczyna nie jest NORMALNA...
Jeżeli dziewczynie zależy i naprawdę chce się z Tobą spotykać to takie sytuacje nie miały by miejsca... Moim zdaniem to ciężki przypadek problemów i nieradzenia sobie z własnymi emocjami czy nawet życiem...

Jeśli chcesz się w tym "babrać" to proszę droga wolna przecież jak to napisała... "że jak coś "to ona tutaj jest""

"...Kiedy czuję pęd powietrza i w kolejny zakręt składam się..."

AdamL
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wrc

Dołączył: 2015-03-28
Punkty pomocy: 7

To prawda, że brzmi to dość dziwnie, ale to wszystko wynikało chyba z tej jej obawy zaangażowania się. Myślę (oczywiście pewności nie mam żadnej), że po prostu jest w niej taki konflikt, nigdy nie miała faceta i nie wie jak postąpić. Nie wiem, nie jestem pewnie do końca obiektywy, takie odniosłem po prostu wrażenie.

Z tym byciem oschłym, może chciała mnie zniechęcić do siebie, żebym to ja odpuścił? W końcu przeprosiła i sama tego utrzymać nie potrafiła przez nawet dłuższą chwilę. No nie wiem, w skrócie myślę, że ona chce tylko nie wie jak..

majsterfun
Nieobecny
Uwaga! Kasuje i edytuje swoje wpisy!!!
Wiek: 18+
Miejscowość: Polska Poludniowa :)

Dołączył: 2014-11-21
Punkty pomocy: 14

Wiesz, dziewczyna bywa oschła z różnych najróżniejszych przyczyn. Nie tłumacz sobie tego, nie próbuj zrozumiec ani analizowac, po prostu zapomnij. Podejmij decyzje w jakim kierunku chcesz isc, i tam po prostu idz. Jak zdecydujesz sie troche zawalczyc o nią, to nie wypytuj, nie rozmawiaj o tym, daj jej komfort i zapewnij żeby czuła się dobrze i bezpiecznie, bez wewnętrznych konfliktów ze sobą. Tak jak wspomniałem wcześniej, nie dawaj się za bardzo wkręcic, nie myśl o tym, daj temu czas i obserwuj. Miej kontrole i nie rób nic na siłę, jak serio ją lubisz to delikatnie jej to pokazuj, podejdź z humorem i nie dramatyzuj. W skrócie, niech Twoim zadaniem bedzie po prostu byc Wink

"Kto się odważy, ten wygrywa."

Dazwid
Portret użytkownika Dazwid
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Sin City

Dołączył: 2012-04-07
Punkty pomocy: 643

Problem jest taki, że jak wejdziesz z nią w związek, to będziesz miał co chwilę takie jazdy. Raz będzie dobrze, a zaraz dostaniesz esa "że to jednak nie to".

AdamL
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wrc

Dołączył: 2015-03-28
Punkty pomocy: 7

Może tak, może nie.. Nie będę się bawił w coś takiego, kiedy ona stwierdzi, że na bank to nie to, ale tu jest raczej kwestia trochę inna..

Konstanty
Portret użytkownika Konstanty
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: 3city

Dołączył: 2014-03-13
Punkty pomocy: 3525

A mi się wydaje, że dziewczyna założyła temat na kobiecym forum o treści "Jak mu to powiedzieć, żeby go nie skrzywdzić". Nie wszystkie laski radzą sobie tak dobrze z rzucaniem facetów.

____________________________________________
"Umysł jest jak spa­dochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein

gonzalo
Portret użytkownika gonzalo
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Dolnoślaska

Dołączył: 2010-01-04
Punkty pomocy: 83

Dobrze Ci radze odpusc. Jestem, w z zwiazku z dziewczyna lat 23 ja 26 . Tak jak kolega pisze powyzej , caly czas moze tak moze nie . Z poczatku bedzie zauroczona , lae na dluzsza mete zrobi Tobie taki kociol emocjonalny w glowie ze bedziesz tego zalowal . Wiem to po sobie choc dalej nie mam odwagi z nia zerwac ale wszystko we mnie juz buzuje . Rano Cie kocha a wieczorem mowi ze nie wie. Elba napisala kiedys blog o syndromie " nie wiem " znajdz i przeczytaj duzo w tym prawdy. Szkoda czasu na angazowanie sie ,co chwile bedzie robila Ci jazdy emeocjonalne a Ty tylko bedziesz sie ludzil ze bedzie lepieji ,co bys nie zrobil nie bedziesz wstanie jej dogodzic a bedzie zrzerac Cie to od srodka. Pozdro

AdamL
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wrc

Dołączył: 2015-03-28
Punkty pomocy: 7

Rozumiem Was, wiem co chcecie mi przekazać, ale boję się, że będę żałował jak nie spróbuję. Wiecie, jeśli pogadamy i ona potwierdzi to co powiedziała wcześniej to koniec, a jeśli stwierdzi, że możemy to zrobić to cóż.. mogę być tylko ostrożniejszy.

Ale chyba chcę spróbować, wiem, że na końcu może okazać się, że mieliście rację...

Elba
Portret użytkownika Elba
Nieobecny
Wiek: pełnoletnia
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1719

"Może porozmawiać z nią jeszcze raz?"

Nie. Nie osiągniesz tym nic pozytywnego.

Czy walczyć? Czy odpuścić?

Jedno i drugie: zawalczyć odpuszczając, czyli nie kontaktuj się z nią pierwszy, nie dzwoń, nie pisz. Poczekaj.
Jeśli jej zależy na Tobie i poczuje, że coś cennego straciła (Ciebie i Twoją sympatię) - sama zawalczy. Tylko nie poddaj się zbyt łatwo.

A jeśli nie odezwie się pierwsza, znaczy, że faktycznie niezainteresowana.

Mento5
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2011-09-11
Punkty pomocy: 293

Hm, tak z innej beczki - ingerencji sił nieczystych w postaci osoby trzeciej to pod uwagę nie bierzesz?
Z tego co piszesz to wielkie NIE WIEM pojawiło się po 3 tygodniowym urlopie od słodkiego mizi mizi. Wcześniej było ok. Dziwne, nie sądzisz?

Psotny wiatr
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wieliczka

Dołączył: 2014-11-25
Punkty pomocy: 386

AdamL może to zabrzmi brutalnie ale prawdziwie, takie teksty w stylu "nie wiem" itd usłyszałem właśnie od najbardziej zwichrowanych lasek w swoim życiu, głównie manipulantek. Początkowo reagowałem tak jak Ty, a z czasem wyczułem i zrozumiałem jak to jest. Ja bym zakładał jeszcze możliwość innej osoby.
To, że ona oficjalnie nie miała chłopaka to nie znaczy, że się z kimś nie spotykała wcześniej. Może być 100 powodów. Kurcze od ostatniego półrocza widzę jak zachowują się wolne i normalne dziewczyny( bo staram się już tylko z takimi ustawiać) i stawiam na to, że ta kobieta coś ukrywa, albo ma problemy emocjonalne. Oczywiście mogę się mylić.

Zawsze takie tematy mnie interesują, bo robi się z tego takie Archiwum X i każdego faceta to wkurza. Zamiast przyjąć coś na klatę, zmotywować się itp, to musisz słuchać takich pierdół....

A wiesz gdzie pojechała na te 3 tygodnie?...........

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

"bardzo chce, ale nie wie jak"... no nie kupuję tego. Jesli chce, to znajdzie sposob, a przynajmniej nie bedzie uzywac kategoryczncy stwierdzeń. Myslę, ze było intensywnie, ale emocje opadły i nie jesteś jej wymarzonym mysiem-pysiem.

Większość mówi, zeby odpuscic. No ale Ty chcesz próbować. Motywacja standardowa: sprobowac, zeby nie zalowac, ze sie nic nie zrobiło. Jeden z Twoich poprzednikow na forum wymyslił cos lepszego: wie, ze g.. z tego, ale on lubi trudne sytuacje... bla bla bla...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

podrywaczz
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Bytom

Dołączył: 2015-04-07
Punkty pomocy: 16

Jakie pojebane są te dziewczyny starsze (23 lata - porąbana jest widocznie bo wiekowo niemożliwe ) ? Ja pieprzę... Przykro mi że Ci serce łamie ale ja bym nie chciał takiej dziewczyny. Tyle lat i tak się zachowywać... Wstyd kobiety, wstyd!!!... Wstyd jeden wielki rozpierdol w głowie robicie facetowi a potem się wycofujecie. Najgorsze że Wy to robicie już częściej niż faceci... Gdy widzę takie tematy to mi smutno jak to czytam..

podrywaczz
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Bytom

Dołączył: 2015-04-07
Punkty pomocy: 16

No cóż autorze nie wiem czy masz siłę się ogarnąć z tego bełkotu który od niej słyszysz. Ale powiem Ci na 100% że ona NIE JEST ZAINTERESOWANA bo gdyby była TO BY JEJ TO PRZEZ GARDŁO NIE PRZESZŁO żeby Ci powiedzieć że to już koniec..
Nie wiem co tu więcej dodać ale są LEPSZE dziewczyny!

AdamL
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wrc

Dołączył: 2015-03-28
Punkty pomocy: 7

Spotkaliśmy się i pogadaliśmy parę h temu. Dziewczyna nigdy nie miała faceta nawet przez miesiąc.. Zawsze przerywała to sama, nie umie się zaangażować, nie potrafi dać kawałka siebie komuś innemu. Probuje, stara się, ale ostatecznie nie potrafi. Wiedziałem, że jej nie przekonam w środku, ale przynajmniej wysłuchałem tego co mi ma do powiedzenia, powiedziałem, co ja o tym myślę. Przykro mi się zrobiło, tak po prostu, bo nie chciałem tego kończyć w ten sposób. Spodobała mi się, miała to czego od kobiet oczekiwałem. Niby zaproponowała kumpelstwo, nie chciała tracić kontaktu, ale ja tak nie potrafię, przecież nie traktuję jej jako koleżanki.

Dziękuję za rady, nie żałuję, że do niej się odezwałem raz jeszcze.

podrywaczz
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Bytom

Dołączył: 2015-04-07
Punkty pomocy: 16

I sprawa jasna Laughing out loud Ale pojebane są takie dziewczyny. TYLE LAT i naprawdę podziwiam że jeszcze jej nie opierdoliłeś za swoje zachowanie bo to jest kurwa takie nieustabilizowane dziewczę że chłopaka to nie znajdzie i będzie panną do 28 roku życia...

peter1990
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2015-03-17
Punkty pomocy: 277

"będzie panną do 28 roku życia..."

I co w tym dziwnego / strasznego ?

podrywaczz
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Bytom

Dołączył: 2015-04-07
Punkty pomocy: 16

Strasznego nic aczkolwiek ja tej dziewczyny nie znam. Nie mniej ona jest dziwna z tego co autor opisał jej zachowanie. Najwyraźniej potrzebuje jakiegoś frajerka do podbudowywania jej niskiego poczucia wartości...

AdamL
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wrc

Dołączył: 2015-03-28
Punkty pomocy: 7

Trudno, szkoda, że tak to się potoczyło, nie wiem, nie dostrzegłem jakiś rażących błędów, przynajmniej do momentu podjęcia przez nią decyzji. Mam jednak wrażenie, które mnie przez jakiś czas jeszcze pewnie potrzyma, że przerwanie tej relacji jest naprawdę ogromnym błędem. Niestety, nic z tym już nie zrobię.

czarnoksiężnika
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Z południa

Dołączył: 2015-04-03
Punkty pomocy: 67

Nie możesz wymagać od dziewczyny żeby o Tobie myślała w kontekście relacji chłopak-dziewczyna. Ona po prostu nie szuka chłopaka bo nie jest gotowa na związek.