Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Odbijamy?

11 posts / 0 new
Ostatni
Kamino
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kątownia

Dołączył: 2014-12-13
Punkty pomocy: 5
Odbijamy?

Witam wszystkich,

Moja sytuacja wygląda następująco - jakiś tydzień temu wyskoczyłem z kumplem na piwko, nagle kumpel dostał eskę od koleżanki że mamy wpaść nad Wartę bo one robią tu grilla i nie mogą sobie poradzić. Gdy tam wbiliśmy okazało się że nie ma żadnego grilla ale koleżanka kumpla ma bardzo ładną przyjaciółkę, o imieniu S. S okazała się bardzo sympatyczna, potem ruszyliśmy w miasto i po jakiejś godzinie S musiała wracać, pożegnała się szybko, powiedziałem że ją odprowadzę i ma poczekać chwilę, ale bardzo się śpieszyła i nawet nie zauważyłem jak wyszła z lokalu. Jej koleżanka wytłumaczyła mi, że ma problemy z chłopakiem, że 100x zrywają, że on jej mąci w głowie. Wyszedłem z lokalu w nadziei że ją złapie gdzieś jeszcze, ale nic z tego, wróciłem do lokalu, wziąłem numer od przyjaciółki S, pożegnałem się i wróciłem do domu. Wcześniej rozmawialiśmy o czwartkowej imprezie, przyszedł czwartek, wieczór i przyszła też S, od razu zabrałem ją na parkiet, potańczyliśmy, zacząłem całować ją po szyi, ona wkładała mi ręce pod koszulkę. Zapytałem czy idzie ze mną na zewnątrz, mówi że zostaje, ja idę bo mi gorąco. Wracam za jakiś czas, nie widzę jej nigdzie, nagle sms od jej koleżanki, że S się źle czuje i musiały wyjść, zaśmierdziało mi ściemą, dowiedziałem się gdzie są i ruszyliśmy do Nich, gdy dotarliśmy S rzuciła mi się na szyję, zapytałem czy się dobrze czuje, ona odpowiada, że skąd ten pomysł. Jej koleżanka tak mi napisała nie wiadomo dlaczego. I teraz uwaga- - siedzę z S. w jakimś kebsie, S się przytula, trzymamy za ręce rozmawiamy a tu wchodzi jej chłopak Laughing out loud Mówię jej na ucho, że się spotkamy, że do Niej napiszę, ona bardzo zadowolona, mówi że bardzo chętnie. Jej chłopak stoi, patrzy, nic nie mówi, strasznie zmieszany, przyszedł z kolegami ale nic do mnie nie mówił, a z Jego kolegami jeszcze sobie pogadałem. Mówi do S, próbuje dać jej buziaka, S niechętnie ale przyjmuje buziaka, co miała zrobić w sumie, jak jej chłopak ją dotyka mówi mu żeby przestał, ja już zająłem się kumplem bo był tak pijany że ledwo stał Laughing out loud Musiałem z Nim wrócić do domu, S. pomachałem z daleka, za chwilę dostałem miłego smsa na dobranoc. Szkoda że przyszedł jej chłopak bo już rozmawialiśmy o tym, gdzie mam spać bo nie mam jak wrócić Laughing out loud

Dziewczyna jest rok starsza, ale bardzo mi się podoba, koleżanka kumpla i S to przyjaciółki, mieszkają razem. W międzyczasie koleżanka kumpla powiedziała mi, że S o mnie opowiada, że jej się podobam, też bym tutaj chętnie coś ugrał. Wstępnie jesteśmy umówieni na czwartek. Mam pytanie odnośnie chłopaka, widać było ze miedzy Nimi nie jest za ciekawie, z drugiej strony jeśli ona tak działa z Nim, to czy nie zrobi tak ze mną(chociaż na miejscu gościa już bym dał takiemu w ryj), wspominać o Nim w ogóle, czy olać go i robić swoje? Nigdy nie odbijam, ale ta relacja jest na takim poziomie że chyba nie ma co odbijać Smile Co o tym myślicie?

PatrickPatrick
Portret użytkownika PatrickPatrick
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: pełnoletni
Miejscowość: Obywatel Świata

Dołączył: 2011-06-06
Punkty pomocy: 330

Dziewczyna ma problemy w związku, potrzebuje odskoczni - wybacz, ale moim zdaniem robisz za "PLASTRA".

Poza tym co można sądzić o lasce, która jest z jednym kolesiem a już nakręca sobie drugiego? Później będzie z Tobą a cała sytuacja może się powtórzyć, tylko, że to Ty będziesz walony w rogi Smile

Uważaj na takie dziewczyny.
One są fajne, tylko z pozoru i tylko do jednego Smile

*****************
Dziś mężczyzna nie ma innego wyboru jak stać się silnym fizycznie i mentalnie

TYAB
Portret użytkownika TYAB
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30+
Miejscowość: Cała Polska

Dołączył: 2013-10-17
Punkty pomocy: 1942

Nic nie można sądzić o takiej lasce, po co ją oceniasz jak 99% kobiet będąca w związku zanim rzuci chłopaka dla innego musi poznać tego drugiego.

Ty tez jak szukasz roboty to najpierw rzucasz? czy pracujesz w jednej i szukasz innej lepszej?.

Co wy macie wszyscy z tym, że jak panna wali w chuja z jakimś frajerem to i z tobą będzie walić. To tak nie działa. Jednymi facetami panny pomiatają i traktują jak szmaty do podłogi, a przy innych chodzą te same panny jak w zegarku. Kwestia tego na ile sobie pozwolisz........kobiety są takie na ile im pozwolicie być. Jak pozwolisz by była suką to będzie.

Dam Ci do myślenia

misiura
Portret użytkownika misiura
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2011-01-16
Punkty pomocy: 227

Tobie zrobi to samo bez mrugnięcia okiem.
Takie to tylko na FF.

"Litość to zbrodnia"
"Nie podrywaj dziewczyn. Pomóż im poderwać ciebie."
"Wszystkich dziewczyn nie zaliczysz, ale warto próbować"

Yami
Portret użytkownika Yami
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 14
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2011-04-13
Punkty pomocy: 623

Ze związkami, które są "prawie" skończone jest czasami jak z niektórymi firmami na polskim rynku. Wszyscy mówią, że to żywy trup, że miesiąc dwa i uderzy w bankructwo, mijają dwa lata, a oni nadal ciągną Laughing out loud Znam taką firmę, która od dziesięciu lat się ślizga, ale końca nie widać i swoje miliony zarabia Laughing out loud I paradoksalnie - ze związkami bywa bardzo, bardzo podobnie.

Młody jesteś, zastanów się dwa razy, czy chcesz się w to wbijać. Bo to są zdrowo pojebane sytuacje, gdzie naiwnie szukać stabilnego gruntu. Już teraz, jak sobie przeczytasz, co sam napisałeś, dojdziesz do rezolutnego wniosku w deseń "co się tu odpierdala". Nagłe zniknięcia, bo źle się czuje, a dziesięć minut później rzucanie na szyję. Randki z tobą, a potem wielkie powroty do chłopaka.

Jeśli szukasz zabawy i nie boisz się o komplet zębów, no to jazda. Ale jeśli liczysz na romantyczną relację, to przygotuj się raczej na drogę pod wiatr.

Ogólnie, polecam, poszukaj jakiś materiałów o odbijaniu zajętych lasek i jak to wygląda od środka. Będziesz miał pełną perspektywę na sytuację. Bo to, co zamieściłem, jest raczej dość skrojoną wersją. ; )

Seize
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2014-02-25
Punkty pomocy: 35

Miałem identyczną sytuację. A skończyło się tak: powiedziała, że z nim zerwała. Oczywiście ja już wkręcony. Kilka dni później na imprezie okazało się, że tak naprawdę to ja bez słowa zostałem spuszczony w kiblu. Są razem do dzisiaj. Z mózgu miałem siekę, nikomu tego nie życzę.

Kamino
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kątownia

Dołączył: 2014-12-13
Punkty pomocy: 5

Myślę tak jak Wy, pojebana relacja, ale spróbuje chyba tak dla ciekawości. Poza tym jak widziałem tego typa, jak on się zachowuje w stosunku do Niej to dla mnie gość jest pizdeczka, jak bym widział że jakiś typ mi pannę tak podbiera, to już bym działał a typek patrzył zmieszany. Jej koleżanka mówiła, że on jej mąci w głowie, ale ciekawi mnie dlaczego nie odejdzie od Niego, wiem że ona z Nim zrywa a potem ten typek dzwoni i przeprasza chuj wie za co i znow sa razem, i tak co chwile haha. Nie wiem jak to jest ale dla mnie ten gosc to miękka faja do potęgi trzeciej. Dzieki za rady, mam takie zdanie jak wiekszosc z Was, ale dla samej ciekawosci chce spróbować, jak nie wyjdzie to trudno i out, a może akurat będzie mi odpowiadać, poza tym ja nie pozwalam sobie na takie zachowania i moja była się o tym przekonała.

Elba
Portret użytkownika Elba
Nieobecny
Wiek: pełnoletnia
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1719

"Mam pytanie odnośnie chłopaka, widać było ze miedzy Nimi nie jest za ciekawie, z drugiej strony jeśli ona tak działa z Nim, to czy nie zrobi tak ze mną(chociaż na miejscu gościa już bym dał takiemu w ryj), wspominać o Nim w ogóle, czy olać go i robić swoje?"

A jak myślisz?
Skoro masz wątpliwości (bo zadałeś pytanie), posłuchaj głosu intuicji.

Pewnie, że nie jest powiedziane na 100%, że panna ponowi model zachowania (będzie z Tobą, równocześnie rozglądając się za kolejną zdobyczą), ale jest to wysoce prawdopodobne.

Co do bycia PLASTREM, też zgoda. Zostaniesz klinem, za pomocą którego ułatwi sobie wyjście z nieudanej relacji.

A ostatnia kwestia, to szacunek.
Widzisz, bo to jest tak: gdy ktoś przywykł bez szacunku (i zasad) traktować partnera, ciężko mu będzie to zmienić. Tym bardziej, że ona nie uważa, że robi coś złego.
Dla niej to normalne, naturalne zachowanie, sprawiać przykrość swojemu chłopakowi (który skądinąd jest fajtłapą, że na to pozwala), zdradzać go (zasadniczo, to zdrada, takie akcje) i nie zważać na jego uczucia.
I to nie świadczy o niej dobrze.