Cześć. Czy spotkaliście się z takim czymś że dziewczyna nie jest z nami w związku ( nawet nie było ustawionego pierwszego spotkania) i przy negowaniu kobiety że ma więcej tapety niż jej koleżanka - ta dziewczyna obraża się i rzuca focha. Czytałem na temat focha niedawno że należy tam go odbić itd ale nie o to mi chodzi teraz. Pytanie czy taka laska ma prawo rzucać focha przy negu czy jest toksyczną, dominującą kobietą? Jak Wy myślicie? Nie powinna się rzucać, tym bardziej że nie jesteśmy w związku, co nie? I kolejna sprawa czy obrażanie się dziewczyny - foch jest oznaką zainteresowania dziewczyny ( w sensie że dziewczynie zależy na potencjalnym chłopaku. Taka dziewczyna chce żeby dobrze o niej potencjalny chłopak myślał?)- w sytuacji jak pisałem przed umówionym pierwszym spotkaniem?
I czy takie coś zmierza w dobrą stronę czy warto odpuścić - chłodnika zastosować i czekać aż się odezwie pierwsza do nas?
Stary, neg nie ma na celu obrażenie kobiety, tylko zachwianie jej poczucia wartości. W ten sposób twoje rośnie, przynajmniej w jej oczach.
"W ten sposób twoje rośnie, przynajmniej w jej oczach"
haha
Jak mi napisała że się obraziła i rzuciła focha to nie wiem czy nie uznała mnie za chamskiego... Myślisz że uznała mnie za wartościowego gościa?
Ty masz sie za takiego uwazac i tak sie czuc - wartosciowo, wtedy rowniez ona automatycznie bedzie Cie za takiego uwazac, bo chuj z tego, ze ona bedzie tak myslec przez jakas chwile jak zaraz wyjdzie wszystko, ze jestes slaby jak kupa i niedowartosciowany.
Daje rady tylko wtedy, gdy sam coś przetestuję i poznam.
Nie ma prawa się obrażać, o ile byś dodał, że ma więcej tapety na... ścianach w domu.
Haha też o tym pomyślałem. Kiedyś jej wspomnę ile ma tej tapety na ścianie w domu haha:D Fakt jest jednak taki że dziewczyna się obraziła i rzuciła focha. Biedna z niej dziewczynka
Chłopie, gdyby mi jakiś świeżo poznany facet zasunął tekst, że mam więcej tapety, niż moja kumpela (która stałaby obok mnie), zaraz by usłyszał: a ty kto? Sergiusz Osmański? Wizażystą jesteś? Może polecisz mi jakąś dobrą bazę pod podkład?
Wszystkie negatywne teksty dotyczące wyglądu są chamskie i mają level minus dziesięć. Skąd wiesz, dlaczego dziewczyna jest mocno umalowana? Może ma problem z cerą i wiadro kompleksów z tym związane? Nie pomyślałeś o tym? Ty jesteś taki doskonały?
Dwadzieścia lat, a zagrania jak z przedszkola. Naprawdę bieda straszna. Jeszcze wyśmiej, że ktoś ma krzywe zęby i zeza. Zobaczysz na jakiego samca Alfę wyjdziesz.
Nikt nie lubi być wyśmiewany, obrażany i traktowany protekcjonalnie. Nikt.
To ja podsumuje to po mesku. Burak z Ciebie czarnoksiezniku!
Dobra Elba: ale napisałem jej "Przecież wiesz że żartowałem" Nic się wielkiego nie stało moim zdaniem nie spadnie jej poziom zainteresowania haha
Poza tym to nie było na żywo powiedziane haha
Dziewczyna jest starsza więc zdystansowana powinna być.. A jak się obraziła to jej problem... JA WYŚMIEWAM DZIEWCZYNĘ? Serio? Tak Panowie i Panie jestem burak 
Tez popieram Elbe
na chuj walić jakieś negi..
Nie myl negow z chamstwem, negi sluza temu, aby sprowadzic na ziemie kobiete, ktora ma o sobie zbyt wysokie mniemanie.
Daje rady tylko wtedy, gdy sam coś przetestuję i poznam.
"negi tylko wtedy jak panna gwiazdorzy !", "Wysokie mniemanie" to znaczy co dokładnie - jaka gwiazdorka i jakie mniemanie? Nie chciałem dziewczyny urazić ale pewnie nie będzie się odzywała do mnie teraz... A nawet jeżeli się odezwę do niej pierwszy to też lipnie to wygląda... No cóż tak wyszło... Niemniej czuję się za bardzo wartościowy i przesadziłem troszkę... Inaczej za bardzo PUASA zgrywam
To znaczy, ze jak łaska ma zbyt wysokie mniemanie o sobie , uważa sie za nie wiadomo kogo, to wtedy z wyczuciem jej to zbyt wyniosłe poczucie pewności podlamujesz. Możesz to zrobić poprzez śmieszne docinki, inteligentne żarty na temat tego co powoliedziala, zrobiła. Nie ma to na celu obrażania jej. Wszystko ma sie odbywać z uśmiechem na twarzy i nie dążyć do zażenowania danej panny. Umiejętnie zastosowane raz czy dwa podczas spotkania ukaże Cie jako faceta, który nie jest kolejnym lizusem i potencjalnym jamnikiem, czyli podnosi Twoja atrakcyjność w oczach tej kobiety. Z doświadczenia Ci dodam , ze Jeżeli panna jest autentyczna , szczera i nie cwaniakuje to nie warto stosować tej zagrywki.
Rozumiem
To nie ładnie się zachowałem wobec tej dziewczyny. Nie wydaje mi się żeby cwaniakowała - jest taka w miarę wyrozumiała.. Teraz wypadałoby ją na żywo przeprosić bo wtedy na Facebooku gdy jej to napisałem poczuła się urażona, obrażona i foch strzeliła tym bardziej że jest mną zainteresowana o ile już przestała po tym co jej napisałem...
Wstyd mi za siebie
Teraz pewnie utraciłem jej zainteresowanie a sama to się nie odezwie...
Zostawić to w spokoju? Na następny dzień nawet do mnie nie podeszła się przywitać mimo że mnie widziała... Poszła rozmawiać ze znajomymi czyli wnioskuję że była na drugi dzień obrażona. To co chłodnik zastosować? Po prostu nie chce wyjść na chama a przesadziłem jednak... Zainteresowana i cisnę jej takie teksty
MrSnoofie Rozumiem teraz
To nie ładnie się zachowałem wobec tej dziewczyny. Nie wydaje mi się żeby cwaniakowała - jest taka w miarę wyrozumiała.. Teraz wypadałoby ją na żywo przeprosić bo wtedy na Facebooku gdy jej to napisałem poczuła się urażona, obrażona i foch strzeliła tym bardziej że jest mną zainteresowana o ile już przestała po tym co jej napisałem...
Wstyd mi za siebie
Teraz pewnie utraciłem jej zainteresowanie a sama to się nie odezwie...
Zostawić to w spokoju? Na następny dzień nawet do mnie nie podeszła się przywitać mimo że mnie widziała... Poszła rozmawiać ze znajomymi czyli wnioskuję że była na drugi dzień obrażona. To co chłodnik zastosować? Po prostu nie chce wyjść na chama a przesadziłem jednak... Zainteresowana i cisnę jej takie teksty
Kumam ale jak mam ją przeprosić(?). Tym bardziej stracę w jej oczach. Skoro to wyjdzie "niespójnie" z tym jaki jestem - w sensie napisałem jej nega i że żartowałem a ona później niby pisała ze mną jeszcze po tym negu w tej samej wiadomości więc chyba spoko ale pewnie i tak jest obrażona gdyż na jutrzejszy dzień po tym co jej napisałem nawet nie przywitała się a pisałem jej po tym negu że wpadnę z nią pogadać
A ona na to ok. I mnie olała bo widziała a nie podeszła. No cóż zachciało mi się negów heh 
No spoko. Jutro do niej podejdę to zobaczę czy jej przeszło. Nie przepraszałem jej ale napisałem zaraz po negu że żartowałem. Chyba taka obrażona nie była... Podejrzewam że zainteresowana mną i tak jest nadal... Po prostu jutro do niej podejdę i jeżeli będzie spoko gadka to widocznie będzie tak że nawet zapomniała o tym negu
