Siemka Panowie, mam takie szybkie pytanie,
byla dzis u mnie na lekcji dziewczyna ze starszej klasy, taka HB8. Spodobała mi się, nauczycielka do niej mowila po imieniu, wiec na fejsie znalazłem jej profil i napisałem (nie w szkole, bo rzadko ja spotykam i nie wiem do ktorej dokładnie klasy chodzi, nie mamy wspolnych znajomych).
Napisałem, że warto sie poznać, a ona odpisała: dlaczego tak uważam i dlaczego z nią? Co odpisać? 
Generalnie co powiedzieć jak powie, że jestem młodszy i woli starszych?
O czym z nią bajerować podczas pierwszej rozmowy? Od razu jakaś historia, czy dowiedziecieć się o niej coś?
Żadna różnica, nie ważne czy ma 17 lat czy 23 lata, kobieta jest kobietą i to się nie zmieni, więc podryw zadziała tak samo na obydwie, poorostu pomijaj historię, które dla niej mogły by się wydawać dziecinne. I nie wysysaj historii z palca
.
Ja bym napisał bo prostu że mi się spodobala i chciałbym ją bliżej poznać. Staraj się nie pisać na fb , tym bardziej że ona może Cię nawet dobrze nie kojarzyć. Może być nie ufna, speszona. Daz do spotkania, zaproponuj jej jakieś wyjście, daleko to już z górki bedzie jak się zgodzi.
A ja ci mogę powiedzieć że panna już ma nad tobą przewagę, i się z tobą bawi... Takich jak ty adoratorów ma wielu, jeżeli jest HB8. Posiada wielu chłopczyków którzy szukają wymówek by tylko napisać na fb, a nie podejść w Rl. Teraz zamiast odpisywać jej na to pytanie na fb, rusz dupsko na przerwie i ją znajdź, i jej na to pytanie odpowiedz byle jak, ważne żeby było z pewnością siebie.
Z barierą wieku to jest tak, że wydaje ci się nieprzekraczalna, aż któregoś dnia po prostu ja przekraczasz ; ) Mam 21 lat, wyglądam na 18. I mimo że coś tam mam w głowie poukładane, to w umyśle mi się nie mieściło, aby umawiać się ze starszymi laskami.
Aż któregoś dnia poznałem 27latkę, zaczęliśmy gadać, a ja po prostu zacząłem robić swoje. Starsza, stateczna, z pieniędzmi i karierą. A moim jedynym orężem osobowość. Ale myślę sobie - idę pod wiatr, jak upadnę na twarz, to przynajmniej zabawne doświadczenie będzie
Żartowałem, opowiadałem, wyszliśmy na niezobowiązujące piwo, a gdy ją odprowadzałem, zaczęliśmy się całować. Tej samej nocy skończyliśmy u niej. Okazało się, że starsze dziewczyny nie gryzą. Chyba, że sam poprosisz ; )
Teraz rzucę czymś, co przedstawi mnie jako totalnego złodupca, ale myślę, że podniesie cię to na duchu i otworzy odrobinę oczy. Któregoś dnia zostawiła fejsa i poszła się myć. Jak to mówią - okazja czyni złodzieja
No to sobie przejrzałem, huehueheueuhehehueuh
Wystalkowałem taką oto rozmowę:
- No i wiesz co? On jest młodszy *.*
- Wow, gratuluję!
Sprawa do indywidualnego przemyślenia ; )
Yami, Ty może skasuje ten wątas o tym jak to ludzie są na Ciebie zamknięci, bo właśnie wyszedłeś na kogoś niewiarygodnego
Tam się żalisz, tu się chwalisz
Haha
No bo ja tak mam. Czasami dwoję się i troję nad głupotami, a czasami robię rzeczy niemożliwe, bo jestem najwidoczniej człowiekiem zbyt głupim, abym do mnie dotarło, że to niewykonalne 
Panowie niestety odpisałem jej już zanim przeczytałem tę poradę, aby nie odpowiadać na fb tylko w realu podejść i jej odpowiedzieć z pewnością siebie. Napisałem jej cos w stylu, że wydaje się interesujaca dziewczyną i chciałbym ja poznać. Nie wiedziałem, że zada mi kolejne pytanie..tym razem 'A czym Cię zainteresowałam?' Dalej bawić się w odpisywanie? Przecież wiadomo, że wyglądem, ubiorem, stylem...
z kolei podejść w rl i jej powiedzieć, że spodobał mi się jej styl ubioru, to od razu komplement, chyba tak się nie działa? I moze się zawstydzić.
napisz jej tak:
Podoba mi się to jak chodzisz, jak się poruszasz, Twój uśmiech i moment, gdy... (tu wstaw coś prawdziwego typu: poprawiasz swoje długie włosy itp.). Masz piękny głos, mógłbym go słuchać godzinami.
I już.
Jest Twoja
Mówię serio.
edit:
dwa razy sie wyslał komentarz
Panowie jeszcze jakaś propozycja? Nie chce z nią wtopić..
Miales juz propozycje: podejdz I zagadaj, a srejsbuka zostaw na poczatku w spokoju.
Korrzi haha. A jak ma się 20 lat to też sobie można pozwolić na facebook? PS. Jak nie mam numeru to to mi zostaje...
Racja ale jak nie mam numeru telefonu to muszę zacząć jakoś znajomość rozkręcać więc tylko facebook. Dziewczyna ma 23 lata. Ale to nie ja zagadałem pierwszy na facebooku do niej
haha
haha tylko że ona do mnie napisała na facebooku w sprawie zaoferowania mi notatek bo "segreguje". Wcześniej zanim mnie znalazła na facebooku ja zagadałem do niej i do jej koleżanki i gadaliśmy chyba z 20 minut
Tak więc to nie do końca jest tak że ona napisała do mnie pierwsza i znalazła mnie na facebooku bo się jej spodobałem
Właśnie ona na swoim 3 roku ma też wielu chłopaków w jej wieku a za młodszym ma latać haha. Gdzie tu logika? Ona już zacznie za niedługo się ustatkowywać dorobkowo... Ja jej numeru telefonu nawet nie brałem a tak to tylko facebook i uczelnia to nasz kontakt możliwy...