Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Co dalej? Trzymanie kilku sroczek za ogony. - historyjka

2 posts / 0 new
Ostatni
o_damian
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Siedlce

Dołączył: 2013-11-02
Punkty pomocy: 9
Co dalej? Trzymanie kilku sroczek za ogony. - historyjka

Drodzy Koledzy Smile
Ostatnio w moim życiu zaczęło się sporo dziać jakieś 3 miesiące temu rzuciła mnie dziewczyna którą kochałem byłem z nią 4 lata to dość sporo i wydawało mi się że się z tego nie pozbieram ale o dziwo jakoś szybko się zacząłem pocieszać innymi kobietami ale wicie a może i nie człowiek wtedy szuka takiej zapchaj dziury. Przewinęło mi się przez ten czas 2 dziewczyny z którymi już nie mam kontaktu miałem tak z nimi dosłownie dwa spotkania z czego zawsze drugie kończyło się u nich w domu. Żadna mi się w sumie nie podobała a charakter fajny ale trudny miała tylko jedna. Panowie nie wiem ale wydaje mi się że jak kobieta zaprasza do siebie tzn. że oczekuje czegoś więcej "związku" a ja po ostatnich przeżyciach oczywiście może i chciałem mieć kogoś ale uświadomiłem sobie że to nie ma sensu trzeba odpocząć, tylko od jednej rzeczy nie mogę sobie dawać wolnego, od seksu jedna i druga była ewidentnie chętna i ja bym je brał ale tylko na to ale w nic się nie angażując a one o tym żeby być razem no to ja zawijałem manatki i mnie nie ma, tyle z seksu chociaż jedna i druga kipiała bo rozebrałem je od pasa w górę przy odpowiednim ich podnieceniu w sumie dzisiaj bym to rozegrał inaczej Smile Tak to jest jak się miało kiedy chciało a teraz jak zabrali to nagle człowiek na ssaniu ciśnie itp. na początku wiadomo trzeba było radzić sobie samemu, do czasu aż na naszym portalu poczytałem o masturbacji i jak to na Nas facetów działa. W takim razie powiedziałem sobie że zrobię sobie przerwę, a walenie towarzyszyło mi w sumie codziennie wiec pierwsze 2 dni nie było źle ale potem z dnia na dzień coraz gorzej najczęstsze objawy oczywiście myślenie tylko o jednym, Pan Stefan cały czas stoi, w nocy ciągle erotyczne sny. Kurde nigdy tak nie miałem a teraz po prostu wytrzymać się nie da. Tak wytrzymałem jakoś ponad tydzień nie liczyłem bo lepiej nie liczyć, no i jednego wieczora już tak mnie męczyło że no nie dało się powstrzymać i po wszystkim nagle szok nie miałem z tego takiej przyjemności a nawet byłem sam na siebie zły i poczułem jakbym opadł z sił. Wtedy zdałem sobie sprawę jak ja się czułem przez ten nie cały tydzień, mimo że byłem nabuzowany to wtedy kiedy coś robiłem albo przebywałem ze znajomymi z roku nie myślałem o seksie ale byłem cały czas uśmiechnięty bez zmęczenia zawsze przychodziłem a koleżanki pytały co ja taki zadowolony jestem i że nawet z rana dobry humor mam. I faktycznie przestałem się patrzeć na dziewczyny jak na mięso, miałem więcej ochoty do jakiego kol wiek działania. I po tym stwierdziłem że muszę z tym przestać i tak się trzymam do dzisiaj. Chociaż jest ciężko i cały czas myślę tylko o jednym to jakoś daje sobie rade.

No to dobra teraz przedstawie Wam jak sytuacja przedstawia się na chwile obecną. Koleżanka w sumie to bliska przyjaciółka zapoznała mnie z taką swoją znajomą( w skrócie mogę opisać dziewczynę tak: taka zwariowana widać że nasze charaktery są różne co mi nie za bardzo odpowiada jest taka trochę dzika i to dosłownie zachowuje się trochę jak zwierze złapane w klatkę wiem że to brzmi dziwnie ale taka jest Laughing out loud z buzi jest taka o 5/10 ale za to ciało kurde no to jej się udało, figura super, cycuszki idealne, dupka krągła, nóżki długie jeśli o to chodzi to tak krytycznie oceniając 8,5/10) jak się z nią pierwszy raz spotkałem fajerwerków nie było w sumie to tak pogadałem z nią i zakończyło się spotkanie, potem trochę popisaliśmy i jakoś dałem sobie spokój no bo to żaden mój ideał oprócz ciała Laughing out loud no ale ostatnio jak byłem na grillu nagle napisała ja tam troszkę wcięty patrzę z niedowierzaniem że napisała przypomniała sobie o mnie po jakiś 2 tygodniach mówię no nic z moim kumplem który także zna Naszą stronę odpisujemy jej tak na wyjebce i suma summarum ona zaprosiła do siebie ja zaproszenie przyjąłem i spoko potem 2 dni nic nie pisałem i tak dzień przed spotkaniem napisałem jak tam z jutem na którą bo się nie dogadaliśmy co do godziny i tak temat zeszedł jakoś nawet nie wiem jak na temat seksu i z tego wyszło że ona chyba musi mieć ochotę na mnie to ja spokojnie że jutro pogadamy Laughing out loud i właśnie to jutro było wczoraj byłem u niej przyjęła mnie jak gościa ale i tak jak chłopaka widać że była mocno spięta i tak się wydawało że nie będzie się dała tknąć ale tak się powoli do niej podsunąłem i tak się zaczęło od dotyku przez masaże całusy aż pod bluzkę cycuszki i te sprawy. Udało mi się dziewczynę rozbroić po całowaniu w szyje i plecy potem na mnie wskoczyła i tak zaczęła się o mnie ocierać widać było że już wszystko w niej wrze mokro na dole usta zagryza i zastanawia się czy iść krok dalej i jakby to nie było takie pierwsze prawdziwe spotkanie to by się oddała. Oczywiście sprowokowałem ją do tego stanu i wydaje mi się że powiedziała coś takiego że na drugim spotkaniu też jeszcze nie ( wydaje mi się że to shit test Smile) ale o trzecim nic nie mówiła Laughing out loud. No ale dylemat jest inny bo ona do mnie już kochany mówi i chyba by chciała być razem a ja tego nie czuje chciałbym się oczywiście z nią w łóżku pobawić ale nic poza tym. Tak się zastanawiam jak to rozegrać czy dać sobie spokój czy jednak próbować coś działać a potem kulturalnie sobie pójść.

W miedzy czasie ułożyło się tak że moja koleżanka z roku jest po rozstaniu takim samym jak moim i tak zacząłem ją podgadywać i widzę że jej się spodobałem zaczęła się uśmiechać i sama z siebie napisała 2 razy zaprosiłem ją na film do siebie jak wyzdrowieje w przyszłym tygodniu? Tak się zastanawiam jak to jeszcze rozegrać Smile? Może coś podpowiecie Smile

I teraz opcja którą najbardziej bym chciał a jest najbardziej poza moim zasięgiem jest dziewczyna na mojej uczelni która strasznie mi się spodobała no po prostu idealny materiał i często bywa tak że nasze spojrzenia się krzyżują i się uśmiecha czyli szansa jest:) teraz właśnie się zastanawiam jak zrobić to żeby wyszło jak najlepiej:) Tutaj drodzy moi Koledzy jeśli możecie to pomóżcie co można dobrego zrobić?

Wiem że się rozpisałem ale tak jestem ciekaw waszych opinii i rad na temat tego co się teraz u mnie dzieje bo szczerze to dla mnie całkiem nowe sytuacje i mętliki w głowie. Może Wy widzicie coś czego ja nie widzę. Z góry dzięki za odpowiedzi.

Konstanty
Portret użytkownika Konstanty
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: 3city

Dołączył: 2014-03-13
Punkty pomocy: 3525

Póki nie jesteś w związku to możesz brać się za trzy na raz. W sumie to wtedy będziesz miał najmniejsze ciśnienie i Twoje szanse na 'najlepszą opcję' diametralnie rosną.

Co do tej panny u której ostatnio wylądowałeś, to niektóre laski tak mają, że jak są mocno podniecone to lecą z takimi czułymi słówkami. Mi też się zdarzyło wypalić do laski w łóżku, z którą nie byłem związany, taki słodki tekst i w sumie zrobiłem to odruchowo. Ani ja, ani ona nie robiła z tego powodu wielkiej sprawy.

Druga strona medalu jest taka, że jak łania po 1 i pół spotkania bierze Cię za swojego kochanego, chce być z Tobą już na zawsze, to powinna Ci się zapalić czerwona lampka. Bez względu na to, czy chcesz się z nią wiązać, czy zrobić z niej FF. Takie tempo nie wróży niczego dobrego na przyszłość.

Aha, i pamiętaj - Im łatwiej i szybciej laska Ci wskakuje na chuja, tym częściej sprawdzaj czy Ci guma z fiuta nie spada. Różnie bywa...

____________________________________________
"Umysł jest jak spa­dochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein