Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Analiza sytuacji z dziewczyną poznaną w kawiarni

6 posts / 0 new
Ostatni
Perrminator
Portret użytkownika Perrminator
Nieobecny
Wiek: xx
Miejscowość: xx

Dołączył: 2014-11-26
Punkty pomocy: 532
Analiza sytuacji z dziewczyną poznaną w kawiarni

Siema

Rzadko proszę o poradę na forum, jednak tym razem nie mam pojęcia co się święci Smile

W ostatni poniedziałek byłem z kolegą na herbacie w jednej z kawiarń w moim mieście. W pewnym momencie musiałem skorzystać z toalety i będąc w drodze do załatwienia potrzeby fizjologicznej dostrzegłem grupę dziewczyn siedzących przy jednym stoliku. Jedna z niewiast była naprawdę nie przeciętnej urody. Pomyślałem:

"Skorzystam z WC i gdy tylko wyjdę to do niej podbiję"

Susząc ręce, moją głowę nawiedziła fala excusów i wymówek jednak po wyjściu z toalety udało mi się przełamać i podszedłem do wcześniej wspomnianego stolika. Nie zastanawiając się zbyt długo przedstawiłem się i zapytałem czy mogę dosiąść się wraz z moim kumplem. Nie usłyszałem protestów, więc czym prędzej ruszyłem po swojego kompana. Następnie zająłem miejsce obok tej dziewczyny, która wpadła mi w oko. Zaczęliśmy rozmawiać i generalnie było miło. Po godzinie rozmowy panna stwierdziła, że musi już lecieć i spytała czy ją odprowadzę. Okazało się że i tak mam po drodze, a więc się zgodziłem. Pożegnaliśmy się z resztą ekipy i udaliśmy się w stronę drzwi. Po wyjściu od razu złapałem ją za rękę, nie protestowała. Wyszła z tego trochę śmieszna sytuacja, ponieważ szliśmy bitą godzinę a że cała akcja miała miejsce późnym wieczorem to było trochę zimno i co jakiś czas musieliśmy się zamieniać stronami bo zamarzały nam dłonie Smile Ogólnie było sympatycznie, co jakiś czas robiliśmy przerwę na pocałunki i w ogóle było zajebiście. W końcu dotarliśmy pod jej blok, chwilę pogadaliśmy a następnie wymieniliśmy się numerami i poszliśmy w swoją stronę.

Na drugi dzień (wtorek) do niej zadzwoniłem i zaprosiłem do siebie na piątek (w inne dni nie mogłem, nie to że tak radzą w PUA poradnikach, a dlatego że naprawdę miałem zapieprz w tym tygodniu ;p nawet nie miałem czasu by zalogować się na podrywaja). Nie zgodziła się, twierdziła że za krótko się znamy. Odparłem, że nie ma problemu, że ją rozumiem i że w takim razie możemy pójść na spacer. Przyjęła propozycję, jednak dodała że w piątek będzie miała do załatwienia ważną sprawę i że nie wie dokładnie o której będzie mieć czas, jednak powiedziała że da znać co i jak. No i zgadnijcie ;> Od tamtego czasu milczy, ja też się nie odzywałem.

Założyłem ten temat ponieważ jestem zdziwiony takim obrotem sytuacji. Kiedy udało mi się przelizać z daną panną jeszcze tego samego dnia kiedy ją poznałem to znajomość zazwyczaj układała się świetnie, a tutaj klops. Do tego dziewczyna pokazała mi gdzie mieszka, to też chyba w jakimś tam minimalnym stopniu ukazuje że wpadłem jej w oko. No bo chyba nie pokazujemy swojego lokum obcym osobom do których nie mamy za grosz zaufania, prawda ;>

Nie wiem co z tym fantem zrobić. Może warto się odezwać? No ale jak to będzie wyglądało, przecież ona obiecała że to zrobi (przecież jak kobieta chce się naprawdę spotkać to zawsze znajdzie chwilę czasu ;p ). Nie mam jakiegoś ciśnienia na tą dziewczynę, po prostu nie wiem co zrobiłem nie tak i chcę wyciągnąć wnioski na przyszłość. Jakieś pomysły Pany?

PS Dużych cycków, cipek gołych
Życzy Wam Perry Świąt Wesołych Laughing out loud

Anani
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: nibylandia

Dołączył: 2015-03-27
Punkty pomocy: 53

Cierpliwości, nic więcej tylko cierpliwość
jak to powiadają żeby zdobyć kobietę najpierw trzeba ją stracić, czyli czekaj na jej ruch

Bruno Właściwy
Nieobecny
Wiek: W sam raz
Miejscowość: Tu

Dołączył: 2013-02-12
Punkty pomocy: 406

Pierwsza część to "veni, vidi, vici". Natomiast gdy idzie za dobrze - to niedobrze. Za szybko zadzwoniłeś. Dałeś się ponieść euforii. Tam trzeba było dzień - dwa przerwy. Panienka się przestraszyła, że wyjdzie na łatwą. Na bank skonsultowała to z koleżankami i wysłuchała ich opinii. Te "ważne sprawy" w piątek rzecz jasna nie istniały, to pierdolenie. Mimo KC - ta przepiórka jeszcze nie była ugotowana. Z raportem jest jak z seksem - długość gry wstępnej jest różna przy poszczególnych panienkach. Chyba teraz nie masz innego wyjścia, jak "zagrać" szczerość, po świętach zadzwonić i w spokojnych słowach powiedzieć, że miło spędziłeś z nią czas, owszem, chciałeś się z nią spotkać, ale jeśli nie ma z jej strony woli, to zrozumiesz i poprzestaniemy na miłych wspomnieniach. Wyznacz termin na kolejne dwa dni. Nie daj się złapać na kolejny ST z ważnymi sprawami. Po prostu powiedz, że będziesz tam i tam o wyznaczonej porze. Przyjdzie - dobrze. Nie przyjdzie - było miło, do widzenia.

Perrminator
Portret użytkownika Perrminator
Nieobecny
Wiek: xx
Miejscowość: xx

Dołączył: 2014-11-26
Punkty pomocy: 532

Niestety mam podobne odczucia i doświadczenia co Ty ;p

startslow
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: kraina czarów : D

Dołączył: 2015-03-03
Punkty pomocy: 11

Zadzwoń do niej w srode, powiedz, że chcesz się z nią spotkać i nic nie oczekujesz więcej poza miłym spedzeniem czasu.
Powiedz jej ze dzisiaj w srode nie masz czasu, ale jutro znajdziesz dwie godzinki.
Jak ona mowi w ze się krótko znacie tu umów się z nią w jakimś parku , spacer z 15 min do jakiejś fajnej kawiarni (zajebiście jakby miała jakaś śmieszna nazwę np. Pretekst, wtedy mówisz ze zabrales ja pod pewnym pretekstem )