Witam
Na wstępie chce zaznaczyc ze to moj pierwszy post, sory jesli bedzie napisany chaotycznie. Postaram sie dostarczyc wam jak najwiecej informacji dotyczacych mojego problemu.
Do rzeczy, jestem w bardzo młodym zwiazku (3tyg), wszystko ładnie pieknie jak to na poczatku ale ona ma jakąś blokade przed ściągnięciem majtek. Dodam że przede mna byla w 2 letnim zwiazku, wiec dziewica nie jest i to nie ze strachu ze jeszcze tego nie robila. Spalem u niej 2 razy (wydawalo by sie ze zielone swiatlo a tu zonk). Pierwszy raz jak u niej spalem to nie chciala zdjac majtek tlumaczyla ze sie wstydzi i wgl to nic na sile nie chcialem byc nachalny powiedzialem ze rozumiem i przytulalem ją blabla. Gdy drugi raz mialem u niej spac no to mysle sobie 'teraz to juz na pewno umocze xD' a tu gdy byla juz w samych gatkach, znów opory, tym razem powiedziala ze ''no bo ja mysle ze z nia jest cos nie tak, ze jest inna niz wszystkie'' chcialem wybic jej to z glowy, zapewnialem ze ma piekne cialo i jakby nie wygladala jej cipka to nie powiem fuj i nie ucieknie.
Rozpalałem ją dluzsza chwile, bylem cierpliwy, sama mowila ze ma juz tam mokro 'potok normalnie' i ze musi majtki zmienic. Wydaje mi sie ze nie byla gotowa jeszcze, wkurwilem sie ale przeciez musze byc wyrozumialy bo nie chce zeby sie zamknela w sobie i wtedy juz w ogole nic z tego. Zapomnialbym, oboje jestesmy mlodzi mamy po 18 lat.
Ostatnio w zartach mowila ze zabrala mi cos z domu i schowa tak zebym nie znalazl. Palnąłem głupote, żeby schowała w majtki to na pewno nigdy nie znajde xD. Zaczela, ze to z szacunku do siebie i ze to chyba dobrze ze nie pozwala mi przekraczac pewnych granic (co za iluzja). Szybko obrocilem w zart to co powiedzialem wczesniej zebysmy sie nie klocili bo to i tak nie mialoby sensu.
Moje pytanie czy cos ze mna nie tak, cos zle robie czy moze ona po prostu potrzebuje jeszcze czasu (kurwa ile?)
Mam byc dalej cierpliwy? Nie chce tego jebnac w pizdu ale wkurwiam sie niesamowicie.
Rozpal jej emocje i zero logiki w stylu tłumaczenia jej jaka jest i jaka jest jej cipka itp musisz być zdecydowany czyli mogłeś powiedzieć coś w stylu pozwól że ja to ocenie:), to jest nic innego jak ruch ostatniego oporu więc rozpala ją i mów te teksty że masz rację to jeszcze za wcześnie znów rozpal i znów coś walnie w tym stylu a jak nie to zostaw i usiadz do kompa i jak przyjdzie to tekst z kublem zimnej wody, gdzie to jest opisane jak zwalczyć ruch ostatniego oporu więc poszukaj dobrze tam jest opisane dokładnie
Zanim zaczniesz się do niej dobierać zadbaj o atmosferę.
Na początek jakaś komedia romantyczna(musisz to wytrzymać
)w trakcie filmu zaproponuj wino(czy co tam lubicie),a jak seans się skończy to rozpal świeczki i zrób jej masaż,który Gracjan opisał w podstawach.
Jak już będziesz dochodził do majtek a ona znowu będzie grymasić to po prostu idź spać.Pewnie zapyta o co chodzi(może jeszcze tej samej nocy)a wtedy porozmawiaj z nią szczerze i dowiedz się w czym dokładnie jest problem.
Pogratulować... dzięki odpowiedziom wcześniejszych userów sprawisz, że:
a) utwierdzisz ją w przekonaniu że nie jesteście dla siebie
b) wzbudzisz poczucie winy
c) sprawisz że jeszcze bardziej się zamknie
Możesz sobie wylosować. Ewentualnie wszystko na raz. Loteria... Co za różnica co powie efekt będzie ten sam, mój przyjacielu.
Kobita ma problem i jeśli chcesz go rozwiązać to musisz go poznać. Inaczej będziesz strzelał na oślep i "coś" chwyci, a masz tyle czasu?
Za wszelka cenę musisz się dowiedzieć o co dokładnie chodzi. Czyli:
Co jest nie tak?
Kto tak uważa?
Dlaczego tak myśli?
Jakie jest rozwiązanie?
Jak mógłbyś pomóc?
Jeśli nie zaufa Ci na tyle aby podzielić się z Tobą tym problemem to nie zaufa też na tyle aby się pieprzyć. Załóż ze wszystkie kobiety kłamią więc drąż temat i nawet jak Ci powie to rozważaj kilka scenariuszy. Możesz pisać do mnie na priv bo problem trudniejszy. Lubie takie;)
Rakish Arts Let's play a game Kraków.
A co on jest jasnowidzem?Jak się ma dowiedzieć jaki to problem bez szczerej rozmowy?
Sorki, że tak z innej beczki, ale jak dawno po związku ją poznałeś?
Jeżeli to był miesiąc dwa po jej zerwaniu to bierz się za ruchanie. Jej też się chce
Jeśli myślisz, że masz kobietę w garści to tak nie jest
może ma simlocka na majtki

następnym razem jak nie będzie chciała ściągnąć swoich to ty ściągnij swoje i daj jej kutasa w łapę niech się pobawi trochę, może się oswoi i nerwy zejdą jak ręce czymś zajmie bidulka
a tak w ogóle to więcej luzu i dystansu, nie stawiaj się w pozycji "że rozumiesz" tylko bardziej na spontanie, pocałunki, żarty, macanki itp.
zobaczy, że wyolbrzymia to powinno jej przejść
they hate us cause they ain't us
Mówiła, że potrzebuje czasu i że to minie na pewno i że tak samo było z tamtym gosciem. Przełamac sie musi czy co
@StaLIWO2424
tak jak mówisz, sama juz mowila ze ma braki takze czemu sie opiera
@Ulrich II
podoba mi sie twoj pomysl, tak zrobie dzieki