Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dziwna sytuacja

7 posts / 0 new
Ostatni
maniekkk
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: kraków

Dołączył: 2015-03-23
Punkty pomocy: 0
Dziwna sytuacja

Jako że to moj pierwszy post chciałbym Was serdecznie przywitać:D.A wiec sprowadza mnie tu taki mały problem. Otóż w styczniu poznałem pewną dziewczyne .Spotkaliśmy sie ledwie raz. Pozniej niestety zarówno ona jak i ja nie mielismy za bardzo czasu na spotkania wiec żadnych propozycji zarówno z mojej jak i jej strony nie było.Oczywiście utrzymywaliśmy kontakt.Chociaz przyznam ze przeważały smsy...Na odpowiedzi z jej strony raczej nie musiałem za długo czekac.Wszelkie rozmowy zawsze konczyłem pierwszy.Jakies trzy tygodnie temu zaproponowałem spotkanie. Niestety odwołała je bo nie miał ją kto do miasta podwieźć(nie ma prawa jazdy), mówie ok nie ma problemu ale zaczeła sie dalej tłumaczyc... Tydzien pozniej nic nie proponowałem bo nie miałem za bardzo czasu ,oczywiscie kontakt dalej był.Nie całe 2 tygodnie temu w czwartek zaproponowałem spotkanie. Troszke schrzaniłem bo przez smsa...Uprzedzała mnie że bedzie ciezko bo matka może jej nie puścić(nie była w domu przez 2 tyg- uczy sie w innym miescie) i nie wie czy ewentualnie ktos ja zawiezie.Miała mi napisac w sobote czy udało sie jej ugadać matkę.Noi ... cisza.Nie odezwała się wgl...Od tego czasu ja również się nie odzywam bo uważam że to taki brak szacunku. Tak naprawde nie było by tematu gdyby nie to że to nie w jej stylu .Bo dziewczyna była naprawde słowna .Jak cos mowila to tak zawsze zrobiła.Na smsy zawsze odpisywała,jak nie mogła odebrać to oddzwaniała lub odpisywała.

Tu moje pytanie : Czy mam dac Sb z nią spokoj ?Czy moze jednak sie odezwać? HMM jest jeszcze taki mały szczegół otóż bardzo rzadko ... ale zdarzało sie że moje a także przychodządze smsy poprostu nie dochodziły( miałem przez to kilka historii:D hehe).Co o tym sądzicie?

Z góry dzieki za pomoc

SeBlue
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2013-01-26
Punkty pomocy: 617

Hmm zadzwoń i umów się podaj konkretny termin. Jak nie bedzie jej pasował niech zaproponuje taki który jej odpowiada.

Jeżeli nic z tego to szkoda na nią czasu. Poznawaj i odkrywaj inne. Szkoda nerwie na tą jedną.

"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

odwlekana, przedawniona sprawa kontaktu + odległość = kiepsko to widzę ...

they hate us cause they ain't us

fluffy
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2012-02-23
Punkty pomocy: 0

Dla mnie kolega jest już spalony. Mianowicie wszystko było spoko, do pewnego momentu. Myślę, że tej dziewczynie po prostu nie odpowiada taki kontakt, który opiera się własnie na takim "pisaniu" i przy nie udanych próbach spotkania powinieneś kolego trochę wyhamować. Jak wiedziałeś, że będziesz zajęty przez te 2 tygodnie, to trzeba było ograniczyć kontakt do minimum. Zobacz ile czasu już minęło. Sprawa istotna, to też w jakim wieku jesteście? Odległość też nie przemawia za wami.

maniekkk
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: kraków

Dołączył: 2015-03-23
Punkty pomocy: 0

Hmm no własnie powiem Ci Kolego że raczej ten kontakt jej odpowiadał bo w tygodniu mieszka z dziadkami w małym mieszkaniu w bloku tak naprawdę nie ma tam miejsca żeby spokojnie sb usiąść i porozmawiać(zawsze ktos siedzi w pokoju a to uważam nie jest zbyt komfortowe).HMM wiekowo 21 ja ,dziewczyna w tym roku 18.Co do kontaku to róznie raz kilka dni przerwy a innym razem 3dni pod rząd kontakt( oczywiscie nie sms co 5 min przez cały dzien, tylko wymiana kilku wiadomosci). Z reszta pisałem kiedy miałem na to chęć.

Hochsztapler
Portret użytkownika Hochsztapler
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: .....

Dołączył: 2014-04-18
Punkty pomocy: 735

Po mojemu to wypada odpuścić