No więc tak zacznę. Pewnego dnia ładowałem wódę z kumplami. Zapadła noc, więc postanowiliśmy się przejść. Usiedliśmy na ławce. Ja i mój kumpel, dwóch stało. I przechodziła taka dziewczyna z psem była to koleżanka kumpla co siedział ze mną na ławce. Zagadał do niej i ona usiadła obok nas i zaczął z nią rozmawiać. Ja taki wykończony siedzę i powiedziałem do niego " ej ale ty oszukiwałeś" . Chodziło o to, że on pił mało wódki, a dużo popity. Na to ta dziewczyna zaczęła się śmiać i mówić to jaki ja jestem fajny i zabawny i jak powiedziała, że jak będzie mieć zły humor to do dajcie mi go. I tak chyba ze 2 razy powiedziała. Poszliśmy do domu. Był to taki pierwszy kontakt ,że miałem okazję ją poznać.
Kolejna sytuacja też z tą dziewczyną. W środku roku szkolnego przepisała się do mnie do szkoły. Zaczęła do mnie mówić pierwsza cześć. I pewnego dnia zagadała do mnie. "siema, nie widziałeś/nie znasz może takiego blondyna podobnego do ciebie jest taki wysoki" Ja na to ,że nie. Schodząc po schodach, ocierała się o mnie, tak jak by na mnie miała zaraz wejść.
Kolejnego dnia stałem przy sklepiku szkolnym i podbiła z koleżanką do mojego kumpla. I do niego z tekstem " ej znasz może takiego chłopaka podobnego do niego" Ja się obracam i oni się tak na mnie patrzą , myślę se ok hmm i się obróciłem. Tego samego dnia jeszcze na tej przerwie. Stałem z kumplami. Ona siedziała z tą koleżanką na schodach. Wstała i podeszła do mojego kumpla. Ona się z nimi wszystkim znała. Czułem jak mnie uderzyła w plecy tak, że się odwróciłem. I pociągła za rękaw kumpla i wzięła na bok i pytała się dokładnie o to samo co wcześniej wszystkich. Jadąc w autobusie. stałem i w pewnym momencie spojrzałem na nią , ona się patrzyła akurat na mnie. Zmieszała się trochę bo zmieniła minę, ale uśmiechnąłem się do niej i ona odwzajemniła to. Albo ostatnio też jak jechaliśmy do szkoły. To kumpel do mnie. Ej ta laska się całą droge w ciebie patrzyła. Dodam ,że jest to dziewczyna o nie zbyt dobrej reputacji. Wiecie co mam na myśli. Alkohol imprezy seks..
A nie prościej z nią pogadać sam na sam ??
YOLO.
"Wiecie co mam na myśli"
To Twoje pytanie?
Jeśli tak, to odpowiadam: wiemy.
w sensie ,że dupodajka
To o co Ci chodzi, laska szuka kontaktu a ty stoisz jak cipa i nic nie robisz. Założyłeś tu temat więc ci to nie zwisa. Możesz to pierdolić, ale podejrzewam że taka opcja Cię nie interesuje. W takim razie po prostu podbij i tyle, zobaczysz co będzie dalej.
PS. Jak walisz wódę z kumplami na ławce to podejrzewam że twoja reputacja też nie jest najlepsza.
nie na ławce . byliśmy w plenerze gdzieś. na ławce siedzieliśmy jak wypilismy wszystko
Jo, fajnie, spoko historia. Ale co z tego? Nie zadałeś pytania więc chyba oczekujesz oceny sytuacji. Zachowujesz się jak randomowa pizda. Dwója z minusem.