Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Problem

8 posts / 0 new
Ostatni
Pablo13
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2015-02-16
Punkty pomocy: 5
Problem

Witam umawiałem się z laska poznana w necie i ustaliliśmy miejsce -
pewna kawiarenka. I ona do mnie napisała:
Spotkamy się na miejscu czy masz inna propozycje?
Napisałem ,ze na miejscu i tam się spotkaliśmy.

Druga laska z która się umówiłem tez miejsce kawiarenka gdyby nie pogoda to wymyśliłbym cos innego.

I znów tekst: Gdzie się spotkamy bo chyba nie pod knajpka ?

Czy one chcą ,żebym podjechał po nie samochodem czy ja czegos nie rozumiem?

Nie mam prawka dopiero zdaje. Kazda laska o to pyta?

Pozdrawiam,
Pablo

Z góry dzięki za pomoc

opos1
Portret użytkownika opos1
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Krakow

Dołączył: 2014-05-12
Punkty pomocy: 604

Sprawdza czy stać Cię na kawe/piwo. Wink

franzllang
Portret użytkownika franzllang
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 99
Miejscowość: dalekowice

Dołączył: 2009-12-02
Punkty pomocy: 436

Mogą to robić dla samego zbicia Cię z tropu, co jak widać się udało, bo zastanawiasz się o co chodzi i czy czasem nie jesteś dla nich "wystarczający".

Ja mam prawko, drogą furę i zawsze umawiam się pod knajpą/zegarem/fontanną/whatever. Nigdy nie przyjeżdżam po nie na pierwsze spotkanie.

Zamiast knajpki rzuć właśnie zegarem/fontanną/whatever, albo ławką obok knajpki Wink

A powiem Ci szczerze, że mnie nigdy o to kobiety nie pytały, zawsze chętnie zgadzały się na moje "warunki" (o ile się zgadzały). I jak laska jest ogarnięta i normalna, to nie będzie widziała w tym nic złego.

Najlepsze są te kobiety, które są cnotliwe wobec obcych, a rozpustne wobec męża.

Znałem ko­bietę z ta­kim ze­zem, że jak płakała, to łzy ściekały jej zza uszu.

odlotowy
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2015-02-18
Punkty pomocy: 76

Następnym razem nie proponuj miejsc, tylko je narzucaj. Ja kiedyś wkręciłem laskę, że idę z nią do ,,restauracji pod złotymi łukami" czyli zabrałem ją do McDonalda Wink...śmiechu z jej strony ale i też sporo zaskoczenia było. Potem zabrałem ją na bilarda...i reszta jakoś tak sama poszła.

Pablo13
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2015-02-16
Punkty pomocy: 5

OK dzieki ja miejsce narzucilem wlasnie ta kawiarenke.

Sylvanyor
Portret użytkownika Sylvanyor
Nieobecny
Wiek: Ledwo ponad dwie dychy :)
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-21
Punkty pomocy: 103

Pierwsze spotkanie? Spacer - chyba nie ma niczego lepszego, przecież nie ma co sie wypuszczać na miasto jak nawet nie wiesz z kim masz do czynienia. Ty też pozwól sobie na drobną selekcję wstępną laski Tongue