Hej piszę tutaj bo to jest moja chyba ostatnia deska ratunku bo już nie wiem co mam zrobić i proszę was o pomoc w tamtym roku poznałem na dyskotece dziewczyny bardzo fajna sympatyczna w ogóle ideał jak dla mnie
spotykaliśmy troszkę fajnie się dogadywaliśmy w końcu zbliżyliśmy się do siebie (nasze zachowania wyglądały jakbyśmy byli parą ) ale potem trochę zepsułem sprawę przez moje zachowanie chciałem chyba wszystkiego za szybko nie chodzi mi tutaj o sex
tylko a to abyśmy zostali parą i kontakt się urwał .Ostatnio jakoś 1,5 miesiąca temu postanowiłem się do niej odezwać i zaczęliśmy ze sobą pisać chociaż to Ja zawsze pisałem do niej bo od kiedy to dziewczyna piszę pierwsza do chłopaka a też chciałem pokazać tym że się nią interesuję fajnie nam się piało wieczorami czułem że powoli zaczyna mieć do mnie zaufanie aż do momentu gdy napisałem jej że w końcu idę na siłownię pisaliśmy na ten temat troszkę i do żartów napisałem że za pól roku będę Ją podnosił na jednej ręce Jej odpowiedz była zwyczajna zaśmiała się że jestem głupolem z minką na końcu wiadomości po treningu odezwałem się do Niej wieczorem w sumie jak zawsze bo lubiłem z Nią pisać fajnie nam się pisało aż do momentu że trening mi się udał że jestem bardzo zadowolony i dodałem że to chyba szybciej nastąpi że będę Ją podnosił na ręce a ona napisała że ma już osobę co tak robi więc Ja napisałem czy ma kogoś i od tego zaczęła się cała dyskusja ona napisała że nie ma nikogo (chodzi tutaj o chłopaka) tylko ze jest taka osoba co tak robi a Ja tego na początku nie zrozumiałem i szukałem dziury w całym potem dopiero zrozumiałem co Ja najlepszego zrobiłem że byłem tak nachalny w sprawie tej osoby ale było już za pózno pisałem jeszcze troszkę z Nią ale jej odpowiedzi były np tak ,nie ,mhm ,hmmm itp pod koniec rozmowy przeprosiłem Ją za to moje zachowanie i napisałem że juz tak nie zrobię na drugi dzień miałem wolne ponieważ nie poszedłem do pracy więc postanowiłem się do niej odezwać wysłałem chyba 3 wiadomości ale na żadną z nich nie odp a widziałem że zostały przeczytane pomyślałem że nie ma czasu bo nikt nie siedzi na tel 24/h wieczorem jak wróciłem z treningu napisałem jej jeszcze raz czy się na mnie gniewa i znowu nic a wiadomość została przeczytana za 2 dni napisałem Jej czy nadal chce utrzymywać ze mną kontakt bo jest mi strasznie głupio za tamto co zrobiłem a w końcu odpisała dostałem mały opiernicz od Niej i na koniec wiadomości napisała abym troszkę wyluzował bo to staję się męczące i napisze jak będzie mieć czas ale czekałem ponad tydzień czasu i nić żadnej wiadomości napisałem dziś czy moglibyśmy się zobaczyć wieczorem chociaż na 15 min dostałem wiadomość że dziś nie ma czasu bo jedzie do rodziny to napisałem że może jutro wieczorkiem niech da mi znać to nic na to nie odpisała a dziś zobaczyłem na fb że będzie na dyskotece wieczorem to nie wiem co mam myśleć na ten temat i teraz nie wiem co mam zrobić czy jutro mam do niej jeszcze raz napisać czy wyjdzie z domu na 15 min bo chciałem Jej wręczyć zwyczajnego kwiatka na Dzień Kobiet i przeprosić za całe moje zachowanie a z drugiej strony może znów pomyśleć że jestem (męczący) że znów nalegam na spotkanie i nie wiem co jutro zrobić czy odezwać się na ten temat spotkania czy po prostu odpuścić i pogodzić się z tym że może Ona po prostu już nic nie chce ode mnie i w taki sposób może chcę mi to pokazać po prostu nie wiem co o tym wszystkim myśleć i chciałbym wiedzieć co wy o tym wszystkim sądzicie
Odpusc ja:-) pisze,ze ma kto ja podnosic juz:-) a ty zbyt troche nachalny tym pisaniem ciagle itp
Moje wady są normalną częścią mojego życia, akceptuję je w pełni.
Kurna! Laska olewa Cie na całej linii, bo nie odpisuje na Twoje wiadomości, nie ma czasu się spotkać, a Ty dalej ją nękasz spamem i próbujesz wymusić spotkanie ? Pozwól, że zadam Ci jedno pytanie..Co chcesz osiągnąć tym spotkaniem ? Chyba nie uważasz, że przeprosisz ją w jakiś magiczny sposób jakimś wysublimowanym zdaniem, a panna rzuci Ci się w ramiona ???
Koniec. Koniec Twojego pisania do niej. Koniec podejmowania prób spotkania się chociaż na ' 15min ' bo to żałosne. Żałosne i ona to widzi..Stałeś się pieskiem!
Więc mówię Ci..odpuść..może odezwie się kiedyś sama..ale Ty już nic innego nie rób, tylko ODPUŚĆ na miłość boską!!!!!
YOLO.
w sumie kolego masz rację
jak będzie chciała to może sama się ode zwie z jednej strony to chciałem jej pokazać jak mi na niej zależy a z drugiej strony to może był minus tego i zle to o mnie świadczyło ale gdybać można 
,,tylko a to abyśmy zostali parą i kontakt się urwał"
Przestałem czytać w tym momencie - dlaczego kontakt się urwał? Kto go zakończył? Ty czy Ona i dlaczego zakończył?
Kolejne pytanie - po co do niej znowu pisałeś? Co chciałeś ugrać? Wrócić do znajomości z nią? Najlepsze jest to, że wiedziałeś, że jesteś zbyt nachalny ale jednak trzymałeś się tego i dzięki temu, oraz źle odebranemu ST z jej strony zjebałeś całą sprawę.
Zakończ temat jej osoby definitywnie
Jutro zobaczę się z tą dziewczyną bo dostałem wiadomość że możemy się zobaczyć i teraz chciałbym się dowiedzięc jak wy byście się zachowali na takim spotkaniu i co dalej robić krok po kroku na pewno wiem że nie będę taki nachalny bo raz już dostałem nauczkę i wystarczy
Widzisz! Nie miała czasu dla Ciebie,to Cie zlewała..teraz łaskawie go ma, a Ty już pędzisz do niej i na dodatek chcesz grać. Bie tędy droga..
YOLO.
Spotkaj się, podziękuj za znajomość i odejdź. Zachowasz resztki... godności? Jeśli będzie jej zależało to się odezwie. Ale odpuść, olej, zjebałeś na samym początku.
---------------------------------------------------------------
Wyzwalaj w kobiecie emocje. To one są kluczem.
Moim zdaniem powinieneś do niej zadzwonić i przełozyc spotkanie. Bo np stary znajomy ma do Ciebie interes. Pokazesz ze swiat sie nie kreci wokol niej. Trzeba dzialać z pewnym zdecydowaniem. Jesli sie nie zgodzi- trudno. Straci milo spedzony czas z fajnym gościem. Zacznij sie w końcu cenić!
Fajnie że spotkaleś taka kobiete, bo to bedzie dla Ciebie kopalnia doswiadczenia... kiedys. Niestety nic nas nie uczy lepiej niz własne niepowodzenia.
Znaczenie życia jest takie, że ma być przeżywane, nie sprzedawane, konceptualizowane lub wciskane w jakiś schematyczny system.
Jeżeli nie odwoła spotkania to jedyna okazja, by jej wręczyć tego kwiatka dodając kilka słów na zakończenie, pokażesz jej, że jesteś wartościowym facetem i straciła. A jeżeli chcesz dalej pakować się w coś pod znakiem zapytania, baw się - przełóż spotkanie
Laska próbuje Cię bezboleśnie spławić, a Ty się przyczepiłeś jak rzep do dupy. Zachowaj resztki godności i na tym spotkaniu podziękuj jej za znajomość, nic nie wyjaśniaj, za nic nie przepraszaj. Może w innym życiu.
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein
A oto jakie autor wyciągnął wnioski z całej tej rozmowy... kolejny jego temat na forum:
"udało się Smile jutro zobaczę się z tą dziewczyną i teraz mam pytanie do was jak mam się zachować wiem już że nie będę taki nachalny jak wcześniej bo już dostałem nauczkę i wystarczy tylko jak teraz się zachowywać krok po kroku aby można było to wszystko jakoś uratować"
Lukaszek... wybacz, ale ty głupi wyjątkowo jesteś!!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"