Siemka chciałbym wyciągnąć jakieś wnioski z tej znajomości 
Przejdźmy do konkretów. Poznałem pewną dziewczynę i wymieniłem się z nią numerami telefonów po czym się do niej nie odzywałem 2 dni aż zrobiła to sama. Postanowiłem umówić się z nią na spotkanie pierwsze drugie i trzecie. Na każdym z tych spotkań był kontakt fizyczny na trzecim pojawił się pocałunek i chodzenie po galeri za rękę. Po tym spotkaniu zapytała się czy ją kocham ja nie myśląc napisałem że tak a ona odpisała mi że mnie nie kocha. Zapytała się mnie czy możemy zostać przyjaciółmi i pisała że wczoraj było fajnie i że przeprasza że się ze mną całowała ale musiała sprawdzić czy to właśnie to i teraz już wie że nie. Wspomniała że mnie bardzo lubi i że wogóle jestem bardzo fajny 
Wyciągnąłeś jakiś wniosek z tej sytuacji? Opisz go, a my Ci powiemy czy poprawny
dzieki za te miłe chwile ale przyjaciółmi nie będziemy napisałem tak a ona luzik rozumiem
v
Nie wyciągnąłem żadnego wniosku gdyż było widać że jest mną zainteresowana a mi wydaje się że wszystko zrobiłem dobrze
ale pewnie tylko mi się wydaje 
v
Nie wyciągnąłeś wniosku, bo nie przeczytałeś Podstaw
To też nie zależy wszystko od Ciebie. Nie każdy jest schematyczny, czasem ktoś potrafi zaskoczyć.
Pierwszy błąd-napisałeś, że kochasz. Było to zbyć, że zbyt wcześnie i to tajemnica czy coś.
Teraz poczekaj chwile, niech przemyśli co straciła a potem pewnie napisze.
Hmmm dość śmieszna sytuacja ;p Ona pytając czy ją kochasz robiła sobie jaja, z kolei Twoja odpowiedź to też tak w żartach.
Jestem dość zaskoczony takim obrotem sprawy ponieważ się całowaliście i chodziliście za rękę (może nie jest to jakieś super hiper coś, jednak przyjaciele się tak nie zachowują).
No i co teraz możesz zrobić? W zasadzie to nie wiele. Skoro dla niej jesteś tylko przyjacielem to masz związane ręce i nic nie zdziałasz. Możesz próbować wyjść z ramy przyjaciela, ale czy warto tracić nerwy i czas?
Mi też kiedyś dziewczyna do której montowałem zaproponowała przyjaźń. Wtedy odpowiedziałem jej: "Nie interesuje mnie relacja przyjacielska, dlatego zakończmy tą znajomość". Tak jest lepiej...
,,Poznałem pewną dziewczynę i wymieniłem się z nią numerami telefonów po czym się do niej nie odzywałem 2 dni aż zrobiła to sama. Postanowiłem umówić się z nią na spotkanie pierwsze drugie i trzecie. Na każdym z tych spotkań był kontakt fizyczny na trzecim pojawił się pocałunek i chodzenie po galeri za rękę. Po tym spotkaniu zapytała się czy ją kocham ja nie myśląc napisałem że tak a ona odpisała mi że mnie nie kocha. Zapytała się mnie czy możemy zostać przyjaciółmi i pisała że wczoraj było fajnie i że przeprasza że się ze mną całowała ale musiała sprawdzić czy to właśnie to i teraz już wie że nie. Wspomniała że mnie bardzo lubi i że wogóle jestem bardzo fajny"
To powinno znaleźć się na stronie głównej, grubą czcionką jako przestroga dla wszystkich szukających ukojenia i porad. W gruncie rzeczy szkoda mi Ciebie, ale niestety zrobiłeś z siebie błazna w jej oczach. Gdybyś odpowiedział na jej pytanie negatywnie - nic byś nie stracił a wręcz przeciwnie - zyskał.
Pozdrawiam
etam, młody jest to sie jeszcze nauczy, nie ma co długo analizować, bo więcej czasu na to stracisz niż pożyjesz
they hate us cause they ain't us
Bo zawsze ma przewagę ten co potrafi większe jaja wkręcać, wkręciła Cie w jajo ale wierze że już kolejna Cie nie wkręci;)
Ale jesteś psiocha.
??
v
No ale przyjacielem to możesz zostać. A nóż widelec ma fajne koleżanki
Napisałem jej że nie możemy zostać przyjaciółmi i po paru dniach (dzisiaj) dostałem od niej sms: Hej wiem że powiedziałeś że nie zostaniemy przyjaciółmi... wiesz co czuje się trochę głupio
że napisałam si esa i wgl źle mnie chyba zrozumiałeś
albo ja to źle ujełam
Chciałabym z tobą porozmawiać w 4 oczy. jest jeszcze taka możliwość ???
Myślę że narazie się z nią nie spotkam dopiero po jakimś czasie, albo napisać jej że się muszę się poważnie zastanowić czy mam ochotę na spotkanie z nią lub nie odpisywać wogóle 
Co wy na to ?
v
coś czuje że i tak pójdziesz na to spotkanie to już ci napiszę
jak się z nią spotkasz, to nie poruszaj tematu tej fatalnej rozmowy o miłości (!) dawaj wymijające odpowiedzi, dalej ją uwodź, dotykaj, baw sie, żartuj itp.
jakieś spotkanie max godzinka, ale warte zapamiętania, po czym całus w polika, spojrzenie w oczy, uśmiech "było miło, musimy to kiedyś powtórzyć" i lecisz dalej
będzie jej kontakt to ok, nie będzie to trudno
ale jak tego nie spierdolisz to będzie
they hate us cause they ain't us
Dostałem drugiego esa
Nie chce żebyś myślał że mi na tb nie zależało
albo że nic do ciebie nie czuje
bo tak nie jest... ale wolałabym to wyjaśnić w realu
No chyba że już mnie nie kochasz, albo nie chcesz ze mną rozmawiać bo spotykasz się już z inną osobą... zrozumiem jeśli tak jest 
v
aaaaa... to Ty masz ją kochać, a ona bedzie traktowała Cię jak na przyjaciela, ew. łechtacza ego... układ do dupy
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Ty masz 18 lat , a ona? Niech zgadnę: 15-16?
Zbliża jej się 18
v
"No chyba że już mnie nie kochasz". Domyślasz się, co masz robić? Przekaż jej, że 'już jej nie kochasz', bo nigdy tego nie było, żarty żartami, ale miłość to poważna sprawa
. Wszystko z uśmiechem, bez spiny. Zobaczysz co dalej będzie.
---------------------------------------------------------------
Wyzwalaj w kobiecie emocje. To one są kluczem.
Nie odzywałem się do niej przez te dwa dni aż dzisiaj dostałem sms: Cześc... no i co teraz nie bd się do mnie odzywał ? Tak po prostu mnie olejesz ? Myślałam że naprawdę ci zależało... ale teraz widzę że twoje kocham było bardzo płytkie
co jest bardzo smutne
chciałam z tobą porozmawiać i o nas powalczyć, ale widzę że ty nie chcesz
no trudno... w takim razie dziękuje za te fajne chwile z tb miło spędzone :0 no i życze powodzenia
niech ci się układa
cześć
v
Jak myślcice da się coś jeszcze zrobić ?
v
"Zapytała się mnie czy możemy zostać przyjaciółmi i pisała że wczoraj było fajnie i że przeprasza że się ze mną całowała ale musiała sprawdzić czy to właśnie to i teraz już wie że nie. Wspomniała że mnie bardzo lubi i że wogóle jestem bardzo fajny"
przecież to ona powiedziala, tak? No to o co chce walczyć?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Właśnie nie ogarniam tego
ale jutro już umówiłem się z nią na spotkanie zobaczymy co będzie 
v
zostałeś spuszczony w kiblu, ale twoja reakcja nie była taka, jakiej oczekiwala. jakbyś trochę się pokajał, pobłagał laska byłaby bardziej kontenta. A tu nie dość, ze odpuscił, to jeszcze przyjacielem nie chce być.
Prawdopodobny scenariusz bedzie taki, ze panienka popodlewa roślinkę, zebyś dla niej zakwitł, po czym przytnie skierowane w jej kierunku gałązki.
Mam prośbę: nie spieprz tego spotkania, ok?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Postaram się nie spieprzyć tego
tylko jak ją traktować ? 
v
"Myślałam że naprawdę ci zależało... ale teraz widzę że twoje kocham było bardzo płytkie"
Odp:" "dziwna" musi być kobieta która na takim etapie znajomości takie stwierdzenia traktuje poważnie i jeszcze je wypomina.
ona się Tobą bawi bo to manipulantka...
Szczerze, największy błąd popełniłeś gdy powiedziałeś to "tak" trzeba było jej powiedzieć "nie jestem taki łatwy" coś w tym stylu, zyskałbyś w jej oczach to ona musiałaby się postarać! To był test.
Teraz, co jakiś czas, szczególnie jak będziesz się uczyć rozwijać to nowe nastawienie, kobieta
moze ci powiedzieć nawet, ze cię kocha. I jeśli odpowiesz ‘ja tez cię kocham’ to masz
przepi**dolone. Mozesz równie dobrze odrąbać sobie fiuta i dać go jej…. Pamiętaj: Kto
kocha mniej kontroluje wszystko.
Your's Rado
Ja w podobnych sytuacjach mówię: koleżanko, ja cię jeszcze nawet nie polubiłem-z uśmiechem.
---------------------------------------------------------------
Wyzwalaj w kobiecie emocje. To one są kluczem.
Haha, Ty i w podobnych sytuacjach...
Chłopie przecież ta dziewczyna jest palnięta i to zdrowo, skoro teraz odwala takie akcje "kocha czy nie kocha", to spróbuj sobie wyobrazić ten związek za pare miesięcy.
Serio chcesz być z taką manipulantką?
Daj sobie spokój, teraz co najwyżej to Ty możesz jej zaproponować przyjaźń.