Nawiązałem kontakt z dziewczyną poznam w necie(tak tak wiem) niestety jeszcze nie spotkaliśmy, ale było czuć zainteresowanie z jej strony więc parę dni temu umówiliśmy się na spotkanie na dzisiaj, do wczoraj wszystko ok no i wtedy się zaczęło wieczorem mi pisze że jednak rady nie da bo coś tam, sobie myślę no ok zdarza się może nie mieć czasu ( jest 1 ale wiedziała o tym spotkaniu wiele dni wcześniej i wtedy nie było tego problemu...) zaproponowałem inny dzień no i kolejne wymówki( skąd ja to znam) i teraz mam pytanie do Was co zrobić w takiej sytuacji(jeszcze coś tam zagadałem powiedziała że da znać później ale ja już teraz wiem jaka będzie odpowiedź 5 min przed spotkaniem napisze że nie może...) bo ilekroć ona mi się zdarzała nie udało mi się jej obejść i z nią poradzić, mam nadzieję że uda Wam mi się pomóc w jakimś stopniu.
Ziom, spokojnie przecież nawet nie zamieniłeś z tą dziewczyną słowa "w realu". Moja rada jest prosta- wyluzuj, nabierz zdrowego dystansu do tej panny a przede wszystkim poznawaj inne kobiety
Pozdro.
Znaczy to ja wiem, jak ni ta to inna
tylko chodzi mi bardziej o problem odwoływanych spotkań nie jest to pierwszy raz(chodzi mi o inne dziewczyny) i się zastanawiam czym to spowodowane jest czy słabym zbudowaniem zainteresowania czy kij wie jeszcze czym 
"czym to spowodowane jest czy słabym zbudowaniem zainteresowania czy kij wie jeszcze czym"
Tak naprawdę to nie wiadomo. Nie ma co się w to zagłębiać, bo powodów może być setki a nawet i tysiące ;p Jak panna odwoła spotkanie to odwoła, przecież ręki Ci przez to nie utną. Tak to już jest że jednej się spodobasz, a innej nie i będzie Cię tak zwodzić by podbudować sobie ego. Musisz nauczyć się być odrzucanym przez kobiety, bo z tym chyba u Ciebie kiepsko ;>
Krótko mówiąc- jak ja dostawałem smsa w którym panna odwoływała spotkanie (a było tak mnóstwo razy), to myślałem sobie: "Ech...no szkoda, ale cóż- w sumie jebać to, idę pograć w piłę ;)".
Ok dzięki
To nie pozostało mi nic innego jak zastosować się do Twojej rady i dążyć do zmiany siebie na lepsze jeszcze raz dzięki 
Luz, wiesz ja nie jestem jakiś nieomylny ;p Może ktoś Ci lepiej doradzi, jednak cóż- jak kobieta nie chce się spotkać to przecież koniami jej nie zaciągniesz ;p Uświadom sobie że nie można kontrolować zachowań innych osób, jedyne na co masz wpływ to swoje działanie.
Wiem wiem nic na siłę spokojnie odmówiła mi trudno nie męczę jej nie chce to nie
Powoli to sobie uświadamiam i staram się jak najwięcej w sobie zmieniać dążę do bycia świadomym człowiekiem 
Nie no luzik. Ja np. jak mi panna 2-3 razy odmawia, czasem podając nawet sensowe argumenty, ale nie proponuje terminu zastępczego to po prostu mówię OK, trochę się wkurwiam (ale nie daje po sobie tego poznać) i wywalam numer, czyszcze rejestry i wszelki ślady kontaktów z nią. Odkryłem jakiś czas temu, że działa to lepiej jak rozmyślanie w stylu "a może by jeszcze spróbować, odczekać itp", sto razy lepsze to niż skamlanie jak pies i błaganie o audiencje jak ostatnia ciota. A później i tak smsy dlaczego się nie odzywasz i olewasz - cóż kochana, podarowałaś mi wolny czas to aktywnie go wykorzystuje, miłego wieczoru ;]
Spokojnie tak się nie zachowuje w sumie to mniej więcej zrobiłem tak jak Ty powiedziałeś po prostu zająłem się czymś innym
Manioxd, musisz być konkretny.
Gdy laska piszę, że da mi znać(gdzie to się raczej nie zdarza, bo dzwonie) to mówię jej od razu:
" słuchaj lubię konkretnych ludzi, jeśli umawiam się to konkretnie, nie lubię nie zdecydowanych ludzi, powiedz mi co takiego ma wpływ, że jutro masz dokonać wyboru"
Jeśli mówi, że jutro się dowie, że np. ma gdzieś wyjechać ( co rzadko się zdarza, ale zdarza)
Mówię:
" okej, w takim razie ZADZWOŃ, jak będziesz miała wolny czas"
A ja wtedy się ulataniam, nie piszę, nie dzwonię , niech ona trochę wykaże chęci i da coś od siebie.
Jeśli zacznie coś kręcić, to mówię od razu : " wiesz co widzę że jesteś nie konkretna, straciłem całkowicie ochotę aby Cie lepiej poznać, muszę kończyć, miłego dnia i sie rozłączam"
Słuchajcie i dlatego na tej stronie odradza się kontaktu przez neta czy sms, bo laski wtedy bombardują ShitTestami, a większość początkujących nie potrafi tego odróżnić, strzela sobie w kolano od razu. Dlatego nie piszcie, na fejsach i sms'ów jeśli nie potraficie prostych shit testów rozpoznać a co dopiero odbić.
*Sprawa jest prosta, albo znajdę drogę, albo ją sobie utoruję.
*Płeć męska to kwestia urodzenia, bycie mężczyzną to kwestia wyboru.
Teraz to już za późno żeby to pisać bo trochę inaczej to zrobiłem i patrząc na to teraz czytając jeszcze raz to w sumie zwaliłem ale nie będę się tym przejmował, człowiek na błędach się uczy wezmę sobie Twoje rady i głęboko wyryje w głowie żeby o nich pamiętać