Witajcie,
jakiś czas temu poznałem dziewczynę przez portale randkowe, poczatek standardowe gadki itp, po jakimś czasie (ok 1,5 tyg) zaproponowałem spotkanie, propozycja bez odzewu, więc dałem sobie spokój z nia, ale po dwóch dniach napisała " co tam słychać, może spacer"?, powiedziałem że ok zaproponowałem sobotę, ale powiedziała że ma plany już że może w tygodniu, odp ok ale nie każdy dzień mi pasuje w tygodniu, i cisza z mojej strony. Do rzeczy po jakims czasie napisał z propozycja terminu spotkania, zgodziłem sie spotkanie ok 1 godz spacer w miare ok, po spotkaniu sms z jej strony ze dziekuje itp, po jakims czasie znowu wiadomośc od niej zaczepka co tam slychac, zaproponowałem spotkanie, powiedziala ze niby miala cos robic, ale mozemy sie spotkać, wymienilismy sie numerami tel, z mojej strony cisza miedzy spotkaniami ona raz czy dwa napisała, ale konczyłem pierwszsy sms-owanie. Jak myslicie dziewczyna jest zainteresowana czy z nudow sie spotyka, jak tego nie spier..., żeby było dobrze!?
P.s mała restauracja na druga randke jest ok?
Czekaj chwilkę, bo mi się kryształowa kula grzeje.
Nie mamy kart tarota, gadającego świastaka, ani nie chcemy Cię naciągać i źle radzić.
Mamy za to 6 zmysł i odruchy samozachowawcze, któe pozwalają nam sobie radzić i nie zakłądać tak idiotycznych tematów.
Jeśli ty nie będziesz SAM KOMBINOWAŁ, te odruchy albo nigdy się nie pojawią, albo jeśli są takie tyci tyci, selekcja naturalna je wykonczy.
Trzeba było jej wsadzić palec w majty pod koniec spaceru, i zobaczyć czy jest mokro. Jeśli tak to była zainteresowana.
Oczywiście najpierw powąchać, bo mogło jej się chcieć zwyczajnie siku - spacery w mrozie mają taki urok.
Jeśli chcesz takich porad, następnym razem nagraj spotkanie kamerką gopro i wyślij nam całą korespondencję + nagrane rozmowy telefoniczne.
Lepiej jest mieć szczęście. Ale ja wolę być dokładny. Bo wtedy, jak szczęście przychodzi, jesteś gotów.
Piękny hejt, ale słuszny ;p niektórzy myślą że dostaną tu instrukcje krok po kroku jak zaciągnąć pannę do łóżka zamiast poczytać/próbować samemu.
Chodzi mi o to czy pisać między spotkaniami(pierwszym a drugim), w sensie tak zagadać "co tam słychać" itp.
Ale tego tak na prawdę nikt ci nie powie. Do jednej możesz pisać, a do innej lepiej nie. Trzeba się samemu kilka razy przejechać żeby nabrać trochę kalibracji i móc trochę lepiej ocenić co daną laske kręci.
Nikt Ci na tym forum recepty nie da, tutaj użytkownicy wymieniają się swoimi spostrzeżeniami, doświadczeniem, to forum dla inteligentnych ludzi.. nie bierz wszystkiego dosłownie, musisz nauczyć się czytać miedzy wierszami
a co do tematu, który był powielany 200 razy na forum- opinie są różne, moje zdanie jest takie,że albo iskrzy albo zaiskrzy, albo choćbyś ten krzemień pocierał 2 tygodnie to nie zaiskrzy, bo tak miało być.. i nie ma żadnego znaczenia,czy rozegrasz w to w taki czy inny sposób. a więc moja rada. poczytaj sobie podobne tematy, podstawy tak żeby łatwiej Ci było ogarnąć np. możliwość szybkiego bezbolesnego się wycofania bez pieskowania z powiedzmy relacji.. albo jak Ci będzie łatwiej wyczuć, czy kobieta jest zainteresowana. tutaj to wszystko jest. rusz głową i do boju !