Witajcie! Obecnie spotykam się z dwiema kobietami. Z jedną był sex i klaruje się związek. Problem polega na tym, że ona w ogóle mnie nie kręci. O drugiej mogę natomiast powiedzieć, że to ucieleśnienie moich pragnień. Staram się o nią lecz bez skutku, jest bardzo niedostępna. Nie wie ona iż spotykam się równocześnie z kimś innym. Moje pytanie polega na tym co będzie jak się o tym dowie. Mam pytanie czy ujawnić to i czy podziała to w jakiś na nią? Pytam czy wpłynie to korzystniej na moją sytuacje, bo kobiety wiadomo lubią być zazdrosne itp. A może zaprzepaszczę tym ostatecznie u niej swoje szanse? Jak myślicie?
"Mam pytanie czy ujawnić to i czy podziała to w jakiś na nią?"
TAK podziała: dowie się, że grasz na dwa fronty i jeszcze się tym chwalisz. Pomyśli: ten koleś jest NIC NIE WART.
"Pytam czy wpłynie to korzystniej na moją sytuacje"
NIE. Wpłynie bardzo źle.
"(bo kobiety wiadomo lubią być zazdrosne itp.)"
BZDURA. Jak można być zazdrosnym o faceta, z którym się nie jest?
"A może zaprzepaszczę tym ostatecznie u niej swoje szanse?"
TAK.
=============
BTW może ta niedostępna wie więcej, niż Ci się zdaje i dlatego jest niedostępna?
I jeszcze jedno: Twoje zachowanie wobec tej pierwszej jest beznadziejne. Zła karma wraca.
No widzisz, nie byłam nigdy w takiej sytuacji w sumie.
Pewnie stąd niezrozumienie.
Trzy poważne LTR, pierwszy z wolnym facetem, drugi analogicznie, trzeci - owszem był zajęty, ale gdy się dowiedział, żem wolna od razu pannę zostawił i wystartował (z powodzeniem). O byłych nie byłam zazdrosna (bo ja ich zostawiałam, więc mi rybka było, co się z nimi dzieje).
Myślę, że nie podziała że się ujawnisz. Skoro ma wywalone na Ciebie to raczej wątpliwe, żeby nagle zapałała do Ciebie miłością.
Kiedyś tak zrobiłem i raczej nie było żadnej reakcji ze strony dziewczyny o którą się starałem. Musisz zaryzykować, kto nie ryzkuje nie pije szampana...
"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."