Z początku Witam wszystkich. Jestem tu nowy.
Jak większość jakiś czas temu rozstałem się z dziewczyną, ale to mam już za sobą. Chuj z tym 
Mój problem polega na tym, że w pewnym markecie nowa pracownica, zaczęła wysyłać mi IOI. A przynajmniej tak mi się wydaje.
Na początek jak coś tam czytałem na produkcie to zagadała do mnie jakimś tam tekstem bez większego znaczenia, ale przechodziła dalej to tylko odpowiedziałem jej coś i poszła dalej.
Gdy byłem tam następnym razem zobaczyła mnie i natychmiast zaczęła się uśmiechać, jednak akurat szedłem do kasy i skręciłem w inną alejkę. Wczoraj znowu tam byłem i spojrzałem się na nią i uśmiechnąłem, oczywiście od razu to odwzajemniła.
A więc moje pytanie jest następujące: Czy te oznaki to na pewno sygnał zainteresowania z jej strony i w jaki sposób to pociągnąć jeżeli widuję ją tylko tam? Nie pracuje tam jako kasjerka czy coś, żeby użyć głupiego pretekstu o zapytanie do rozmowy. Z racji tego, że jest nową pracownicą, prawdopodobnie jest obserwowana czy wykonuje swoje obowiązki co może wykluczać rozmowy w miejscu pracy.
Pozdrawiam
Jak nie podejdziesz i nie zagadasz to się nie dowiesz.
Jak jeszcze raz zdarzy Ci się utrzymanie kontaktu wzrokowego z nią uśmiechnij się i jak odwzajemni uśmiech powiedz "Hej ciekawi mnie co się kryje za tym uśmieszkiem"
Tak jak wyżej kolega napisał po prostu podejdź, zagadaj i najlepiej zabierz numer.
Możesz zapytać ją o coś , poprosić o pomoc w wyborze czegoś zebys miał łatwiej przełamac ten strach przed podejsciem itd np powiedziec ze mama czy ktoś tam wysłali cb na zakupy i masz to ogarnac np makaron ale tu tyle rodzai itp ze potrzebujesz chyba pomocy specjalisty, potem pół zartem pół serio mozesz powiedziec ze w ramach rewanzu za pomoc zapraszasz ja gdzies i niech da ci numer albo o której kończy prace to ja gdzies zabierzesz
Rozkminiacz
A nie pomyślałeś że skoro jest nową pracownicą to stara się być na maksa profesjonalna i po prostu być miła dla klienta (pewnie tego ją nauczyli na jakimś szkoleniu)?
Mnie ostatnio zagadnęła jakaś laska pytając czy mam ochotę na piwo też się uśmiechała potem okazało się że nagania klientów do lokalu ze striptizem.
Ogólnie ze wszystkimi klientkami problem jest taki, że nigdy Cię nie oleje, zawsze się uśmiechnie, ale właśnie dlatego co drugiemu facetowi wydaje się że dostaje od niej AOI i ją podrywa. Ona po tygodniu ma zazwyczaj zaliczone z 50 spławień tych klientów.
Nowe pracownice są zwykle zestresowane i szukają wsparcia. Wtedy najlepiej taką poderwać. Potem, jak dupa jej odmięknie, będzie gorzej.
zacznij od pierdoły i dalej samo pójdzie.
Ja bym to rozegrał tak. Pochodzisz i pytasz o jakiś produkt. Ona odpowie bo musi. Mówisz o produkcie dalej. Ona się skapnie że chcesz podtrzymać rozmowę. Jeśli reakcje będą dobre to zapytaj do której pracuje i umów się o podanej przez nią godzinę przed sklepem. Jeśli podczas rozmowy zauważysz znudzenie z jej strony to nie przyj na siłę bo zrobisz z siebie freeka.
Powodzenia.
Vic.
spojrzałem się na nią i uśmiechnąłem oczywiście od razu to odwzajemniła.
Skoro to dla ciebie takie oczywiste, że odwzajemnia twój uśmiech to chyba oczywistą rzeczą jest umówić się z nia wprost. Podejść i powiedzieć "jesteś śliczna, chodźmy na piwko w sobotę po pracy". Przecież to takie oczywiste
i nawet jeśli odmówi to się nie przejmować tylko działać z innymi
they hate us cause they ain't us