Witam!
Postanowiłem założyć konto na tym portalu ponieważ potrzebuję pomocy w ważnej sprawie związanej z moja dziewczyna ale przejdę do rzeczy.
Poznaliśmy się około 5 miesięcy temu. Jesteśmy ze sobą bardzo blisko ale problem w tym ,że nie czuję żebym był zakochany w niej i ona także powiedziała mi ,że tego nie czuje. Niby zależy nam na sobie chociaż czasem mam wątpliwości czy coś z tego będzie. Nie zdązyliśmy się w sobie zakochać a jest między nami słodko namiętnie i czule ale też czesto sie kłocimy albo o jakies duperele albo z powodu mojej zazdrości. Powiedziałem jej ,ze jest ona dla mnie najważniejsza i ,ze chce z nia byc i chce się niej zakochać i ona także tego chce tylko ,że ja się boję iż jeśli bedziemy siebie tak blisko i bedziemy sobie prawic takie wyznania to w koncu sie to wszystko rozpadnie i bedzie wielkie rozczarowanie. Dodam jeszcze ,ze spędzamy ze sobą prawię kazdą minutę dnia od kad sie poznaliśmy poprzez smsy, telefony i spotykamy się raz na tydzien. Porzebuje porady na temat tego jak mam zawrócić jej w głowie żeby zaczęła czuć do mnie cos wiecej niz tylko chceć spedzania czasu ze mną. Jak mam sprawić ,żeby ona poczuła do mnie stan jakim jest zakochanie? Czy dobrym sposobem teraz bedzie oddalenie się od niej i udawanie ,ze juz mi nie zależy? Bo chyba za bardzo się jej oddałem. Czy też mam się w jakiś sposob starać o to by zyskać w jej oczach i rozkochać ją w sobie? Proszę o porade
Myslisz stary ze Ci napiszemy w 5-6 zdaniach jak sie zakochać i odrazu bedzie za Toba latać? to się tak nie da... cale podstawy przeczytaj.....
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Nie da się nikogo zmusić do zakochania. Sam też na siłę się nie zakochasz. Na to wpływa wiele czynników. Między innymi dopasowanie, umiejętność rozmowy i wiele wiele innych.
Wy się kręcicie w kółko. Tobie zależy, jej zależy, ale jednak to nie to. Dziwna sytuacja.
No i te wyznania. Nie za dużo ich? Nawet ze sobą nie jesteście, a Ty jej mówisz, że jest dla Ciebie najważniejsza. Wyluzuj trochę. Zachowujesz się tak jakby to była jedyna kobieta na świecie i jakby Twoim obowiązkiem było z nią być i się w niej zakochać z wzajemnością.
O ciągłym smsowaniu i wiszeniu na słuchawce nie będę nawet wspominał, sam już powinieneś co nie co o tym wiedzieć.
---------
Nigdy porażka. Zawsze lekcja.
Tak całowaliśmy się nie jednokrotnie. Do seksu jeszcze nie doszło chociaż stale mnie prowokuje ale nie pozwala na wiecej. C o do rozmow to świetnie nam sie zawsze ze soba rozmawia, zarty , wygłupy itd. Rozumiem ,że mam ograniczyć z nią kontakt , przestać z wyznaniami, co jeszcze powinienem robić aby byćdla niej wlaśnie tym wyzwaniem i zagadką i w jaki sposób ja uwieść ?
W górę
Jedni wierzą w magię miłości, drudzy potrafią ją stworzyć. Pierwsze pytanie - pocałowałeś ją chociaż? Uprawialiście seks? Uwierz mi, że zwłaszcza to drugie potrafi namieszać w głowie kobiecie. Jak będziecie w nieskończoność rozmawiać to jedyne kim dla niej będziesz to wiecznym przyjacielem.
Masz być dla niej zagadką i wyzwaniem. Nie dawać całego siebie w zamian za puste deklaracje słowne. Podstawy rozjaśnią Ci trochę całą sprawę.
Tak całowaliśmy się nie jednokrotnie. Do seksu jeszcze nie doszło chociaż stale mnie prowokuje ale nie pozwala na wiecej. C o do rozmow to świetnie nam sie zawsze ze soba rozmawia, zarty , wygłupy itd. Rozumiem ,że mam ograniczyć z nią kontakt , przestać z wyznaniami, co jeszcze powinienem robić aby byćdla niej wlaśnie tym wyzwaniem i zagadką i w jaki sposób ja uwieść ?
Tak całowaliśmy się nie jednokrotnie. Do seksu jeszcze nie doszło chociaż stale mnie prowokuje ale nie pozwala na wiecej. C o do rozmow to świetnie nam sie zawsze ze soba rozmawia, zarty , wygłupy itd. Rozumiem ,że mam ograniczyć z nią kontakt , przestać z wyznaniami, co jeszcze powinienem robić aby byćdla niej wlaśnie tym wyzwaniem i zagadką i w jaki sposób ja uwieść ?
W takim razie jak mam zacząć wszystko od zera krok po kroku. Co powinienem teraz zacząć robić aby wszystko szło w doba stronę?