Cześć Wam,
wczoraj byłem na pierwszym spotkaniu z nowo poznaną dziewczyną - kawa, rozmowa. Nie zauważyłem jak minęły prawie 3 godziny... Dawno z nikim mi się tak dobrze nie rozmawiało
. Będę chciał jutro dzwonić i proponować kolejne spotkanie - i tutaj potrzebuję porady od Warszawiaków... Gdzie ją zabrać?
Szczerze, to nie znam jakoś super miasta... Przydałoby się takie miejsce, w którym będziemy się dobrze bawić i będzie można nawiązać bliższą relację (wczoraj na kawie kina było niewiele). Od razu mówię, że to nie jest dziewczyna, którą można by na drugim spotkaniu zapraszać do siebie, podejrzewam, że by się spłoszyła - poza tym mieszkając na stancji nie mam sprzyjających warunków...
Myślałem nad spacerem po starym mieście, może łazienkach - ale pogoda jest dość niepewna (a później np. zachęcić ją, żeby pokazała mi jak tańczy w jakimś klubie - taniec to jej pasja). Drugi raz na kawie raczej nie uda mi się posunąć znajomości do przodu (będzie nuda). Zastanawiam się jeszcze nad teatrem - mówiła, że lubi (ja zresztą też), ale nie jestem pewny, czy ten pomysł nie byłby lepszy na późniejsze spotkania.
Prosiłbym jeszcze o polecenie jakiegoś ciekawego pub'u/klubu w okolicach centrum, starego miasta, który to się nadaje na randki
.
Miejsce nie ważne, ważne jest co robicie. Spotykałem się z laskami na spacery po parku czy mieście, na kawę w rożnych lokalach. Możesz z nią pójść na bilard czy kręgle, nawet polazic po arkadii aby pooglądać jakieś ciuchy - luuubią doradzać w tej kwestii
Pomyśl gdzie Ty będziesz się najlepiej czuł i tam ja zabierz. Ostatnio chodziłem po castoramie i ikei doradzała mi przy wyborze podług, ścian i mebli - polecał testowanie łóżek w ikei 
Darmowe muzea- banalna sprawa stosowania kina . 2. Hulakula kręgle. Tylko zadzwoń i zarezerwuj tor. 3 Mecz w siatkowke na Torwarze. Politechnika - Skra. Pub: Marcinek, Pod Zegarem
Spacer to najgorsza z możliwych opcji! Kobiecie trzeba dostarczać emocji.
Najlepiej zaproś ją w miejsce gdzie możesz swobodnie używać kina.
Idźcie potańczyć, albo na ściankę wspinaczkową. Na paintball'a, na basen, na siłownie, już nawet bieganie jest lepsze niż spacer!
Już nawet idźcie na tego bilarda! Podokuczasz jej trochę, powiesz że nie potrafi nawet kija dobrze trzymać(a ty pokażesz jej jak to ma zrobić) i już masz świetny pretekst żeby eskalować kino przy stole bilardowym.
On my way...
Moja ostatnia randka wyglądała tak, umówiłem się z panną w centrum, wsiedliśmy w losowy tramwaj, wysiedliśmy na losowej stacji, zjedliśmy kebaba zaczepiając ludzi i pytając gdzie jest najlepszy kebab bo jesteśmy testerami i żeby nikomu o tym nie mówili. Potem pomagałem typowi znaleźć telefon, poszliśmy do parku tam założyłem jej fartuch naukowca i robiłem ankiety z losowymi pytaniami. Potem się rozeszliśmy. Wystarczy kreatywność i umiejętność wykorzystywania niespodziewanych sytuacji na swoją korzyść
Tak mieszkam w Warszawie.
"pierdol to i rob swoje, a jak jestes nieszczesliwy to cos zmien.
ten ktory jest ciagle szczesliwy musi się często zmieniać." - skaut
Dzięki za odpowiedzi - jakby ktoś jeszcze miał jakieś ciekawe propozycje, to zachęcam do podzielenia się
.
) - żeby zaproponować jej wyjście ze mną na strzelnicę. Mnie to jara niesamowicie, a ona nigdy nie strzelała - więc pewnie mnie zapamięta
.
Wpadłem na dobry pomysł (tak mi się przynajmniej wydaje
Jak masz troche kasy to polecam skoczyc na drinka do Panorama Baru na ostatnim piettze w Mariocie. Widok miasta z gory jest nieziemski. Testowalem pare razy i zawsze dzialalo
Pomysł może i niezły, ale nie dla studenta, a dla kogoś kto zarabia sam na siebie. 50zł/drinka? Wydaje mi się, że lepiej iść za te pieniądze chociażby do teatru...
Nie wiem jak jest z narodowym, ale łyżwy też dają duże możliwości do kina, poza tym jak ktoś już zaproponował ścianka wspinaczkowa, bilard, albo kręgle. Jezeli kochasz strzelac i wiesz w czym rzecz, to ją weź, coś nowego jej pokażesz i kawałek siebie, a spacer jest taki mega oklepany, no chyba, że masz jakies fajny pomysły, zeby go urozmaicić.
Nie wiem, jak jest z torami kartingowymi, ale jeżeli pod zadaszeniem są czynne, to też jest dobra opcja.
W Warszawie wszystko znajdziesz, tylko trzeba chwile ruszyć głową.
Powiedz jej, że zabierzesz ją w bardzo niebezpieczne miejsce... po czym pojedźcie na pragę
A tak serio, na krótkie i lajtowe spotkanie dobrym miejscem, o które można zahaczyć jest Dach bilbioteku uniwersyteckiej koło Kopernika. Zabierałem tam dziewczynę, koleżanki. Można miło spędzić chwilę czy dwie. A jak chcesz emocji to jak moi przedmówcy - kręgle, jakieś sporty, kino, generalnie wawa nie jest wielkim Parkiem rozrywki i trzeba nieźle sie naszukać, żeby przeżyc przygodę życia ;P
The only thing that makes me whole again,
Is to stand right here before you in the sun, oh,
I'll keep running til the very end,
For the life I've lived is not the life I want
Jak koledzy powiedzieli, miejsca na kino najlepsze.
Jeżeli koniecznie chcesz knajpę to znam kilka takich w centrum, które maja fajną atmosferę, pozwalająca również na kino i mające dobry nastrój:
W ścisłym centrum:
1. Antykwariat - Żurawia 45. Należy przyjść w miarę wcześnie - otwierają od 16.00 więc dobrze być na otwarcie lub niedługo po , potem najlepsze miejsca są zajęte. Miejsce w starym antykwariacie, dużo książek, dobre czeskie piwo, erotyczne obrazki na ścianach, muzyka - stary rock. Nastrojowo.
2. Zakątek - Chmielna 5. W piwnicy - trochę zimno, ale klimat dobry - rock and roll z głośnika, wystrój studencki - stare meble, jakieś instrumenty muzyczne na ścianach, małe pomieszczenia. Grzane wino, piwo - te sprawy.
3. Bordo - Gałczyńskiego 9 - w centrum, ale jakby na uboczu, dosyć luźno tam jest. Nowoczesny wystrój - biel + szkło + drewno.
4. Corazzi - przy pl. Bankowym - Corazziego 4. Taki dość swojski wystrój, zaskakująco kameralnie, świece, wino, te sprawy. Dobre do długiego patrzenia w oczy
Jak koledzy powiedzieli, najlepiej aktywność fizyczna.
Jeżeli koniecznie chcesz knajpę to znam kilka takich w centrum, które maja fajną atmosferę, pozwalająca również na kino i mające dobry nastrój:
1. Antykwariat - Żurawia 45. Należy przyjść w miarę wcześnie - otwierają od 16.00 więc dobrze być na otwarcie lub niedługo po , potem najlepsze miejsca są zajęte. Miejsce w starym antykwariacie, dużo książek, dobre czeskie piwo, erotyczne obrazki na ścianach, muzyka - stary rock. Nastrojowo.
2. Zakątek - Chmielna 5. W piwnicy - trochę zimno, ale klimat dobry - rock and roll z głośnika, wystrój studencki - stare meble, jakieś instrumenty muzyczne na ścianach, małe pomieszczenia. Grzane wino, piwo - te sprawy.
3. Bordo - Gałczyńskiego 9 - w centrum, ale jakby na uboczu, dosyć luźno tam jest. Nowoczesny wystrój - biel + szkło + drewno.
4. Corazzi - przy pl. Bankowym - Corazziego 4. Taki dość swojski wystrój, zaskakująco kameralnie, świece, wino, te sprawy. Dobre do długiego patrzenia w oczy
Dobra, stanęło na umówieniu od razu 2 spotkań - we środę park Moczydło (może kogoś będzie śmieszyła ta lokalizacja - tutaj liczy się kwestia logistyczna, mam zajęcia wieczorem na uczelni)- będę chciał na spontanie wyciągnąć na lodowisko, co jest 'za płotem'- a w sobotę strzelnica
.
.
Myślę, że oba spotkanie będą okazją na eskalację dotyku. Dzięki za pomoc. Gdyby ktoś, coś jeszcze miał to bardzo chętnie przygarnę kolejne fajne miejscówki - tak, żebym więcej już nie musiał zadawać takiego pytania
Warszawa jest peełna super miejsc, tu nie ma z tym problemu, moja jedna z najlepszych randek była po prsotu nad wisła, potem Elixir dom wódki, baaardzo elgancka przyjemna knajpa, potem spacer starówką <3
Warszawa jest peełna super miejsc, tu nie ma z tym problemu, moja jedna z najlepszych randek była po prsotu nad wisła, potem Elixir dom wódki, baaardzo elgancka przyjemna knajpa, potem spacer starówką <3