Witam
Mój problem polega na tym ze wystąpiło nagle ochłodzenie kontaktu.
Ale od początku.
Poznałem ja w porządku dziewczyna. Pierwsze spotkanie standardowo rozmowa,poznanie się, lekkie kino. Na drugi dzień zaproszenie do niej na sylwestra (domówka). Zgodziłem się.
Podczas imprezy nie odstępowała mnie na krok, oczywiście zaczęło się kino, KC. Trzecie spotkanie również rozmowa, kino, KC. I z niewiadomych mi przyczyn nastąpiło ochłodzenie kontaktów. Próbowałem się umówić i zawsze znajduje jakieś powody na nie: ze sesja, ze praca. Powiedziałem ze jak teraz chce się umówić niech sama to zainicjuje. Teraz kontakt mamy tylko telefoniczny. Mówiła ze planuje spotkanie na weekend, ale dziś ze ma pilny wyjazd, ze jutro da mi znać co i jak.
Zaczyna mnie to denerwować.
Prosił bym was o opinie co w tej sytuacji zrobić?
Poczytaj mój temat, może cos z niego znajdziesz dla siebie
"Zaczyna mnie to denerwować" to zły znak
Odpuść trochę, po co Ci ten kontakt telefoniczny? Dzwonisz i pytasz jak minął dzionek ?
Daj spokój, zamilknij, poobracaj w tym czasie drugą, a ta z sylwestra za jakiś tydzień się sama odezwie.
Ja dałem sobie na wstrzymanie, ale ona do mnie dzwoni.
Albo jestem przewrażliwiony i mi się wydaje ze chce grac ze mną w gierki odezwę się ale nie spotkam, poudaje niedostępną.
VW GTI "Niemiec płakał jak sprzedawał"
Zgodzę się z tobą, jako początkujący tych tematach dałem się ponieść emocjom i trochę wariowałem ale już się ogarnąłem.
Co do kontaktu to jestem naturalny bez jakich jazd i obrażania się.
Co do spotkań według zasady dwa razy próbowałem a teraz wymagam żeby to ona wyszła z inicjatywą.
VW GTI "Niemiec płakał jak sprzedawał"
Dalszy ciąg sytuacji:
Zaprosiła mnie na wspólny wypad do psiapsiulek. Było ok.
Po wypadzie jak ja odprowadzałem zaczęła mówić ze : " to wszystko za szybko się dzieje, ona musi to przemyśleć". Zareagowałem spokojne, przeszłem na inny remat pożegnałem się i pojechałem do domu.
Niestety KC juz nie weszło.
Co o tym myślicie?
VW GTI "Niemiec płakał jak sprzedawał"
Na razie czekam na kontakt z nią i staram się być niedostępny.
Co do pomysłu z przyjacielem zostawię sobie go na później.
A jak się zachować na przyszłym spotkaniu (o ile do niego dojdzie) ?
VW GTI "Niemiec płakał jak sprzedawał"
Napewno nie inicjuj żadnego KC, bądz trochę nie dostępny. To ona musi się postarać żeby dostać buziaka. Pokaż jej jak zajebistym gościem jesteś i że wcale jej tak bardzo nie potrzebujesz jak jej się wydaje
Ciąg dalszy.
Po kilku dniach skontaktowała się ze mną, porozmawialiśmy, chciała się umówić, udałem trochę zajętego, niedostępnego. Nie ustaliliśmy konkretnego terminu, zostawiliśmy temat na później. Ogólnie dziewczyna zdezorientowana. Pod koniec powiedziała zebym do niej się odezwał, (poczułem St) a ja po prostu zapytałem czego ona nie może sie pierwsza. Stwierdziła ze ona tez może pierwsza się odzywać.
Panowie jak myślicie w miarę to dobrze rozegrałem?
VW GTI "Niemiec płakał jak sprzedawał"
Była rozmowa wczoraj. Gada ze zajęta egz. w pt i pn. ze się uczy, zarywa nocki itp.
Zaczęła coś o spotkaniu ze może wtorek lub następny weekend, bez konkretów.
Skwitowałem ze jak sie zdecyduje to niech wtedy da znać.
Szczerze zaczyna mnie to denerwować.
Mam studia, prace ale potrafię znaleźć dla każdego i na wszystko czas.
Chyba czas rozglądnąć się za inna dziewczyna.
VW GTI "Niemiec płakał jak sprzedawał"
Nie trzymaj sie jednej tym bardziej ze to nie twoja..
Znajdz taka ktora ci odpowiada
Witam po przerwie.
Dałem na wstrzymanie i sama się odezwała. Zaproponowała spotkanie, bylem niedostępny ale po 2 telefonie się zgodziłem. Na spotkaniu było normalnie bylem trochę niedostępny, ale bez żadnych fochów i innych takich tam. Podczas rozmowy powiedziałem wprost ze nie odpowiada mi to ze spotykamy się tak rzadko, ze jest jakaś oschła, zimna. Tłumaczyła się sesja i problemami rodzinnymi. Zaczęła przepraszać ze mi tak to wyszło i takie tam.
poszedł shit test ze to za wcześnie na jakieś deklaracje który, odbiłem ze za krótko się znamy na jakiekolwiek deklaracje. Odpowiedziała ze nie chce kończyć tej znajomości.
Na tym zakończyłem ten temat.
Zaproponowała spotkanie na czwartek ale nie wie jak potoczą się zaliczenia wiec mamy się zdzwonimy.
Co panowie myślicie o moim zachowaniu, co proponujecie dalej?
VW GTI "Niemiec płakał jak sprzedawał"
Może chce się spotykać z Toba jako z kumplem? Może coś więcej?
będziesz wiedział na czym stoisz.
W każdym bądź razie nastepne spotkanie umówione. Zalecam nie słuchać jej pierdolenia ze to za wczescnie tylko zdecydowanie i do przodu posuwać relacje by w końcu posuwać tą laskę
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.
Właśnie tak myślę, jak nie spróbuje to się nie przekonam.
VW GTI "Niemiec płakał jak sprzedawał"
Powiedz jej, że lubisz zdecydowane dziewczyny, więc skoro zaproponowała czwartek niech znajdzie chociaż godzinę w przerwie od nauki. A jak znowu będzie nonstop zajęta to ty też bądź.. najlepiej jakąś inną
Powinieneś się zająć inną panienką. Jak znajomość nie układa się po Twojej myśli to po co się męczyć niepotrzebnie. Zrób z niej swoją przyjaciółkę bez żadnych zobowiązań i dużo lepiej na tym wyjdziesz
Głodnemu panierka na myśli
Zobaczę jak się to potoczy bo w tym tygodniu kończą się jej egz.
VW GTI "Niemiec płakał jak sprzedawał"