Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Kiedy laska z twojej grupy Cie olała.

18 posts / 0 new
Ostatni
cartman
Portret użytkownika cartman
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-08-07
Punkty pomocy: 30
Kiedy laska z twojej grupy Cie olała.

Cześć! Zwracam się do Was o pomoc. Szukałem takiego czy podobnego tematu, ale nic konkretnego nie znalazłem. Jeżeli jest to proszę - odeślijcie mnie tam.

Mianowicie, chodzi o to jak zachowywać się przy kobiecie (w grupie) po tym jak bezskutecznie chciałeś ją poderwać, a Ona po prostu Cie olała (nie mówiąc spadaj, tylko po prostu nigdy nie mając czasu itp). Dajmy na przykład: laska z klasy - podrywałeś, pisałeś, spotkałeś się - nic nie wyszło, co wynikło z jej braku zainteresowania i teraz widujemy się codziennie w grupie przez kilka godzin.

Pytanie moje jest następujące: Jak się zachowywać ogólnie, wobec innych ludzi a nawet wobec niej, aby nie poznała że ta porażka mnie poruszyła. Co więcej, może nawet żeby zastanowiła się, że popełniła błąd swoim "brakiem" czasu na mnie.

Chaotycznie napisane, wiem ale zależy mi na szybkiej odpowiedzi.

Dzięki!

"Nie bierz życia zbyt poważnie, bo całkiem z Ciebie ujdzie."

howtobepro
Portret użytkownika howtobepro
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Nibylandia

Dołączył: 2014-11-29
Punkty pomocy: 475

najprościej? miej na nią wyjebane i tyle Smile

---------

Nigdy porażka. Zawsze lekcja.

love4ever
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Toruń

Dołączył: 2014-02-26
Punkty pomocy: 43

Pokaż jej co straciła, że Ciebie to nie ruszyło, podrywaj inne, baw się, uśmiechaj.
Traktuj ją zdawkowo kiedy z nią rozmawiasz, nie okazuj zainteresowania.
PS. Nie bierz dupy z własnej grupy.

--------------------------------------------
Jak chcesz osiągnąć sukces, skoro boisz się porażek ?

dbilas
Portret użytkownika dbilas
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2015-01-05
Punkty pomocy: 29

Jednym zdaniem: Bądź sobą!

Nie pokazuj na siłę co straciła, bo to będzie sztuczne. Traktuj ją jak znajomą do której nie masz zamiaru uderzać.

Pytanie dość ważne, czy Ciebie nadal do niej ciągnie?

________________________________________________________________
Każdą kobietę da się poderwać, wystarczy tylko nie trzymać się schematów.

cartman
Portret użytkownika cartman
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-08-07
Punkty pomocy: 30

tak i to jest problem
i chodzi mi bardziej jak zrobic tak aby moje zachownie wplynelo na nia tak zeby dostrzegla ze popelnila blad a nie zeby pokazac jej ze mam wyjebane.

"Nie bierz życia zbyt poważnie, bo całkiem z Ciebie ujdzie."

raztaman007
Portret użytkownika raztaman007
Nieobecny
Wiek: 32
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2014-11-18
Punkty pomocy: 36

Ja bym starał się wzbudzić zainteresowanie innych kobiet, dotykał je, żartował z nimi poświęcał im dużo uwagi. Jak rozmawiasz z grupą to kieruj rozmowę tak, by grupa olewała to co ta panna mówi, niech nie będzie w centrum uwagi tylko poza kołem zainteresowania. Sama będzie szukała kontaktu z Tobą.
Bądź uprzejmy i miły ale nie poświęcaj uwagi. Tylko musisz być w centrum grupy, stać się osobą, która przyciąga resztę, to nie jest za łatwe.
Ja dużo rozmawiałem z każdym, zamieniałem kilka zdań, skąd są, jak impreza sylwestrowa, jak się bawili, zawsze wstawiałem jakąś anegdotę (najczęściej jest to opowieść z żywą kurą, którą kupiłem i zgubiłem jak wracałem) Pamiętaj o kontakcie, o dotyku z każdym, szybko zbudujesz zaufanie i zainteresowanie w grupie. Jak rozmawiasz w grupie, gdzie jest ta panna i coś zacznie mówić to nie bój się jej dotknąć, złapać za rękę, położyć dłoń na ramieniu ale odbierz jej wtedy głos, przejmij inicjatywę w rozmowie w grupie. Jak ją dotykasz spójrz w oczy na chwilę potem do grupy i mów już do grupy, nie do niej. A panna sama przyjdzie i jak razem gdzieś wyjdziecie, to sama będzie chciała z Tobą porozmawiać. Ja tak robiłem na studiach i się często sprawdzało.

New is alweys better

Biodegradowalny
Portret użytkownika Biodegradowalny
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Tu i tam

Dołączył: 2013-09-20
Punkty pomocy: 425

Gdzie się uczy i pracuje, tam się chujem nie wojuje. Najlepsza zasada, przemyśl to.

A jesli już naprawdę się uprzesz, to po prostu nagle przestań okazywać jakiekolwiek zainteresowanie (nie bądź chamski, bo to nie to samo Tongue), siedź z innymi, kokietuj je, rozśmieszaj, ona ma wiedzieć, że zrobiła zajebisty błąd i widzieć, że Cie to wcale nie ruszyło, wręcz przeciwnie, masz się zajebiście.

Miej wyjebane, a będzie ci dane!

Cygan Artur
Portret użytkownika Cygan Artur
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-12-08
Punkty pomocy: 7

Żartuj z innymi, a ową dziewczynę traktuj jako najzwyklejszą koleżankę. Żartuj z niej ( bez przesady, z usmiechem na ustach i życzliwoscia ), możesz czasem poprosić o jakąś pomoc, ale nigdy nie okazuj wiecej zainteresowania, po prostu wrzucasz na luz. Pomyśl, co z tobą mogło być nie halo, że nie dałeś rady zainteresować ja na tyle, by znalazła ten czas, no chyba, że wszystko wykonałeś idealnie, ale zazwyczaj tak nie jest. wykmiń co to i popraw, jednoczesnie traktujac jako kolezankę. Dopiero za jakiś czas możesz spróbować drugi raz, chyba, że wolisz, aby patrzyła jak wiecznie flirtujesz na jej oczach i rozkręcasz towarzystwo. To ty wybierz, czy chcesz cos od niej, czy sobie przegrała Wink

The only thing that makes me whole again,
Is to stand right here before you in the sun, oh,
I'll keep running til the very end,
For the life I've lived is not the life I want

cartman
Portret użytkownika cartman
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-08-07
Punkty pomocy: 30

Robię podobnie jak doradzasz. "To ty wybierz, czy chcesz cos od niej, czy sobie przegrała". Owszem, że chce, ale czuję że każdy jakikolwiek kolejny krok w stronę poderwania jej = pokazanie jeszcze bardziej needości, którą właśnie sobie przegrałem.

"Nie bierz życia zbyt poważnie, bo całkiem z Ciebie ujdzie."

cartman
Portret użytkownika cartman
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-08-07
Punkty pomocy: 30

Myślę, że moja obojętność stosowana do niej, jest jej jak najbardziej na rękę. Czemu? Zawsze na lekcji otwieram okno, nieważne czy to czerwiec czy styczeń. Wole lekki chłodek, niż duszność i smrodek. Zawsze, ale to zawsze drapała mnie po plecach mówiąc czy nie mógłbym zamknąć okna, bo jej zimno. A po tym wszystkim, jak pokazałem jej swoją needość i zainteresowanie jej osobą, już tego nie robi. To jej (i mój) kolega z jej ławki to mówi Smile Serio? Jemu było zimno? Nie ma takiej opcji. Po prostu po tym wszystkim, ona nawet nie chce utrzymać ze mną relacji typu "kolego proszę zamknij okno". Najgorsza jest obojętność i olanie. Wolałbym już żeby powiedziała mi wprost dlaczego nie i tyle.

"Nie bierz życia zbyt poważnie, bo całkiem z Ciebie ujdzie."

cartman
Portret użytkownika cartman
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-08-07
Punkty pomocy: 30

+ Dodam jeszcze tutaj, żeby nie spamować forum.

----> W najbliższy weekend idziemy do pubu na urodziny naszej koleżanki z klasy. Będzie tam z 10 osób z tego z 5 lasek --> w tym ja i ona. Oboje zostaliśmy zaproszeni. Nie widzi mi się pójście tam. Będę chciał mieć ją w dupie, ale jak trochę wypiję zacznie mnie do denerwować. Macie jakieś sugestie? Pójdę tam, bo nie chce przykrości sprawić solenizantce i w sumie i tak nie mam planów na ten piątek.

"Nie bierz życia zbyt poważnie, bo całkiem z Ciebie ujdzie."

Cygan Artur
Portret użytkownika Cygan Artur
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-12-08
Punkty pomocy: 7

Idź tam i baw się dobrze. Na pewno znasz siebie i swoją podatność na alkohol - pij z umiarem i zagaduj do wszystkich, a z nią nie nawiązuj zadnego kontaktu - skoro twierdzisz, ze zjebałeś i ona poczuje twoją słabość, wycofaj się, jeszcze nie twój czas. To jej potrzebny jest czas, żeby wyzerować myślenie o tobie, ale uwierz mi, to nie będzie 3 czy 10 dni. Musisz podjąć konkretną pracę nad sobą i wrócić lepszy. Niech ona widzi twoje zmiany na lepsze czując, ze Ciebie dla niej nie ma. Według mnie to najlepsza metoda. Widząc zmiany zobaczy w tobie kogoś atrakcyjnego, wyzeruje myślenie o tobie, a wtedy możesz się nią bawić, zartować, wkręcać, przyciągać i odpychać. Bądź NAJLEPSZĄ wersją siebie, a zobaczysz efekty.

The only thing that makes me whole again,
Is to stand right here before you in the sun, oh,
I'll keep running til the very end,
For the life I've lived is not the life I want

cartman
Portret użytkownika cartman
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-08-07
Punkty pomocy: 30

A nie wydaję Ci się, że jak nie nawiążę z nią kontaktu, to własnie wtedy pokaże swoją słabość i zaakceptowanie porażki? Nawet ona to robi, prosząc mnie o zamknięcie okna poprzez kolegę.

"Nie bierz życia zbyt poważnie, bo całkiem z Ciebie ujdzie."

Cygan Artur
Portret użytkownika Cygan Artur
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-12-08
Punkty pomocy: 7

musisz przestać być dla niej dostępny. Musisz być wyzwaniem.

The only thing that makes me whole again,
Is to stand right here before you in the sun, oh,
I'll keep running til the very end,
For the life I've lived is not the life I want

Biodegradowalny
Portret użytkownika Biodegradowalny
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Tu i tam

Dołączył: 2013-09-20
Punkty pomocy: 425

"A nie wydaję Ci się, że jak nie nawiążę z nią kontaktu, to własnie wtedy pokaże swoją słabość i zaakceptowanie porażki? Nawet ona to robi, prosząc mnie o zamknięcie okna poprzez kolegę."

STARY Laughing out loud Właśnie Ty nie masz jej zlewać. Masz z nią mieć kontakt, ale nie taki, żeby ją podrywać czy działać COKOLWIEK więcej niż relacja kumpel - koleżanka (czyli chłodniej i bardziej neutralnie niż wcześniej). Masz jej pokazać, że nie przejmujesz się pierdołami, tylko czujesz się zajebiście "we własnym sosie", emanujesz pozytywną energią i wszyscy lubią Twoje towarzystwo, masz jej wbić w ten łebek, że TO ONA powinna się martwić tą sytuacją, a nie TY. Tylko wtedy sprawisz, że ona zrozumie swój błąd. Jak ją zlejesz = pokazujesz, że Cię to nadal boli. Będziesz dalej się jamniczył = desperacko próbujesz ją zatrzymac przy sobie. Zamień z nią parę słów, pośmiej się, bylebyś nie zaniedbywał innych gości przy stole. Nie siedzicie tam tylko we dwoje, więc nie ograniczaj się tylko do niej, ale też nie traktuj jej jak powietrza.

BTW Jak mówisz, że gdy wypijesz, będzie Cię to denerwować, to chyba sam widzisz rozwiązanie... ostrożnie z alkoholem.

Miej wyjebane, a będzie ci dane!