Generalnie staram się nie rozkminiać nadmiernie tego co mówi dziewczyna, lepiej działać. Mimo to chciałem się Was spytać o taką sytuację - dziś dziewczyna przychodzi do mnie na noc i powiedziała mi, że ma prośbę, żebym odmówił jej jak będzie miała ochotę na seks, bo nie chce lecieć na tabletkach przeciwbólowych (ma okres). Uprzedzam pytanko kochaliśmy się już podczas okresu i było ok. Teraz się zastanawiam posłuchać się jej WYJĄTKOWO czy raczej jeśli ona będzie miała ochotę i ja również to mieć wyjebane za przeproszeniem? Bo rozumiem gdyby nie miała chęci, a tak to będzie mi się nadziewac na pal a ja mam odmówić?
a ty, k..., nie masz innych problemow? Moze ja zapytaj jak masz to rozumiec, a nie nas!!!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"