Chciałbym poznać pewną dziewczynę. Niestety nie mam większej możliwości spotkać ją na żywo żeby podejść. Pomocne w tej sytuacji jest to, że owa dziewczyna jest przyjaciółką mojej znajomej.
Jest sens napisać do znajomej i wypytać ją o tą dziewczynę? W sensie gdzie ją mogę spotkać itd. Boję się, że moja znajoma w razie co tamtej wszystko powtórzy i wyjdę na jakiegoś desperata.
Jak to rozegrać żeby było dobrze? 
Ten pomysł to sobie odpuść. Sam piszesz, że jesteś jej "znajomym", a tamta jest jej "przyjaciółką". Nierealne wydaje mi się żeby jej wszystkiego nie podkablowała. Musisz sam kombinować jak już się tak napaliłeś na nieznajomą dupę.
Wlasnie myślałem w takich samych kategoriach co Ty. Dam sobie spokój, może kiedyś będzie okazja podejść.
---------
Nigdy porażka. Zawsze lekcja.
Powtórzy i to na pewno
sam się na dobrej przyjaciółce przejechałem. Wspomniałem jej ,że mi się jakaś dupa podoba. To przyjaciółka tej dupy już o tym wiedziała ...
Popracuj nad sobą tak żeby Twoja znajoma rozpływała się w zachwytach odnośnie Ciebie. Wyrobisz sobie opinię która dotrze bardzo szybko do Twojego targetu. A znając kobiecą ciekawość sama zorganizuje przypadkowe spotkanie