Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Spotkanie po roku, duże okazywanie zainteresowania z którego nic potem nie wynikło, albo jeszcze nie wynikło.

8 posts / 0 new
Ostatni
Arcane ShadowMaster
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-12-05
Punkty pomocy: 0
Spotkanie po roku, duże okazywanie zainteresowania z którego nic potem nie wynikło, albo jeszcze nie wynikło.

Witam, jestem na forum nowy. Chciałbym się z Wami podzielić historią pewnej dziewczyny. Zaczynając od początku. Poznaliśmy się w czerwcu 2013, czyli rok temu. Dużo pisaliśmy na fejsbuku, spotkaliśmy się i ogólnie wszystko przebiegało tak jak chciałem, prawie byliśmy w związku, ale na końcu mówiąc lekko - sfrajerzyłem się, zacząłem wypisywać jakieś desperackie wiadomości, latałem za Nią jak piesek, ogólnie popełniłem pełno błędów, przez które laska straciła zainteresowanie mną, we Wrześniu skończyliśmy znajomość, usunąłem ją ze znajomych na FB, napisałem do Niej wiadomość miesiąc później, ale nawet nie odpisała, no i tutaj się kończy wstęp. Po roku, w którym spotykałem się z wieloma kobietami dowiedziałem się, że będzie na tej samej imprezie co ja, to było niecałe 2 tygodnie temu, gdy się spotkaliśmy, przeprosiła mnie że mnie tak poprostu olała i się spytała czy możemy się pogodzić, nie chciałem odrazu się tak dać, więc odpowiedziałem jej chłodno, że pomyślę nad tym, jakieś pół godziny później znowu do mnie podeszła, wypytując czy przemyślałem, wtedy pogadaliśmy trochę, odrazu zauważyłem, że jest mną zainteresowana, całą imprezę za mną łaziła, rozdała mi parę buziaków, bez najmniejszych problemów dawała się eskalować. Na drugi dzień zaprosiła mnie do znajomych na fejsie, wyczekałem 3 dni i pierwszy napisałem do Niej (nie wiem czy dobrze zrobiłem, czy nie Wink), no i tu się zaczął problem, bo laska pomimo to że była dostępna, odpisywała dopiero po całym dniu, więc w 2 dni przepisaliśmy tylko po 2 - 3 wiadomości do siebie. Lekko mnie irytowało to popisywanie, wkońcu na ostatnią moją wiadomość, którą wysłałem we Wtorek w ogóle nie odpisała. Tak na koniec dodam jeszcze, że laska ma niecałe 18 lat, jest lekko nieśmiałą dziewicą Wink.

I teraz zbytnio nie wiem jak działać, ogólnie w co laska pogrywa (czy w ogóle pogrywa, czy mnie poprostu zlewa), co myśleć o jej zachowaniu, nie widzę jakiegoś racjonalnego wytłumaczenia na jej zachowanie Wink Co o tym sądzicie?

Dak
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: WLKP

Dołączył: 2014-05-18
Punkty pomocy: 231

Widac ze nie wyciagasz wniosków z poprzednich błedów.Przeprosiła cie -ok,dała buziaka-ok.A ty juz pewnie milion mysli.Kurwa chłopie chciała by to by cie zasypywała wiadomościami.Widac ze jestes potrzebujący i bije to od ciebie na kilometr.Zawsze tak sie łasisz do wszystkiego co sie do ciebie usmiecha? Miej swoje wymagania i sie szanuj.

DoktorStyle
Portret użytkownika DoktorStyle
Nieobecny
Wiek: rocznik '95
Miejscowość:

Dołączył: 2013-05-26
Punkty pomocy: 765

po pierwsze primo - to skąd wiesz że jest dziewicą, taki pewnien jesteś że dasz sobie głowe uciąć?

po drugie primo - zjebałeś swoje pierwsze wrażenie jakimiś gierkami na srejsbuku, no po prostu zjebales. sorry ziomek, nie mam dla ciebie dobrych wieści, Ty już swoje zaprzepaściłeś za pierwszym razem. zamiast ją ruchnąć to się cackałeś. mniej podrywaja, więcej życia.

po trzecie primo - to że ona sobie teraz pogrywa, to tylko sprawdzanie czy nadal ci na niej, ot co, cała intryga, okażesz zainteresowanie - ona ochłodzi, ty ukażesz siebie jako niedostępnego - laska stwierdzi że szkoda czasu.

i to nie jest zebym cie demotywywal ziomek ale twoj czas juz minal z ta laska, teraz to jest glupie pogrywanie laski na ktore naprawde szkoda czasu.

Edycja krotka zwięzłowata

- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...

- to wypierdalaj !!!

DoktorStyle
Portret użytkownika DoktorStyle
Nieobecny
Wiek: rocznik '95
Miejscowość:

Dołączył: 2013-05-26
Punkty pomocy: 765

jeśli jest tego taki pewny albo tak naiwny.. to proszę bardzo! Laughing out loud innym się przyda bardziej

- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...

- to wypierdalaj !!!

Christiano
Portret użytkownika Christiano
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2013-05-11
Punkty pomocy: 698

Olała Cie najpierw, a potem napewno z kimś kręciła, nie wyszło jej wiec przy okazji się z Tobą pogodziła aby zobaczyć czy sie zmieniłeś i pewnie jesteś opcją zapasową. Tak to widzę.

"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."

Zlooty
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 25
Miejscowość: Małkinia

Dołączył: 2012-10-14
Punkty pomocy: 823

Powiedz na siusiaka siedzisz na tym forum? Czytanie nie boli.
Obciela Ci jajka za pierwszym razem a Ty teraz oddajesz sie jej na srebrnej tacy no comment.

Na mojej twarzy pojawił się uśmiech, łajdacki i triumfalny zarazem, na którego widok jej piersi napięły się jeszcze bardziej.