Pamiętaj że!!!:
Tytuł ma mówić coś o tym o czym piszesz. Wymyśl coś oryginalnego. Niech to nie będzie setny wpis zatytułowany " pomocy" lub " jak postąpić "
Portal uwodzicieli nie jest kącikiem złamanych serc. Wpisy dotyczące odzyskiwania byłych, żalów związanych z rozstaniem będą usuwane.
Staraj się zwracać uwagę na ortografię i na to żeby wypowiedz była czytelna.
Postaraj się dobrać najodpowiedniejszą kategorię dla wpisu.
Pisz do mnie!
Proponuje posiedziec jak pizda i poplakac albo wynajac stancje w miescie wsrod ludzi za smieszne pieniadze. wspollokatorzy to Twoj najlatwiejszy start. Jak Cie nic na wsi nie trzyma to zbierz kase wybierz miasto studenckie i wyjedz zyc
Weź nawet nie wal smutów że nie masz gdzie wyjść i panien poznawać. Mieszkasz na wsi? A to co? Wyburzyli wam wszystkie remizy strażackie że zabaw nie ma? A jak faktycznie nie ma to hm... Masz samochód? Jak tak,to jedź gdzieś do większego miasta w promieniu 50 km.
Masz 20 lat, to świetnie, jak już Ci się odwidzi siedzenie w domu i wyjdziesz to zobaczysz jakie mamy na tym świecie urodziwe licealistki na zabawach albo studentki w klubach.
Po mojemu to Ty zadu z miejsca ruszyć nie chcesz i łatwiej Ci się użalać zamiast ruszyć się do czegoś konstruktywnego.
---------------------------------------------------------------
Think different
Umowa w moim miejscu pracy konczy mi sie ostatniego grudnia a potem pewnie dostane kolejna,rozmyslalem caly czas o tym by znalesc mieszkanie w jakims miescie i prace ale sami i wiecie jak to jest. Macie jakies doswiadczenie z tym? Potrafili byscie mi cos podpowiedziec?
Szukasz Winga?. Preferuje dg, lecz ng nie odmawiam
Pisz do mnie!
"Veni, Vidi, Vici."
Jeśli jest faktycznie tak źle jak piszesz(bo może coś z Tobą nie tak ?) to rusz dupe, wyprowadz się do miasta, i żyj na własny rachunek.
Od zera do bohatera
YOLO.
Chłopie. Zbieraj dupsko i wypierdzielaj jak ci tutaj źle... Na prawdę nie rozumiem.
Źle ci że pracujesz za minimalną stawkę? tak?
A jakie widzisz drogi żeby to zmienić?
Wątpię że na wsi zdobędziesz wykształcenie, pieniądze czy kobietę.
Weź się za się za siebie bo nikt niczego w życiu za ciebie nie zrobi.
Drogę znasz. Jest jak najdalej od kiecki matki.
Pozdro.
On my way...
Masz 20 lat - wystartuj w to dorosłe życie trochę ostrzej; podejdź do matury jeszcze raz, zdaj egzaminy zawodowe. Nie masz co robić u siebie na wsi, to spróbuj wykorzystać ten nadmiar wolnego czasu na rozwój siebie; poucz się do matury, poczytaj coś o samorozwoju etc. Chcesz poznawać laski - jak masz być atrakcyjnym dla dziewczyn skoro -z tego co piszesz - sam z siebie na razie nie jesteś zadowolony.
Nie od razu zbudowano Kraków; działaj powoli ale systematycznie. Zadaj sobie pytanie co musisz zrobić aby się wyrwać ze swojej okolicy i poznawać dziczyzny. Wymień 5 punktów?
Edit: Przyjałeś pseudonim tutaj który zobowiązuje: Spartakus - od niewolnika po wojownika i przywódcy największego powstania w tamtym świecie ☺
Jak zwykle pierdolicie (poza Leonardo).
Chłopak nie potrafił się nauczyć na maturę i testy zawodowe a wy mu proponujecie żeby zmienił miejsce zamieszkania. Jak on da sobie radę bez mamy jeśli on w technikum nawet nie dał rady?
Kierowniku, popraw maturę, bo na starych zasadach można jeszcze będzie poprawiać przez 3 lata.
Masz kurwa robotę blisko domu, rodzina żyje, masz gdzie mieszkać i co jeść (chyba mieszkasz obok najlepszego miasta w Polsce- Kielcach) a ty pierdolisz o tym jakie życie jest ciężkie.
Urzekła mnie twoja historia.
Heh
bylem w podobnej sytuacji i w tym samym wieku tylko ze za granica. Nie mam chuj wie jakiego wyksztalcenia co nadrabiam teraz. Wybralem miasto wskoczylem w autobus i zaczalem na nowo. Trafilo na Lublin i jestem juz tu ponad 3 lata po takim heroicznym "wypadzie". Bylo z gorki i pod gorke ale jestem i zyje.
Nie mow ze pierdolimy bo nikt sie nie wezmie za nic jesli nie ma do tego motywacji. Jak wyjedzie na swoje i zobaczy ze zycie daje po dupsku ale tez jest zajebiste to bedzie wiedzial co ze soba zrobic.
Zaczynam od matury, dzwonilem dzis do szkoly i jade w tygodniu zlozyc deklaracje, a potem na korki z matmy bo ja zawalilem jedynie. Macie racje, dzieki za rady i opierdol bo sie przydal
Szukasz Winga?. Preferuje dg, lecz ng nie odmawiam
Pisz do mnie!
"Veni, Vidi, Vici."