Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Zdrada, zerwanie, nowa znajomość? Przeczytajcie moją historię :) i podpowiedzcie

15 posts / 0 new
Ostatni
Hiciorman
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2014-11-30
Punkty pomocy: 0
Zdrada, zerwanie, nowa znajomość? Przeczytajcie moją historię :) i podpowiedzcie

Hej,
Opowiem pokrótce moją historię może podpowiecie mi co zrobić Smile

Tydzień temu w piątek poszedłem na imprezę urodzinową do kumpla na mieszkanie. Przyszliśmy trochę wcześniej i szybko zaczęliśmy pić. Po jakimś czasie wpadło więcej osób. Było nas pewnie około 10 osób w tym kilka dziewczyn. Jedna z nich była całkiem fajna i bardzo wokół nas skakała, podrywała jednego z moich kumpli, ale chłopak chyba nie dał rady, był już za bardzo pijany(Chociaż na drugi dzień żałował). W końcu razem wyszliśmy ze wspólnego pokoju coś pogadaliśmy i w mgnieniu oka znaleźliśmy się w drugim pokoju na łóżku. Skończyło się na tym że tylko trochę się lizaliśmy, bo jakaś laska weszła nam do pokoju. Strasznie mnie potem gryzło sumienie, bo jednak jakby nie patrzeć mam dziewczynę od dwóch lat a poleciałem za jakąś świeżą laską. Od dawna nam się nie układało więc postanowiłem zerwać, teraz się wyprowadzam, ale minął już tydzień od mojej akcji. A ja wciąż myślę o mojej przygodzie i chciałbym się z nią umówić, ale jednak dwa lata z jedną osobą, teraz nawet nie wiem jak do niej zadzwonić żeby się nie zbłaźnić. A może lepiej iść do kumpla(ta dziewczyna to jego współlokatorka) i na żywo się umówić.

Simi
Portret użytkownika Simi
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: ...

Dołączył: 2014-11-20
Punkty pomocy: 81

Wiesz co Ja bym zrobił...
Zrobiłbym to co mi SERDUCHO podpowiada.
Powodzenia

berrad
Portret użytkownika berrad
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Mazowieckie

Dołączył: 2009-01-12
Punkty pomocy: 976

Jesteś frajer i tyle.
Jesteś wolny, to sobie możesz nawet robić prywatny harem w domu i nikomu nic do tego.
Jesteś w oficjalnym związku, to Cie obowiązują jakieś zasady gry.
Dopiero jak przelizałeś tę laskę, to sobie uświadomiłeś, że masz chujowo w związku?
Bardzo szybko dochodzisz do pewnych wniosków widzę. Smile
Weź zostaw tę dziewczynę w spokoju i lepiej, żeby nie wiedziała o Twoim występku. A będzie jeszcze tak, że ta nowa Cie spuści w kiblu w przedbiegach i będziesz chciał wrócić na stare śmieci Smile

Hiciorman
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2014-11-30
Punkty pomocy: 0

Dobra pocisnąłeś mnie i tyle. Napisałem, że związek się sypał od dawna. Oczywiście nie powiedziałem dziewczynie o moim występku, rozstaliśmy się bardzo pokojowo, widziałem że ona też tego chciała po prostu nie byliśmy razem szczęśliwi, zrozumieliśmy gdy razem zamieszkaliśmy. A co do powrotu od jakiegoś czasu wprowadzam w swoim życiu zasadę by nigdy nie żałować swoich decyzji, niezależnie od konsekwencji jakie za sobą pociągnęły.

mgk
Portret użytkownika mgk
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Cracow

Dołączył: 2013-10-22
Punkty pomocy: 530

Zrobiłeś co chciałeś. Ważniejsza jest twoja reakcja - zamiast obrzydzenia i chęci jak najszybszej naprawy sytuacji, ty chcesz umówić się i dalej spotykać z nową dziewczyną. Odpowiedź jest prosta i jednoznaczna.

W gruncie rzeczy, ludzie nie powinni uczyć się tego jak prowadzić biznes, podrywać dziewczyny czy zarządzać ludźmi, ale tego jak tworzyć, podkreślać i wykorzystywać autorytet, bo cała reszta to tylko jego przejawy.

Hiciorman
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2014-11-30
Punkty pomocy: 0

Chyba trochę nie jasno się wyraziłem, poprawię się teraz. Ja już zerwałem z dziewczyną. Wiedzieliśmy, że to koniec i bez tego co zrobiłem(nie wspomniałem jej o tym). Bardziej chodziło mi o to jak umówić się z tą dziewczyną poznaną u kumpla? Jednak minął już tydzień i może już nawet dobrze mnie nie pamiętać. Jednak sporo zapomniałem podczas związku, dawno się z nikim nowym nie umawiałem.

mgk
Portret użytkownika mgk
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Cracow

Dołączył: 2013-10-22
Punkty pomocy: 530

A no to tak mów, jeśli to było wyrażone w tekście - sorry za błędną interpretację. Jak się umówić? Normalnie. Dzwoń, pisz, zapytaj. Nie rozumiem problemu Wink

W gruncie rzeczy, ludzie nie powinni uczyć się tego jak prowadzić biznes, podrywać dziewczyny czy zarządzać ludźmi, ale tego jak tworzyć, podkreślać i wykorzystywać autorytet, bo cała reszta to tylko jego przejawy.

Hiciorman
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2014-11-30
Punkty pomocy: 0

Miałem taki zonk przez chwilę, ale już zaczynam to łapać znowu. Byłem właśnie na mieście pogadać z dziewczynami, tak niezobowiązująco.

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

po związku jesteś trochę niepewny swoich umiejętności to normalne, dlatego uderzasz do "bezpiecznych" opcji w stylu, znajoma z imprezy, koleżanka, ciężko będzie ale powinieneś próbować poznawać nowe, jak to zrobić ?
wszystko masz na stronie w podstawach i klasykach bro Wink

they hate us cause they ain't us

Hiciorman
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2014-11-30
Punkty pomocy: 0

Pierwszy pomocny post Smile Niby napisałeś to co już wiem, oczywiście korzystam z podstawy i klasyk, ale chociaż teraz wiem, że to normalne, jednak to były 2 lata, straciło się formę Laughing out loud

emel
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-06-25
Punkty pomocy: 374

Nie przesadzajmy, że przez 2 lata tkwienia w związku nie wiesz jak umówić się z kimś na spotkanie. Wg. mnie o wiele ważniejsze będzie to jak zbudujesz swoją atrakcyjność w jej oczach już na samym spotkaniu, bo tutaj jednak świeże zerwanie po dwóch latach może mieć pewne znaczenie.

Jeszcze jedna rzecz:
"Jedna z nich była całkiem fajna i bardzo wokół nas skakała, podrywała jednego z moich kumpli, ale chłopak chyba nie dał rady, był już za bardzo pijany(Chociaż na drugi dzień żałował). W końcu razem wyszliśmy ze wspólnego pokoju coś pogadaliśmy i w mgnieniu oka znaleźliśmy się w drugim pokoju na łóżku."

radzę Ci zachować do takiej dziewczyny pewien zdrowy dystans i nie wkręcać się już na przedbiegach, że nie wiesz jak zadzwonić i co powiedzieć Wink

Hiciorman
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2014-11-30
Punkty pomocy: 0

Dystans zdecydowanie, szczególnie po tym co o niej usłyszałem. Ale ja raczej nie traktuję jej jako potencjalnej dziewczyny, raczej jako fajną laskę z którą chcę się tylko umówić.

Dzięki za radę Smile

Grzeniu
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2012-12-17
Punkty pomocy: 114

Tak to już jest Ulrich II,że jak się ma dziewczynę to jakoś wszystko jest na wyjebce i mówisz z innymi nawet,że chciałoby się je przelecieć.Dlaczego?Ano dlatego,że jak powie nie to i tak się nic nie dzieje bo ma się dziewczyne,a jak się jej nie ma to się boi,że zjebie i tego nie mówi.

Hiciorman
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2014-11-30
Punkty pomocy: 0

True story bro, w moim wypadku to szczególny problem bo przez długi okres swojego życia miałem trochę problemy z pewnością siebie. Teraz jest znacznie lepiej, a mimo to nowa sytuacja, mnie onieśmieliła. Tak czy inaczej umówię się z nią zobaczymy co z tego wyjdzie.

Czesiauke
Portret użytkownika Czesiauke
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2014-11-27
Punkty pomocy: 48

Nie wiem jak wy ale ja czuje jakas niechec do lasek ktore nie maja oporu przed wskoczeniem do lozka z gosciem poznanym pare godzin wczesniej. Ni to w dupe ni to w oko, potem telefony w stylu "ale napewno zdazyles wyjac?" "okres mi sie spoznia, co zrobimy?" Bo watpie zeby ktos myslal wtedy o gumkach. Az zalujesz ze po pijaku nie przewidziales takiego zachowania i myslac chujem dales numer.. Pozatym, gdzie tu system nagrody? +100 do napalenia jak trzeba sie pomeczyc kilka spotkan, najpierw macanko a potem wyobraznia dziala..