Cześć!
Sprawa jest następująca: Tydzień temu w niedzielę byłem na lodowisku jak zresztą co tydzień. Przebrałem się, wchodzę na taflę i w tym momencie zobaczyłem ją. Wchodziła na lodowisko tuż przede mną, piękna. Przechodząc do sedna. Była z koleżanką, ja jeździłem jakiś czas cały czas myśląc o tym, że trzeba by jakoś zagadać. Jako że akurat miałem nowe łyżwy i coś mi nie grało z płozami, a ona jeździła zajebiście, pomyślałem, że może wiedzieć o co chodzi. Od razu mówię, że skopałem
Mówię: Cześć, świetnie jeździsz. Ona: Czy ja wiem
ja: Wiesz, mam taki mały problem, mam właśnie nowe łyżwy i jakoś dziwnie nie trzymają się lodu. Ona: A ostrzyłeś? Ja: Jasne. Ona: No to chodź, zejdziemy na chwilę i zobaczę o co chodzi. Zeszliśmy z tafli, obejrzała płozę, powiedziała, że prawdopodobnie muszę ją wyjeździć i będzie dobrze. Wróciliśmy na lód, pojeździłem jeszcze trochę, potem jeszcze podjechałem, zapytałem się ile lat już jeździ na łyżwach, ona, że od piątego roku, życia, a teraz ma 15. Później zeszliśmy, przebrałem się, poszedłem do kasy, oddałem bilet i zacząłem jeść bułkę xD Potem wychoidzła ona z koleżanką i powiedziała No to, ten, do zobaczenia z lekkim uśmiechem. W zasadzie na tym się skończyło. Nawet nie wiem jak się nazywa, masakra nie? W każdym razie liczę, że w tą niedzielę znowu będzie na lodowisku. I tu pytanie? Co mam zrobić jak już ją spotkam?
Moze byc tak ze jej juz nigdy nie zobaczysz
... Jak ma 15 lat to idz może na spotted z tym 
Jeżeli masz pytania - pisz PW
czekam na snieg i tak tej zimy bede podrywal na DG ;D!
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Pewnie xD