Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dziwna

9 posts / 0 new
Ostatni
pawelll100
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Nowy Sącz

Dołączył: 2014-11-11
Punkty pomocy: 0
Dziwna

Ja 22, ona 20
Znajomość 2 miesiące, przez pierwsze 3 tygodnie smsy.... (niektórzy pewnie przestaną czytać dalej haha), bo to byl koniec wakacji i ponad 100km od siebie , a od października już w jednym mieście. Dobra na początku jak zawsze spoko,sama inicjowała kontakt. Po 2 spotkaniu zjebałem sprawę i to chyba koniec tej historii a mianowicie przyjebałem się o jakieś zdjęcie z klubu z gościem. Na 3 delikatne KC na odchodne. Na 4 próba KC i nie chce... za wcześnie ( wiem wiem to synonim słowa spierdalaj) , po czym na koniec sama pocałowała w usta ale tak jak mamę i sms za chwile że przeprasza jeśli poczułem się jakbym dostał kosza, nie o to mi chodziło , naprawdę ja potrzebuje trochę czasu na to, odpisałem że rozumiem. Potem spotkaliśmy się , nie umawiając się w klubie i jak mnie zobaczyła ociekła z parkietu haha , wkurwiłem się i poszedłem się bawić z jakaś inną. Rano o 7 sms że musimy chyba porozmawiać, co ja wyprawiam , powiedziałem ze ona odwala, ucieka jak dziecko , ona że przeprasza że tak wyszło ,że była w szoku i jej koleżanka ją wzięła i czy chcę zakończyć znajomość bo ona nie chce czy możemy się spotkać na żywo , ok ok na spotkaniu wyjaśnione wszystko,jak będziemy chodzić osobno to się pokłócimy na amen i ona już nie chodzi wogóle, ja na koniec coś do niej że dzisiaj nie uciekaj nie próbuje, spokojnie (o chodzi KC.
Sama na drugi dzień napisała, umówiłem się na następne spotkanie , odwołała, i patrze za parę dni była na imprezie jakieś znowu co mieliśmy nie chodzić sami.

Brak kontaktu od 5 dni co się nie zdarzało.

Krótka piłka , pierdolnąć to czy spróbować jeszcze raz? Zjebać się o to że miała nie chodzić czy jak gdyby nigdy nic dążyć do swojego?
Może zagrać znowu na zazdrości bo pewnie w tym klubie znowu ją spotkam w ten weekend jakbym poszedł.
I jeszcze kminiłem że mógłbym napisać że musimy pilnie porozmawiać, nie zajmie to długo. Może się przestraszy a jak nie to chuj, next, jak to mówicie Wink

Ma średnią koleżankę co szuka bolca i ją ciągnie na te imprezy , ale jeszcze trochę poszuka (chociaż ona chyba nie namawia ją przeciwko mnie bo jak ze mną rozmawiała kiedyś to się jąkała i zdania nie mogła skleić)

Trochę mnie to zagotowało a nie powinno bo mam alternatywę, którą się mogę teraz zająć i nie zjebać tego co z tą na początku.

Moim celem nie jest zaliczenie i zostawienie

W ogóle to witam na forum , czytam od 2 miesięcy gdzieś i czuje się tak jakbym was tu znał Wink

Biodegradowalny
Portret użytkownika Biodegradowalny
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Tu i tam

Dołączył: 2013-09-20
Punkty pomocy: 425

KC na 4 spotkaniu to za wcześnie? xD Z seminarium ją wytrzasnąłeś? Laughing out loud

Raz Ci mowi, że nie możecie chodzić osobno do klubów a potem odwołuje spotkania i zapierdala na imprezy. Bardzo dobrze zrobiłeś wtedy w klubie, że zacząłeś tańczyć z innymi. Pewnie mógłbyś coś ugrać, bo w sumie w jakimśtam stopniu zainteresowanie masz, ale po co? Mi by było szkoda nerwów, są przyjemniejsze w obyciu dziewczyny.

Miej wyjebane, a będzie ci dane!

pawelll100
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Nowy Sącz

Dołączył: 2014-11-11
Punkty pomocy: 0

To KC na 4 spotkaniu za wcześnie było konsekwencją tego zjebania się do niej, daje sobie uciąć..... paznokcia że na 3 by siadło jeśli by nie było tej sytuacji , ale potem i tak było zainteresowanie po następnej imprezie.

Biodegradowalny
Portret użytkownika Biodegradowalny
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Tu i tam

Dołączył: 2013-09-20
Punkty pomocy: 425

Przetrzymaj ją, jak się odezwie to napisz jej, że nie lubisz jak ktoś Ci mówi jedno a robi drugie (vide kluby), traktowałeś ją jak poważną osobę i tego samego oczekiwałeś i tyle. Jak masz alternatywę to się nie pier**l w gierki tylko się bierz za tamtą.

Miej wyjebane, a będzie ci dane!

shaker
Portret użytkownika shaker
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2012-01-17
Punkty pomocy: 453

Ustaliliście ze nie chadzacie osobno na dicho?

pawelll100
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Nowy Sącz

Dołączył: 2014-11-11
Punkty pomocy: 0

To nie była umowa obustronna podpisana notarialnie , tylko wzmianka że jak tak będziemy chodzić to się pokłócimy wkońcu wpizdu i ona nie chodzi teraz wogóle.

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

Macie za sobą tylko 4 spotkania, nawet się nie całowaliście, a już wymyślacie jakieś zakazy... Ja rozumiem dzieci w gimnazjum, ale ty masz 22 lata, nie daj się wrobić w takie gówno.

Polaroid
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: LU

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 3

Nie wiem czy coś z tego ugrasz. Panna ma trochę mętlik w głowie i Tobie też próbuje namieszać. Określiłaby się tak to tak, a nie to nie. Albo inaczej. Ty byś to jasno określił. I miej jaja, a nie ustalacie już jakieś zakazy, jak tak naprawdę nic nie ugrałeś jeszcze.
Ochłodź waszą relację, jak będzie zainteresowana to wróci. To działa jak magnes. A jak nie to masz inne opcje. Nie warto nerwów tracić. Next.

bandzior
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 3

Dobry scenariusz na telenowelę rodem z Brazylii. Wybrałem zachowania tej dziewczyny i patrz co wyszło.
sama inicjowała kontakt
Na 3 delikatne KC na odchodne
Na 4 próba KC i nie chce po czym na koniec sama pocałowała w usta przeprasza jeśli poczułem się jakbym dostał kosza
ona potrzebuje trochę czasu
spotkaliśmy się w klubie i jak mnie zobaczyła ociekła (uciekła?) z parkietu (a pantofelka nie zgubiła książe?)
Rano o 7 sms że musimy chyba porozmawiać,
przeprasza że tak wyszło ,że była w szoku
Brak kontaktu od 5 dni co się nie zdarzało.

na spotkaniu wyjaśnione wszystko,jak będziemy chodzić osobno to się pokłócimy na amen i ona już nie chodzi wogóle ....... czyt. ja też (oczywiście miało działać w 2 strony prawda?)

umówiłem się na następne spotkanie , odwołała, i patrze za parę dni była na imprezie jakieś znowu co mieliśmy nie chodzić sami.

Co masz zrobić? Ja widzę 2 opcje.
1. Dalej grać jedną z głównych ról filmu "O psie który biegał za panią"
2. Olać temat i poszukać bardziej ogarniętej koleżanki.