Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak szybko rozpoznać manipulantkę? Przykłady zachowań.

18 posts / 0 new
Ostatni
Al
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-09-02
Punkty pomocy: 507
Jak szybko rozpoznać manipulantkę? Przykłady zachowań.

W pierwszym zdaniu sam sobie odpowiem: mieć silne fundamenty. Jak sami wiemy nie jest to takie proste, więc może na wstępie warto nauczyć się rozpoznawać powtarzające się zachowania. Chciałbym żeby ten temat służył wymianie doświadczeń.

Drugi raz trafiam na taką pannę i znowu zostałem "urobiony" w pierwszych miesiącach znajomości, a potem poznałem jej prawdziwą naturę. Sygnały które wskazywały z kim mogę mieć do czynienia, a które zignorowałem:

1. Bierna agresja - jeśli coś pannie jest nie na rękę, nie rozwiązuje problemów rozmową czy kłótnią, a po prostu rwie kontakt. Zostajesz ukarany za swoje nieładne (czyt. nie po jej myśli) zachowanie.

2. Nie dopowiada całej prawdy, ale wprost nie kłamie, jest mało wylewna.
-Co robiłaś w weekend? -Byłam na imprezie ze znajomymi.
W tym momencie kończy się jej wywód. W rzeczywistości imprezowała z byłym facetem (najsłabsze jest to, że to w zasadzie powielenie historii z mojego bloga sprzed 1,5 roku...).

3. Ma dwie twarze i starannie dba o swój wizerunek w twoich oczach. Ty znasz ją jako słodką Kasię, Basię, Asię. Nagle okazuje się, że w towarzystwie klnie jak szewc, choć nigdy będąc we dwoje nie użyła żadnego wulgaryzmu. Notorycznie obrabia dupę swoim znajomym, którzy ją... uwielbiają.

Póki co tyle. Liczę na wymianę doświadczeń.

* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."

Al
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-09-02
Punkty pomocy: 507

Z tym dopasowaniem ja nie mogę się zgodzić. Było zupełnie na odwrót. Istniała niepisana reguła: "Albo gramy na moich zasadach albo w ogóle!". Jeśli zaangażujesz się choć o promil silniej niż ona to poległeś. Zero ustępstw, zero kompromisu, źle pojęta asertywność - takie były ich reguły funkcjonowania. Jedyny sposób to zero emocji, trzymanie pod butem, stalowe nerwy i żelbetowe, nienaruszalne zasady. Problem w tym, że przez pierwsze miesiące mało co wskazuje, że ma się do czynienia z taką osobą. Wtedy łatwo o politykę ustępstw, a gdy dociera do ciebie na kogo trafiłeś, jest już za późno.

* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."

Al
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-09-02
Punkty pomocy: 507

Fakt. Zgadzam się w 100% z tym co napisałeś - maska dopasowania. Żeby było śmieszniej druga z nich powiedziała mi kiedyś, że jest "jak kameleon" (po prostu tekst trafiony idealnie jak szóstka w totka).

* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."

Christiano
Portret użytkownika Christiano
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2013-05-11
Punkty pomocy: 698

Po czym rozpoznać? Po tym że nie lubi gdy mówisz jej swoje mocne zdanie na jakiś drażliwy temat. Wtedy mówi: Acha, jesteś taki, nie jesteś taki fajny, itd. Chce żebyś zaprzeczył, mówiąc wcale nie... - typowe pieskowanie.
Jak jej coś powiesz szczerze na jej temat, co jej sie nie spodoba, to Cie karze - zrywając relacje lub manipuluje urywanymi rozmowami, itd. Po prostu chce Ci dowalić jak wielce zraniona dwunastoletnia dziewczynka. Oczywiscię przy tym zwala wine na Ciebie, że zachowałeś sie poniżej wszelkich zasad! i że ona Ci ufała..itd. Takie tam bredzenie niedojrzałej emocjonalnie dziewczyny. Pozdro 600!

"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."

kilroy
Portret użytkownika kilroy
Nieobecny
Wiek: 30+
Miejscowość: This town like a great big pussy, wait to get fucked

Dołączył: 2013-01-19
Punkty pomocy: 568

- manipuluje dla doraźnych korzyści a do tego jest wielką egoistką
- opiera swoją wartość na wyglądzie, atrakcyjności fizycznej, jak ją lepiej poznasz to się okazuje że jest pusta w środku
- ma często konflikty, nieporozumienia z rodziną i bliskimi
- ma dużo kolegów i mało koleżanek
- jest niekonsekwentna w działaniach i deklaracjach
- dość często pije i to niemało

znam tą z Twojego bloga i drugą podobną też poznałem☺ za drugim razem traktowałem to bardziej ambicjonalnie niż emocjonalnie, co w przypadku niepowodzenia nie ryje bani. Czego i Tobie życzę☺

Al
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-09-02
Punkty pomocy: 507

O! Manipulacje "dnia codziennego", potrafiła umawiać się tydzień z koleżanką na wyjazd, a potem zmieniała plany bo okazało się, że to do niej przyjeżdża ktoś ciekawszy.
Z rodziną podobnie. Niby świetny kontakt z bratem, ale każde jego "nie" powodowało niewybredne komentarze na jego temat.
Konsekwencja i deklaracje - to samo. Powie ci wszystko co w danej chwili chcesz usłyszeć, by dostać to co chce. Potem informacja, że pozmieniało się trochę (zawsze czynniki zewnętrzne, to nigdy nie jest jej decyzja).
Imprezy i alkohol - na co dzień, w moich i oczach znajomych wręcz święta, a na wspomnienie że chyba dużo i często pije wkurwienie że to jej sprawa.

* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."

Al
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-09-02
Punkty pomocy: 507

4. Bagatelizowanie - nic się nie stało, kolego nic się nie stało. Najpierw stosując wspomnianą bierną agresję olewa, ty dajesz sobie spokój. Ona odzywa się kilka dni później jak gdyby nigdy nic. Tematu nie ma. Znowu jest fantastycznie, a jej zachowanie sprzed kilku dni nie ma najmniejszego znaczenia. Co ciekawe stosuje to nie tylko wobec facetów. Najpierw dla własnych korzyści ignoruje innych, a potem wraca do nich z uśmiechem na ustach. Potrafi nawet jechać 100 km by ich odwiedzić i tym samym pokazać, że przecież wszystko jest OK. Oni urobieni jej "poświęceniem" zapominają o tym jak ich potraktowała tydzień wcześniej.

5. "Ja się nie tłumaczę" - gdy w końcu przestajesz akceptować jej zachowania potrafi powiedzieć to wprost. Przyciśnięcie do muru to chyba jedyne rozwiązanie. Wtedy wychodzi z niej prawdziwe "ja".

* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

po prostu jak myślisz że coś nie gra, to faktycznie coś nie gra i nie daj se wmówić inaczej, proste Wink

to jak z jazdą samochodem, jakaś sytuacja na drodze, hamujesz z ostrożności, jak sie okazuje potem dziesięć razy bez potrzeby i nic się nie zdarzy, ale wystarczy ten jeden raz który ci życie uratuje Smile

they hate us cause they ain't us

Gumiśśś
Portret użytkownika Gumiśśś
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 12

"Bierna agresja - jeśli coś pannie jest nie na rękę, nie rozwiązuje problemów rozmową czy kłótnią, a po prostu rwie kontakt. Zostajesz ukarany za swoje nieładne (czyt. nie po jej myśli) zachowanie."

Teraz na taką trafiłem. A wkur*ia mnie to jak trzeba. Postanowiłem się w sumie zj*bać o głupotę, która tak naprawdę wcale mi nie przeszkadza i sam 'zerwałem' kontakt. Szybko wróciła do pionu. Można walczyć czyjąś bronią.

Kwestia tego, czy jest sens się tak z kimś szarpać. Dla mnie nie ma.

AleksanderW
Nieobecny
Aluś - piesek w trójkącie
Wiek: 29
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2015-05-20
Punkty pomocy: 25

Temat stary ale dla mnie stety/niestety aktualny. Na podstawie swoich doświadczeń dodam że kłamie nawet w drobnych nieistotnych sprawach. Tworzy swoją rzeczywistość dla każdej z osób z którymi ma kontakt i izoluje od swoich znajomych/rodziny tak żeby nie dało się poznać jaka jest naprawdę. Uważa że jest pokrzywdzona i stawia się w roli ofiary, mówi negatywnie o bliskich. Wieczne stwarzanie pozorów, braku czasu, natłoku pracy - a gdy coś chce nagle magicznie może się spotkać w każdej chwili, odbiera od razu, oddzwania i odpisuje szybko.
Spędza multum czasu (mimo że usilnie mówiła że go nie ma) z koleżankami, to jest aż chore, jakby uciekała od siebie.

I taki wniosek mi się nasunął, takie osoby chyba nie potrafią być same ze sobą, muszą cały czas coś robić, z kimś się spotkać. Kiedy zostają same ze sobą przychodzą ich koszmary.

sirkaszanka
Nieobecny
Wiek: 70
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-11-13
Punkty pomocy: 300

Koszmary przychodzą, bo wtedy nie wiedzą kim są i ich tożsamość robi się dla nich nieznana. To jaka jest, powstaje na bazie tego, jak odbija się w innych. Być może dodałbym, że mechanizm racjonalizacji wlasnych zachowań jest u nich potężnie rozwinięty. Właściwie nigdy nie przyznają sie do wlasnego błędu, chyba, że widzą w tym dla siebie korzyść.

vioqo
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2015-10-16
Punkty pomocy: 477

Temat nieco nieaktualny, ale ostatnio interesowałem się tematem manipulacji i na podstawie swojego doświadczenia mogę też pewne rzeczy dodać/powielić. Miałem Pannę, która była świetną manipulantką. To tak:
- Tak jak wyżej: Jeśli coś pannie nie pasowało, coś było nie tak to po po prostu urywała kontakt. Duże było moje zdziwienie gdy na etapie poznawania ona potrafiła zerwać kontakt np z przyjaciółką, bo coś ta ją ,,zraniła". Tych urwanych kontaktów było bardzo wiele. W takim wypadku powinna każdemu zapalić się CZERWONA LAMPKA! Zdrowa osoba nie urywa kontaktów ot tak.
- Idealnie dopasowywała się do każdego towarzystwa, potrafiła zakładać tysiące masek, każdą na inną ,,okazję"
- Była niezwykle uczynna, chciała pokazać całemu światu jaka to ona jest dobra. Ale wszystko co robiła wykorzystywała na zasadzie: ja tyle robię a Ty dla mnie nic.
- Brak konsekwencji w działaniach. Dziewczyna miała cały czas tysiące planów w głowie, jednak niczego nie robiła porządnie - zaczynała wiele spraw, ale niczego nie kończyła.
- Więcej kolegów niż koleżanek, bo z ,,laskami się nie dogaduje"
- Nigdy za nic nie przepraszała, zawsze miała rację
- Chora zazdrość
- Wieczne fochy o byle gówno.
- I co najważniejsze o czym koledzy wyżej pisali: Laska w samotności nie istniała. Nie potrafiła być sama ze sobą, ciągle musiała być w centrum uwagi i samotność to było dla niej coś w czym się kompletnie nie mogła odnależć. Idealnym stwierdzeniem jest, że takie Panny mają wtedy koszmary bo one chyba do końca nie wiedzią kim są i poczucie własnej wartości czerpią tylko i wyłącznie z otoczenia.

Bardzo interesuje się psychologią i jestem ciekaw skąd w ogóle biorą się takie charaktery. co takiej głowie musi się ,,zadziać", żeby taki charakter się stworzył ;p

badboy
Nieobecny
"Kto mi połknie? No kto?"
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2014-11-21
Punkty pomocy: 235

Panowie, manipulantka to nic innego jak panna która nie jest szczerze zainteresowana, jest praktycznie nastawiona tylko na "branie", a wszelkie przejawy "dawania czegoś od siebie" są tylko po to by zamazać rzeczywity obraz, stworzyć facetowi iluzję, że ona taka przecież nie jest, że przecież jest zainteresowana. Nie dajcie się nabrać! To są przeważnie doskonale wyszkolone przez lata panny, często biorące przykład ze swoich mamusiek, sióstr, kuzynek lub koleżanek, które perfidnie owineły sobie wokół palca swojego męża, chłopaka lub po prostu faceta który jest tylko przydupasem.

Acha, to co wyżej zostało wymienione, to są tylko skutki relacji z manipulantką. Pamiętajcie jednak by zawsze szukać prawdziwej przyczyny!!! Nie warto tracić czasu na takie panny!!! Są przecież inne wartościowe dziewczyny!

Lavax303
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2013-05-20
Punkty pomocy: 0

Czytam tak i próbuję rozgryźć czy mój aktualny target to manipulantka, czytam tak o tym urywaniu kontaktu zamiast rozwiązywaniu konfliktów rozmową, i w sumie zawsze w takiej sytuacji kontakt się urywał... Tylko właśnie sam zrozumiałem, że nie robiłem nic w stosunku tego żeby konflikt się rozwiązał, a nawet często sam urywałem kontakt. Dzięki panowie, po raz kolejny zrozumiałem swój błąd i robię coś żeby stać się lepszą wersją siebie. Wink