Siema. Zastanawiam się nad dwoma stylami. Po podejściach do pojedynczych lasek zawsze zaczynam directem i myślę, że jestem taki nienaturalny, wydaje mi się, że mam małą energię przy podejściu oraz brakuje mi uśmiechu. Indirectem otwieram tylko przy rozgrzewce dwusety jak i pojedyncze laski pytając o godzinę lub jak dojść do .. Przy czym przy indirecie patrzę głęboko w oczy, jest uśmiech i laski też się uśmiechają bo czują pozytywną energię. Podsumowując: 
Direct:
-czasami stres
-brak pozytywnej energi i uśmiechu
Indirect:
-brak stresu, bo czuję że robię to dla zabawy 
-pozytywna energia i uśmiech
-na samym pytaniu się kończy, bo nie wiem jak dalej pociągnąć rozmowę
Druga sprawa to pogoda. Czy jesienią też jest dobra okazja wyjść po prostu na ulicę poznawać kobiety?
. A trzecia sprawa to co Wy mówicie po "dobiegnięciu" do laski na ulicy?
''Hej, zatrzymaj sie na chwile, zobaczyłem Cie juz wczesniej i nie darowałbym Sobie gdybym nie podszedł ''
ale tandeta...
hahahaha!
.. a co ma pora roku do podrywania? im zimniej tym szybciej ogrzejesz
Jeżeli masz pytania - pisz PW
na ten Twoj tekst laski zawsze reaguja w jeden sposob - ahaa to milo
Musisz powiedziec cos oryginalnego zeby podejscie sie udalo, cos pasujacego do sytuacji i dziewczyny. Nie ma tekstow, ktore zawsze pozwola ci pociagnac rozmowe. Wszystko wynika z luzu i tego ze nie boisz sie "zrobic z siebie debila".
Powiedz zyciu TAK !!!
Podchodź do takich które Ci się podobają i po prostu powiedz , że Ci się podoba i się przedstaw
Na direct jeszcze za wcześnie z tego co piszesz a pogoda jeśli deszcz albo jest troche za zimno to chyba sam byś nie chciał być adorowany na ulicy
Właśnie jesień najlepsza pora roku moim zdaniem na podryw, kolorowe liście, taki specyficzny klimat ma ta pora roku
. Ja np. nie mógłbym jak narazie directem otwierac, dla mnie to trochę sztuczne i może odstraszyc target. Indirect za to idealnie mi pasuje, fajny wstęp do rozmowy i można nim "wybadac" pannę
.