Witam, opisywałem początki sytuacji z targetem już na forum, w wielkim skrócie przedstawię jeszcze raz:
Wyjazd, obustronne zainteresowanie, dużo gry z jej strony, którą kiepsko rozegrałem z powodu emocji ale jednak zostały jakieś szanse....
Następnie zaproponowałem spotkanie, które odbyło się zgodnie z moimi oczekiwaniami. Już lepiej to rozegrałem, starałem się odbijać ST i udało się kilka razy KC.
Kolejne spotkanie odbyło się na imprezie, gdzie były jeszcze 3 inne dziewczyny, z którymi kiedyś miałem różne przygody. Postanowiłem jednak iść i dobrze się bawić, nie zawracając sobie głowy żadną z nich. Tak też zrobiłem, z każdą pogadałem i potańczyłem, jednak nie wiem czy nie za bardzo byłem obojętny dla targetu gdyż... kilka dni po imprezie zadzwoniłem by umówić się na kolejne spotkanie jednak dostałem odmowę ponieważ 'nie jestem jedyną osobą, która chce się z nią spotkać w tym tygodniu, ogólnie nie ma czasu', a najciekawsze 'olewałem ją na imprezie, jak coś chciała powiedziałem, że jestem zajęty a teraz chce się spotkać'.
Długo nie dyskutowałem powiedziałem jedynie żeby się odezwała jak coś się zmieni i się pożegnałem.
No i dwa pytanka:
Czy dobrze postąpiłem na tej imprezie czy przesadziłem z olewaniem?
Jako, że dzwoniłem mniej więcej co jakieś 4 dni planuję teraz co najmniej tydzień kompletnej ciszy po czym zadzwonić... jednakże zastanawiam się czy proponować wtedy spotkanie gdyż rzeczywiście może już nie mieć na poważnie czasu ponieważ organizuje wyjazd panieński a w ostatni weekend sierpnia ma wesele (idzie sama). Jak to rozegrać?
'' nie jestes jedyna osoba która w tym tygodniu się ze mna chce spotkać ''
ODP: '' moze i jedyną nie... ale sądze za to, ze ta najlepszą, w takim razie 3maj się i do nastepnego, bye bye
''
w między czasie nie myslisz o niej tylko dzialasz z następnymi i robisz swoje.
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Nie postanowiłeś iść i dobrze się bawić. Postanowiłeś iść i pokazać swojemu targetowi, że masz inne laski, z którymi wolisz się bawić. Nie skalibrowałeś tego, to teraz masz efekty.
Wkurzacie się, gdy panienki grają, a sami próbujecie. Najgorsze jest w tym, że macie słabe karty i zawsze przegrywacie takie rozdania. Chciałeś jej pokazać, że masz wyjebane- udało się. Teraz będziesz musiał za nią latać.
Ja bym sobie znalazł alternatywę, do niej zadzwonił po tym tygodniu, zaprosił na spotkanie, jeśli odmówi, to trudno, idziesz dalej i czekasz na ewentualny kontakt z jej strony.
Polak mądry po szkodzie
Nie analizuj za dużo. Postaraj się poczekać na jej ruch.
@Wilkorian.
I dlatego odrazu sobie pomyślałem że koleś jest odrazu na straconej pozycji.
@Kobi96
Według mnie głupoty gadasz.Na jego miejscu bym bardziej się zajoł aktualną a nie innymi.